Słaby tydzień dla polskiej waluty

fot: Andrzej Bęben/ARC

USD/PLN powinien powrócić w okolice poziomu 4,0

fot: Andrzej Bęben/ARC

Mimo, że piątkowa (18 listopada) sesja przyniosła próbę wyhamowania osłabienia złotego, polska waluta nadal traciła do dolara - wskazują analitycy walutowi. Podkreślają, że mijający tydzień był słaby dla złotego. Około godz. 16.50 euro kosztowało 4,44 zł, dolar - 4,20 zł, frank szwajcarski - 4,15 zł, a funt - 5,18 zł.

- Mijający tydzień okazał się bardzo słaby dla polskiej waluty. Przecena złotego rozpoczęła się już w piątek 11 listopada, ale jego słabość była również widoczna w ostatnich dniach - podkreślił analityk DM mBanku Rafał Sadoch.

Wskazał, że notowania EUR/PLN cały czas oscylują w okolicach 4,44, a USD/PLN 4,18.

Analityk dodał, że na notowania złotego nie miały wpływu piątkowe dane GUS dot. zatrudnienia i przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Mimo, iż były nieco słabsze od prognoz, potwierdziły jednak "bardzo dobrą" sytuację na rynku pracy.

Sadoch prognozuje, że nadchodzący tydzień dla polskiej waluty nie rysuje się w różowych barwach.

- Elementy, które złożyły się na ostatnią przecenę złotego, utrzymują się. W związku z czym istnieje ryzyko dalszych wzrostów zarówno pary EURPLN, jak i USDPLN. W przypadku notowań euro widzimy szanse na wzrost w kierunku 4,50 w perspektywie do końca roku. Wobec dolara amerykańskiego możliwa skala przeceny jest mniejsza, a notowania USDPLN nie powinny znacząco przekroczyć już poziomu 4,20. Polskiej walucie w dalszym ciągu ciążyć będzie niepewność związana z rynkami wschodzącymi, ryzyka wyhamowania wzrostu PKB oraz możliwe negatywne komunikaty ze strony agencji ratingowych - dodał ekspert.

Konrad Ryczko z DM BOŚ zwrócił z kolei uwagę, że mimo iż piątkowa sesja przyniosła próbę wyhamowania trendu deprecjacyjnego na złotym, to ostatecznie złoty osłabił się wobec dolara.

- W szerszym ujęciu wydaje się, iż dynamika spadku wyceny PLN zaczyna „wygasać”, co wskazuje na możliwy, zbliżający się ruch korekcyjny. Scenariusz ten musiałby zostać jednak wsparty korektą ostatniego umocnienia USD. Również rentowności polskiego długu cofnęły się do punktu odniesienia z czwartku (3,65 proc.) po tym, jak nad ranem obserwowaliśmy test 3,8 proc. Lokalnie możemy stwierdzić, iż lekkim wsparciem dla krajowych aktywów okazała się informacja z resortu finansów, które zaprzeczyło planom całości transferu środków z OFE do FRD i wykazało przywiązanie do wcześniej kreślonego scenariusza podziału - podsumował analityk.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.