Książka: spowiedź życia Rajmunda Morica

fot: Maciej Dorosiński

Rajmund Moric w latach 1970-2000 pracował w kopalni Wujek, gdzie między innymi jako ratownik górniczy pełnił funkcję kierownika akcji pod ziemią

fot: Maciej Dorosiński

"Byłem przy tym" - taki tytuł nosi książka Rajmunda Morica, która została wydana przez Wydawnictwo Naukowe Śląsk. Autor, który przez całe życie był silnie związany z górnictwem, na blisko 200 stronach opisuje ważne wydarzenia z historii Polski, które mocno wpisały się w jego życiorys.

- Książka została napisana w 2006 r. Nie wydawałem jej z pewnych względów, bo pewnie wzbudziłaby sensacje i pewnie od wielu procesów bym się nie uchronił. Tę książkę określiłbym mianem "spowiedzi życia" - mówił Moric w czasie spotkania autorskiego, które odbyło się w środę (20 listopada).

Jak zaznacza autor jego ciekawe życie zaczęło się od pracy w kopalni Wujek, w której był zatrudniony w latach 1970-2000.

"Byłem w centrum wydarzeń, które od 1980 r. decydowały o losie naszego narodu. Mam na myśli: IX zjazd PZPR, wydarzenia w KWK Wujek na początku stanu wojennego, odbudowę branżowego ruchu zawodowego, obrady Okrągłego Stołu, manifestacje i protesty z początkowego okresu transformacji ustrojowej, uczestnictwo w koalicji PiS, Samoobrony i LPR. Brałem udział w tych wszystkich wydarzeniach i byłem nie tylko biernym obserwatorem, ale też aktywnym ich uczestnikiem. Spotkałem wielu ciekawych ludzi, których historia bardzo różnie oceniła lub jeszcze to zrobi. Zawsze należałem do ludzi, którzy myślą samodzielnie i nie dają sobą manipulować, a moje ówczesne spostrzeżenia i obserwacje są gwarancją dużego obiektywizmu. W tej książce prezentuję także kilka materiałów i dokumentów nigdzie do tej pory nie publikowanych. Oddając ją do rąk czytelników, mam nadzieję, że wielu odnajdzie w niej swą historię i będzie mogło porównać przedstawione fakty ze swoją oceną wydarzeń" - napisał Moric we wstępie do swojej książki.

Warto zaznaczyć, że poza pracą w kopalni Wujek Rajmund Moric był także członkiem Państwowej Rady Górnictwa (1987-1989) oraz radcą prezesa Wyższego Urzędu Górniczego (2002-2005). Ponadto pełnił funkcję przewodniczącego Federacji Kopalń Węgla Kamiennego i Federacji Związków Zawodowych Górników (1983-1992). Dwa razy był także posłem na Sejm RP (1985-1989, 2005-2007).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Zbrodnia w raju”. Historia porwania dziecka na Lazurowym Wybrzeżu

Popularny francuski pisarz Guillaume Musso tym razem zabiera czytelników w podróż po Lazurowym Wybrzeżu w latach 20. ubiegłego wieku. Narrację w kryminale prowadzi tak, jak robiła to Agatha Christie. Główny bohater skrupulatnie przesłuchuje podejrzanych i kieruje nas do zaskakującego finału.

Jubileuszowy Festiwal Orkiestr Dętych. I znów pięknie nam zagrały!

W sobotę 22 sierpnia w parku im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej odbył się 25. już Festiwal Orkiestr Dętych. Jak zwykle miłośnicy orkiestr mogli liczyć na świetną zabawę, wysłuchali, oprócz tradycyjnych śląskich melodii, światowe przeboje muzyki rozrywkowej. 

Uczcili rocznicę strajku w Fazosie i opiekuna Solidarności

Z okazji 36. rocznicy strajku w Fabryce Zmechanizowanych Obudów Ścianowych Fazos w Tarnowskich Górach  w kościele pw. Piotra i Pawła odbyła się uroczysta msza święta. Pod tablicami poświęconymi strajkującym i Solidarności złożono kwiaty. W zbiegu ulic Opolskiej, Cebuli i Królika odsłonięto tablicę z nazwą skweru. Od teraz nosi on oficjalnie imię ks. Zygmunta Trochy, proboszcza parafii Piotra i Pawła w latach 1976-2006, który duszpasterską opieką objął „Solidarność”.

FAZOS - to tutaj rozpoczął się pierwszy na Śląsku strajk solidarnościowy z Wybrzeżem. Dzisiaj kolejna rocznica

21 sierpnia 1980 r. w Fabryce Zmechanizowanych Obudów Ścianowych Fazos w Tarnowskich Górach wybuchł strajk. Był to pierwszy dobrze zorganizowany protest w województwie katowickim, którego uczestnicy odwołali się do doświadczeń rozpoczętego tydzień wcześniej strajku w Stoczni im. Lenina w Gdańsku.