Kursy: jaka będzie kondycja złotego w piątek?

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wkrótce dolar za 4,07?

fot: Andrzej Bęben/ARC

W czwartek (19 stycznia) złoty najsłabszy wobec funta brytyjskiego - stwierdzili analitycy. Ok. godz. 17.30 euro kosztowało 4,36 zł, dolar 4,10 zł, frank szwajcarski 4,07 zł, a funt 5,06 zł.

Analityk DM mBank Rafał Sadoch ocenił, że w czwartek zaobserwowano umocnienie się amerykańskiej waluty, co miało związek ze "zdecydowanie lepszym od oczekiwań rynkowych odczytem, który dotyczył ilości cotygodniowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA oraz dalszej poprawy wskaźnika koniunktury gospodarczej Filadelfia FED".

"Z kolei notowania EUR/PLN były determinowane w czwartek ostrożnym przekazem, jaki wysłał Mario Draghi po posiedzeniu Europejskiego Banku Centralnego, który w godzinach popołudniowych wywołał spadek notowań EUR/PLN poniżej 4,37" - wskazał Sadoch.

Jak wyjaśnił, w czwartek szef EBC podkreślał brak presji inflacyjnej w gospodarce oraz zwracał uwagę na podażowe podłoże wzrostów cen. "Podkreślał dodatkowo, że inflacja bazowa w dalszym ciągu pozostaje stłumiona" - mówił Sadoch.

Sadoch zwrócił uwagę, że "złoty najmocniej stracił w czwartek natomiast wobec funta brytyjskiego", który zyskiwał na wartości po wystąpieniu brytyjskiej premier Theresy May.

Marek Rogalski z DM BOŚ ocenił, że "złoty w czwartek po południu był nieco słabszy".

Rogalski - podobnie jak Sadoch - zwrócił uwagę, że polska waluta osłabła wobec euro po konferencji szefa Europejskiego Banku Centralnego, który "dał do zrozumienia, że wysoki poziom akomodacji w polityce pieniężnej jest nadal potrzebny, a ostatnie odbicie inflacji nie było szczególnie widoczne na poziomie wskaźników bazowych".

Analityk DM BOŚ wskazał, że ewentualnym zagrożeniem pary UDS/PLN może okazać się inauguracja prezydentury Donalda Trumpa, "gdyby nowy szef Białego Domu zamiast koncentrować się na kwestiach stymulacji fiskalnej, stał się bardziej aktywny na polu działań protekcjonistycznych, jakie mogłyby zepsuć nastroje wokół rynków wschodzących".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wszyscy członkowie zarządu pracującej dla kopalń spółki... zrezygnowali z pełnienia funkcji

Prezes PKP Cargo Zbigniew Prus oraz pozostali członkowie zarządu - Paweł Miłek i Michał Łotoszyński, zrezygnowali w czwartek z pełnienia swoich funkcji - podała spółka. Od piątku obowiązki prezesa będzie wykonywać członek rady nadzorczej spółki Monika Starecka.

Trzęsienie w zarządzie czołowego przewoźnika węgla

Monika Starecka, kierująca zarządem spółki, deklaruje współpracę z zarządcą oraz radą nadzorczą, aby wypracować porozumienie z wierzycielami, zakończyć postępowanie sanacyjne i stworzyć solidne podstawy dla dalszego rozwoju PKP Cargo.

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Budżet programu NaszEauto zwiększony o ponad 82 mln zł

Budżet finansowanego z KPO programu NaszEauto wzrósł o ponad 82 mln zł; dzięki temu będzie możliwe objęcie dopłatami wnioskodawców, którzy złożyli wnioski w trybie warunkowym - poinformował w czwartek Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW).