KSSE: będą inwestycje warte ponad miliard złotych?

fot: ARC/Andrzej Bęben

Od początku tego roku KSSE udzieliła dwóch zezwoleń na prowadzenie działalności w strefie

fot: ARC/Andrzej Bęben

Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna (KSSE) spodziewa się w tym roku 25 nowych inwestycji wartych łącznie ponad 1 mld zł. Dwa pierwsze tegoroczne projekty są już zatwierdzone, trzy kolejne rozstrzygną się wkrótce. Coraz częściej w strefie inwestują małe i średnie firmy.

- W ubiegłym roku blisko 60 proc. nowych projektów stanowiły te realizowane przez firmy małe lub średnie. Z obecnie prowadzonych postępowań możemy sądzić, że ten rok będzie podobny - ocenił prezes KSSE Piotr Wojaczek.

W 2015 r. strefa pozyskała inwestycje warte w sumie 1,07 mld zł, dzięki którym powstaje 968 nowych miejsc pracy. Prognoza na 2016 r. zakłada podobną wartość inwestycji, jednak powinny one przynieść znacząco więcej miejsc pracy - łącznie nawet 1,5 tys.

Od początku tego roku KSSE udzieliła dwóch zezwoleń na prowadzenie działalności w strefie. Inwestorzy zadeklarowali przedsięwzięcia o łącznej wartości ponad 33 mln zł. Sest Luve Polska, włoski inwestor z branży maszynowej, zainwestuje w gliwickiej części strefy, a Agrotex, polskie przedsiębiorstwo z branży tworzyw sztucznych - w Żorach.

Na przełomie lutego i marca spodziewani są trzej kolejni inwestorzy - firmy: polska, brytyjska i niemiecka z sektora motoryzacyjnego i budowlanego. Łącznie pięć pozyskanych od początku roku nowych przedsięwzięć pozwoli na utworzenie ponad 70 miejsc pracy i utrzymanie ok. 240 istniejących. Wartość inwestycji przekroczy 140 mln zł.

KSSE prowadzi też rozmowy z sześcioma kolejnymi inwestorami z branż maszynowej, metalowej, motoryzacyjnej, chemicznej i tworzyw sztucznych. Łączna wartość deklarowanych przez te podmioty inwestycji to ponad 130 mln zł; nowych miejsc pracy ma powstać prawie 200.

Największe ubiegłoroczne inwestycje w katowickiej strefie to przedsięwzięcia firm NGK Ceramics Polska (317 mln zł, 70 nowych miejsc pracy), Mubea Automotive Poland (200 mln zł, 350 miejsc pracy) oraz Schoeller Allibert (87 mln zł, 17 pracowników).

KSSE jest największą wśród polskich specjalnych stref ekonomicznych - ponad 220 firm zainwestowało tu łącznie ponad 23 mld zł, tworząc przeszło 56 tys. miejsc pracy. Financial Times zaliczył w ubiegłym roku KSSE do najlepiej rozwiniętych specjalnych stref ekonomicznych na świecie. Strefa zajmuje ponad 2 tys. hektarów w 42 gminach w woj. śląskim, opolskim i małopolskim. W tym roku strefa obchodzi jubileusz 20-lecia działalności.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Powrót do górnictwa a zwrot JOP. Ważna opinia prawnika

Łukasz Oleś, adwokat: Czym innym jest utrata uprawnienia do świadczenia lub brak możliwości ponownego skorzystania z programu restrukturyzacyjnego, a czym innym obowiązek zwrotu już wypłaconej jednorazowej odprawy pieniężnej.

Miasta na prawach powiatu wciąż najbardziej zadłużone. Śląskie z najniższym długiem na mieszkańca

Miasta na prawach powiatu od lat są najbardziej zadłużoną grupą samorządów. Według najnowszych danych Krajowej Rady Regionalnych Izb Rachunkowych ich łączny dług to blisko połowa zobowiązań wszystkich jednostek samorządu terytorialnego. Najwięcej powiatów grodzkich jest w woj. śląskim, ale to w tym regionie są te najmniej zadłużone w przeliczeniu na jednego mieszkańca.

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Mniej Polaków spodziewających się szybszego niż do tej pory wzrostu cen

Do 22 proc. spadł w czerwcu odsetek Polaków, którzy uważają, że ceny będą rosły szybciej niż dotychczas - wynika z badania przeprowadzonego przez CBOS. W kwietniu twierdziło tak 45 proc. respondentów. Ponad jedna trzecia spodziewa się wzrostu dochodów swojego gospodarstwa domowego.