Kurs złotego w czwartek rano bez większych zmian

Kurs złotego podczas handlu w czwartek rano notuje niewielkie zmiany w stosunku do zamknięcia. Za euro około godziny 7.45 trzeba było zapłacić 4,67 zł, co oznacza osłabienie kursu polskiej waluty o 0,09 proc.

Z kolei w stosunku do dolara złoty nieznacznie, bo o 0,06 proc. umacnia się do 4,23.

Poranne kwotowania szwajcarskiej waluty są na poziomie wyższym niż w środę o 0,13 proc. Za franka trzeba zapłacić 4,50 zł.

W porannym raporcie analitycy PKO BP wskazują, że w środę złoty kontynuował umocnienie wraz z innymi walutami regionu Europy Środkowo-Wschodniej wsparty przez rosnące szanse na przełom w negocjacjach między Rosją a Ukrainą. Kurs euro/złoty spadł w pobliże 4,67 a kurs dolar/złoty w okolicę 4,23.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.