Kultura: w Zabrzu nie tylko na górniczą nutę

fot: Maciej Dorosiński

Na zabrzańskim Festiwalu można było wysłuchać dziewięciu orkiestr

fot: Maciej Dorosiński

+23 Zobacz galerię

Galeria
(26 zdjęć)

Utwory Abby, Golec uOrkiestry, Leonarda Cohena, a także wielu innych artystów można było w niedzielne popołudnie (12 czerwca) usłyszeć na Placu Teatralnym w Zabrzu. Zabrzmiały one w interpretacjach, których nie usłyszymy w radiu. Wykonywały je bowiem orkiestry dęte uczestniczące w XII Festiwalu Orkiestr im. Edwarda E. Czernego.

Oficjalne otwarcie festiwalu miało miejsce parę minut przed godziną 15.00. Jednak muzycy już wcześniej dali głośno znać o sobie. Jako pierwsza, bo ok. godz. 14.00, na Placu Teatralnym, zaprezentowała się orkiestra z kopalni Halemba pod dyrekcją Piotra Szczygła. Później, zgodnie z tradycją festiwalu, odbył się przemarsz jednego z zespołów ulicami miasta. W tym roku trasę pomiędzy Placem Wolności a Placem Teatralnym pokonała Górnicza Orkiestra Dęta Sośnica pod batutą Gerarda Wolnego. Muzycy byli prowadzeni przez mażoretki z zespołu Pantery działającego przy Miejskim Domu Kultury w Gliwicach.

Oficjalnego otwarcia festiwalu dokonali wiceprezydent Zabrza Krzysztof Lewandowski, Emanuela Czerny - córka wybitnego kompozytora pochodzącego z Zabrza oraz Piotr Buchwald - b.prezes Wyższego Urzędu Górniczego i pomysłodawca Zabrzańskiego Festiwalu Orkiestr Dętych.

Wiceprezydent Zabrza otwierając imprezę nawiązał do pojedynku polskiej reprezentacji, która właśnie w niedzielę miała rozegrać mecz na Euro 2016 w Francji (Polacy wygrali z Irlandią Północą 1:0). Lewandowski przypomniał, że przed laty, gdy drużyna narodowa rozgrywała spotkania na Stadionie Śląskim, to właśnie orkiestry górnicze grały przed "pierwszym gwizdkiem" i przynosiły szczęście polskim piłkarzom.

Jako następna głos zabrała Emanuel Czerny, która podziękowała organizatorom i powiedziała, że w przyszłym roku, kiedy będzie obchodzona 100. rocznica urodzin kompozytora pochodzącego z Zabrza, na Festiwal przyjedzie jego żona, Barbara. Jako ostatni wystąpił Piotr Buchwald, który ogłosił licznie zgromadzonej publiczności oficjalne otwarcie imprezy.

Potem na scenie zaczęły meldować się kolejne orkiestry, których występy zaplanowano na 30 minut. O godz. 15.00 wystąpiła Górnicza Orkiestra Dęta Makoszowy pod dyrekcją Henryka Mandrysza. Po niej zaprezentowali się muzycy z kopalni Piekary-Julian. W Festiwalu brały udział nie tylko orkiestry z górniczym rodowodem. I stąd między godz. 16.00 a 17.00 publiczność mogła wysłuchać uczniów z Państwowej Szkoły Muzycznej I i II stopnia im. Stanisława Moniuszki w Zabrzu oraz Zawodowej Orkiestry Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Potem kolejno na scenie rozstawianej przed Teatrem Nowym wystąpiły orkiestra z kopalni Bielszowice pod dyrekcją Zygmunta Kliksa oraz orkiestra z kopalni Bolesław Śmiały pod batutą Aleksandra Fojcika. Festiwal zakończył koncert muzyków z Górniczej Orkiestry Dętej Bytom-Miechowice pod dyrekcją Józefa Słodczyka.

Patronami medialnymi wydarzenia były redakcje Trybuny Górniczej i portalu górniczego nettg.pl. Wszyscy, którzy przybyli na Plac Teatralny mogli otrzymać egzemplarz naszej gazety. Budziła ona zainteresowanie zarówno wśród starszych i młodszych, a niektórzy poza czytaniem, wykorzystali ją do ochrony przed słońcem, które mocno przyświecało w niedzielę nad Placem Teatralnym. 

W galerii: XII Festiwal Orkiestr im Edwarda E. Czernego. Zabrze, 12 czerwca 2016 r. (zdjęcia: Maciej Dorosiński - portal góniczy nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.

Spór o farmę fotowoltaiczną w Parku Śląskim. Chorzów blokuje inwestycję

Władze Parku Śląskiego chcą zbudować farmę fotowoltaiczną, która w przyszłości mogłaby rocznie dawać nawet do 2 mln zł oszczędności na opłatach za energię. Instalacja miałaby powstać na terenie, który od zawsze był zapleczem technicznym parku, ale ten plan został (na razie?) zablokowany przez miasto Chorzów.

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".