Ktoś tu czuje się bardzo zagrożony...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Chodzi nie o samo wydobywanie gazu łupkowego a właśnie o technologię eksploatacji tego gazu metodą szczelinowania - podkreśla Mariusz Orion-Jędrysek

fot: Andrzej Bęben/ARC

Portal Stefczyk.info zapytał prof. MARIUSZA ORIONA-JĘDRYSKA (posła PiS, b. głównego geologa kraju) o to, czym jest przyjęta przez Parlament Europejski nowa dyrektywa środowiskowa? Czy może to skutkować zablokowaniem wydobycia gazu łupkowego w Polsce?

- Jeśli miałbym odpowiedzieć krótko, to powiedziałbym - tak. To nam grozi. Rozwijając tę myśl, wskazałbym, że to są poprawki do dyrektywy, które mają chyba ze 160 stron. Od razu po uchwaleniu, do tego dokumentu (wtedy jeszcze sprawozdania i to źle przetłumaczonego) zajrzałem. Kluczowy paragraf, dotyczący technologii wydobycia gazu z łupków znajduje się dopiero na sto którejś stronie. Chodzi nie o samo wydobywanie gazu łupkowego a właśnie o technologię eksploatacji tego gazu metodą szczelinowania. Czyli "przyczepiono" się szczelinowania. Dlaczego? Bo to jest jedyna różnica między wydobyciem gazu z łupków i ze złóż konwencjonalnych.

Żeby bowiem uzyskać gaz z łupków należy szczelinować, czyli wprowadzać pod wysokim ciśnieniem do skał płyn, rozdrobnić ją tym płynem - w tej chwili robi się to głównie wodą i śladowymi ilościami pewnych związków, które "odklejają" cząsteczki metanu od minerałów budujących skałę - gaz łączy się w pęcherzyki migrujące przez szczeliny do otworu wydobywczego - tak wydobywa się go na powierzchnię.

Jest to, jak każda metoda wydobywania czegokolwiek z Ziemi, ingerencją w środowisko, ale nie widzę tu żadnych poważnych zagrożeń dla tego środowiska.

Jeżeli natomiast mamy według tej dyrektywy za każdym razem szczegółowo przeprowadzać badania wpływu oddziaływania na środowisko - równocześnie ma to dotyczyć tych obszarów, dla których już wydano koncesje, co jest przecież nie tylko nieuzasadnionym merytorycznie utrudnianiem czy opóźnianiem ale też unijnym sankcjonowaniem działania prawa wstecz - coś jest jednak nie tak. Widać, że ktoś tu czuje się bardzo zagrożony.

 

Pełny zapis rozmowy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.