Kursy: euro najniżej od 11 miesięcy

fot: Andrzej Bęben/ARC

O godzinie 16:23 kurs EUR/PLN testował poziom 4,1618 zł, a USD/PLN 3,0755 zł

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polityki monetarne najważniejszych banków centralnych rozjeżdżają się. Konsekwencją jest najniższy od września kurs EUR/USD i najwyższe od stycznia notowania USD/JPY.

Poniedziałkowy (25 sierpnia) poranek upływa pod znakiem przeceny wspólnej waluty do dolara. Kurs EUR/USD spadł do 1,3184 z 1,3241 dolara w piątek i wobec 1,3396 dolara tydzień wcześniej. Obecnie para ta jest najniżej od września ub.r. I to całą pewnością jeszcze nie koniec spadków - przewiduje Marcin Kiepas, dyrektor Działu Analiz w Admiral Markets AS Oddział w Polsce.

W sobotę zakończyło się doroczne sympozjum ekonomiczne w Jackson Hole z udziałem czołowych bankierów centralnych. Przełomu nie było. Prezesi Rezerwy Federalnej (Fed), Europejskiego Banku Centralnego (ECB) i Banku Japonii powtórzyli to, co mówili ostatnio. To jednak wystarczyło. Przypominało bowiem inwestorom, a może nawet wreszcie uświadomiło, że polityki monetarne głównych banków centralnych rozjeżdżają się. Podczas gdy Fed zmierza w kierunki najpierw normalizacji, a później zaostrzenia polityki monetarnej, ECB i BoJ najprawdopodobniej będą zmuszone ją dalej luzować. Jest to związane z różną sytuacją poszczególnych gospodarek.

W opinii Marcina Kiepasa ta świadomość rozbieżnych kierunków w jakich zmierzają banki centralne sprawiła, że w poniedziałek eurodolar znalazł się najniżej od 11 miesięcy, podczas gdy kurs USD/JPY wzrósł do 104,27 jenów, testując najwyższe poziomy od stycznia br. W średnim terminie należy oczekiwać kontynuacji tych tendencji. Kolejne silne impulsy pojawią się już we wrześniu. Najpierw w dniu 4 września o polityce monetarnej będzie decydował ECB i BoJ. Następnie, w dniu 17 września, odbędzie się posiedzenie Fed-u, podczas którego zostaną zaprezentowane najnowsze projekcje makroekonomiczne i stóp procentowych, odbędzie się konferencja prasowa Janet Yellen i być może amerykańskie władze monetarne porozumieją się ws. strategii wyjścia z ultraluźnej polityki monetarnej.

W poniedziałek na notowania wspólnej waluty wpłynęły również doniesienia z niemieckiej gospodarki. W sierpniu indeks instytutu Ifo, badającego nastroje wśród niemieckich przedsiębiorców, spadł do 106,3 pkt. z poziomu 108 pkt. To nie tylko kolejny miesiąc jego spadku i najsłabszy odczyt od 13 miesięcy. To również dane gorsze od prognoz. Rynkowy konsensus kształtował się bowiem na poziomie 107 pkt. Negatywną wymowę raportu dodatkowo zwiększa fakt, że instytutu Ifo prawdopodobnie obniży prognozę wzrostu gospodarki Niemiec w tym roku do 1,5% z szacowanych dotychczas 2%.

Spadek notowań EUR/USD i słabe wieści płynące z niemieckiej gospodarki to również negatywna wiadomość dla złotego. I to podwójnie. Po pierwsze dlatego, że to nasz największy partner handlowy, więc niższy wzrost będzie miał przełożenie na wyniki polskiej gospodarki. Po drugie, rośnie prawdopodobieństwo obniżki stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej. Złoty dziś jednak pozostaje spokojny w relacji do euro i tylko nieznacznie traci do dolara. Ten spokój może wynikać z braku świętujących inwestorów z Londynu, którzy na krajowym rynku walutowym stanowią pokaźna grupę graczy - zakłada Marcin Kiepas, dyrektor Działu Analiz w Admiral Markets AS Oddział w Polsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ekspertka: Wyższe ceny ropy w kontraktach spotowych nie muszą przełożyć się na stacje

Nawet jeśli kupowana teraz przez Orlen ropa w kontraktach spotowych będzie droższa niż ta w umowach długoterminowych, to nie musi to wpłynąć na ceny paliw na stacjach - wskazała w rozmowie z PAP analityczka biura Reflex Urszula Cieślak. Zwróciła uwagę, że taka sytuacja może ograniczyć marżę Orlenu.

Balczun: Negocjacje ws. budowy fabryki elektryków w Polsce mogą zamknąć się w najbliższych tygodniach

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun spodziewa się, że negocjacje z tajwańskim Foxconn ws. budowy fabryki aut elektrycznych i półprzewodników w Polsce zakończą się w najbliższych tygodniach. Dodał, że liczy, iż wiosną przyszłego roku wbita zostanie "pierwsza łopata" pod jej budowę.

Cała transformacja w jednym miejscu. Kongres Nowej Mobilności rusza 23 września w Katowicach

Za kilka dni Katowice staną się stolicą europejskiej transformacji. Już 23 września 2026 roku w Międzynarodowym Centrum Kongresowym rozpocznie się Kongres Nowej Mobilności – największe w Europie Środkowo-Wschodniej wydarzenie poświęcone zeroemisyjnym technologiom, energetyce, nowoczesnym miastom i przemysłowi przyszłości. Przez trzy dni (od 23 do 25 września) organizowany przez Polskie Stowarzyszenie Nowej Mobilności Kongres zgromadzi producentów pojazdów i infrastruktury, operatorów ładowania, firmy technologiczne, sektor energetyczny, samorządy oraz instytucje finansowe. Tegoroczna edycja ma wymiar szczególny – zbiega się z jubileuszem 10-lecia PSNM, a odbywa się w sercu regionu, który z symbolu przemysłu węglowego staje się laboratorium nowej gospodarki, we współpracy z Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolią.

Widać wyraźne ożywienie w przemyśle. Energetyka, AI i obronność górą, a gdzie górnictwo?

Piątkowe dane GUS pokazują obraz wyraźnego, ale selektywnego ożywienia - napisali ekonomiści PKO BP. Poprawa koncentruje się w segmentach korzystających z rosnących inwestycji w AI, elektronikę, energetykę i obronność. Słabiej radzą sobie tradycyjne branże.