Kształcenie: Powinno wspierać się kształcenie w mniej licznych grupach, jeśli jest niezbędne dla przyszłości przemysłu

fot: Kajetan Berezowski

Prof. inż. Arkadiusz Mężyk, rektor Politechniki Śląskiej, podczas uroczystości immatrykulacji nowych studentów

fot: Kajetan Berezowski

Najwięcej, bo aż 80 chętnych do górniczego fachu, zgłosiło się na Politechnikę Wrocławską. 21 studentów rozpocznie naukę na kierunku Geoinżynieria i Eksploatacja Surowców Politechniki Śląskiej, a tylko 15 na Wydziale Inżynierii Lądowej i Gospodarki Zasobami AGH w Krakowie.

Ponad 5,5 tys. studentów rozpoczęło naukę na Politechnice Śląskiej w roku akademickim 2021/2022. Uczelnia rozpoczyna kształcenie w warunkach pandemii, ale na razie zajęcia odbywać się będą stacjonarnie.

– Przystępujemy do nowego roku akademickiego jednocześnie z nadzieją i obawami. W dalszym ciągu trwa pandemia COVID-19. Mamy wprawdzie doświadczenia w zwalczaniu jej skutków, jednak nie mamy pewności, jak będzie się rozwijała po powrocie całej, kilkunastotysięcznej społeczności akademickiej w mury naszej uczelni – przyznał prof. inż. Arkadiusz Mężyk, rektor uczelni, w swym wystąpieniu inauguracyjnym w trakcie uroczystości w auli Centrum Edukacyjno-Kongresowego Politechniki Śląskiej w Gliwicach.

Uczelnia badawcza
W ciągu minionych lat – mimo licznych trudności, w tym związanych z pandemią – uczelni udało się wdrożyć pakiet ponad 30 programów projakościowych, motywujących do doskonalenia badań naukowych, pozyskiwania środków z zewnętrznych źródeł finansowania, rozwijania współpracy, doskonalenia sposobów upowszechniania wyników tej pracy, a także rozwijania karier osobistych. Politechnika Śląska, jako jedna z dziesięciu wyższych uczelni w Polsce, jest laureatem konkursu „Inicjatywa doskonałości – uczelnia badawcza”, którego głównymi założeniami było umiędzynarodowienie uczelni i wzrost znaczenia osiągnięć polskich naukowców w świecie.

Tych wszystkich sukcesów – jak podkreślił prof. inż. Arkadiusz Mężyk – nie udałoby się osiągnąć bez zaangażowania całej wspólnoty akademickiej i bez poczucia odpowiedzialności za wspólne dobro.

– Ludzie byli, są i będą największą wartością uczelni – zaakcentował.

Po raz pierwszy od wejścia w życie nowej ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, uczelnię czeka ocena jakości działalności naukowej, oparta na nowych zasadach. Dotyczyć będzie działalności dyscyplin, a nie, jak było do tej pory, wydziałów. Jak wspomniał w swym wystąpieniu rektor, rozpocznie się ona w styczniu 2022 r. Władze Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej gliwickiej uczelni wyraziły zadowolenie z tegorocznego naboru. Na pierwszym roku naukę zainaugurowało 220 nowych studentów. Przygotowano dla nich kierunki: Geodezja i Kartografia (73 osoby), Inżynieria Bezpieczeństwa (45 osób), Geoinżynieria i Eksploatacja Surowców (21 osób) oraz Automatyka i Informatyka Przemysłowa (41 osób). Na studiach niestacjonarnych, na kierunku Automatyka i Informatyka Przemysłowa, kształcenie rozpocznie 40 kolejnych studentów.

Będzie problem z kadrą
– Szkoda, że nie mamy większej frekwencji na kierunku Geoinżynieria i Eksploatacja Surowców. Obawiam się, że za kilka lat pojawi się poważny problem z kadrą inżynierską w naszych kopalniach. Moim zdaniem władze wojewódzkie powinny wesprzeć kształcenie w mniej licznych grupach, ponieważ jest ono niezbędne dla przyszłości przemysłu na Śląsku – podkreśla prof. inż. Franciszek Plewa, dziekan Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej.

Zrobiły to już Polska Grupa Górnicza, Jastrzębska Spółka Węglowa oraz tyska Carboautomatyka, które wyraziły zainteresowanie zatrudnieniem przyszłych absolwentów Wydziału.

Średnio wypadła natomiast rekrutacja na Wydziale Inżynierii Lądowej i Gospodarki Zasobami AGH w Krakowie, jeśli chodzi o specjalności górnicze.

– Na kierunek inżynieria górnicza przyjęliśmy 15 studentów, ale to i tak lepiej niż w ub.r., kiedy to studia rozpoczęło zaledwie trzech studentów – informują w sekretariacie dziekana.

Władze Wydziału zapowiedziały, że są w stanie utrzymywać ten kierunek, nawet w sytuacji, gdy zgłosi się chociażby jeden chętny student.

Natomiast nabór na wszystkie kierunki Wydziału Inżynierii Lądowej i Gospodarki Zasobami oceniono jako dobry. Studia rozpocznie tam w sumie 427 nowych studentów, co stanowi niemal sto procent przewidzianego limitu. Zadowoleni z rekrutacji na Wydział Geoinżynierii, Górnictwa i Geologii są także we Wrocławiu.

– Na pierwszy rok studiów przyjęliśmy 80 studentów, którzy kształcić się będą w stricte górniczym kierunku. 40 kolejnych rozpoczęło studia niestacjonarne – wylicza dr inż. Tadeusz Głowacki, prodziekan ds. studenckich Wydziału Geoinżynierii, Górnictwa i Geologii Politechniki Wrocławskiej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.