Krzysztof Tchórzewski o rozbiórce bloku węglowego w Ostrołęce C

fot: Maciej Dorosiński

Zdaniem ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego nie ma szansy, aby Polska wykonała skok cywilizacyjny rezygnując z energii z węgla

fot: Maciej Dorosiński

- Nie mogę się upierać przy swoich decyzjach, szybciej odchodzimy od węgla - mówi były minister energii Krzysztof Tchórzewski w rozmowie opublikowanej w piątek, 12 marca, na stronie RMF24.pl.

Portal zwrócił uwagę, że nieco ponad rok temu została wstrzymana inwestycja, która miała być ostatnią nową elektrownią węglową w Polsce, a w ostatnim czasie ruszyła rozbiórka betonowej konstrukcji. Ma to związek z nowymi planami państwowych spółek, które zdecydowały, że blok nie będzie węglowy, a gazowo-parowy.

- To była inwestycja zaplanowana w ramach rynku mocy, praktycznie uzgodniona z Komisją Europejską, zaakceptowana do pomocy publicznej - wskazuje Tchórzewski, odnosząc się do stwierdzenia, że był wielkim zwolennikiem budowy elektrowni Ostrołęka C.

- Trzeba wziąć pod uwagę, że podejmowałem decyzję przy założeniu, że energetyka węglowa będzie w Polsce funkcjonowała do 2060 r. - tłumaczy. Zwraca uwagę, że Polska zgodziła się na przyspieszenie tego procesu.

- Postawiliśmy sobie jako kraj bardzo ambitne zadanie, że zlikwidujemy wykorzystywanie węgla w kraju do 2049 r. To zostało już podpisane i nie ma teraz co już dyskutować, trzeba to po prostu realizować - mówi Tchórzewski. Jego zdaniem, skoro zmieniamy się w kierunku niżej emisyjnych źródeł, to gazowa elektrownia na pewno będzie emitowała mniej, chociaż niewiele mniej, bo to była niskoemisyjna elektrownia węglowa.

Według Tchórzewskiego decyzja o szybszej transformacji powoduje, że uzyskujemy dużo więcej pieniędzy, choć - jaka przyznaje - z jego pozycji jest to trudne do policzenia. Były minister podkreśla, że dzisiaj już jest nie pora, żeby dyskutować, bo te decyzje zapadły, dzisiaj trzeba iść takim krokiem, żebyśmy zdążyli na czas przeprowadzić naszą transformację. Chodzi o to, jak dodaje, żebyśmy nie musieli zwracać środków Unii Europejskiej.

- Trzeba się ostro do roboty brać - uważa Tchórzewski.

Pytany, czy w związku z tym pieniądze, które wydaliśmy na blok węglowy, zostały wyrzucone w błoto, odpowiada: - Przyspieszenie transformacji to jest wydatek pieniędzy na to, żeby był zdrowszy klimat w Polsce.

W ocenie Tchórzewskiego decyzje były podjęte racjonalnie w uzgodnieniu z KE. To jest kwestia tego, że chcemy mieć szybciej czyste powietrze - mówi. - Teraz całe społeczeństwo daje przyzwolenie na szybszą transformację - dodaje.

- Patrzę na przyszłość kraju, nie mogę upierać się przy swoich decyzjach, tylko dlatego, że zapadały w okresie mojego rządzenia - mówi. - Mnie przedstawiono, że wówczas decyzje były racjonalne ekonomicznie i ekologicznie, bo mieliśmy zyskać spadek emisji, ale dzisiaj chcemy, żeby spadek emisji był jeszcze większy - tłumaczy Tchórzewski. Według niego, z punktu widzenia zdrowotnego, z punktu widzenia pozycji Polski na świecie, decyzja wydaje się słuszna.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Został górnikiem na jeden dzień. Wyjątkowa szychta w kopalni

Projekt „Zostań górnikiem na jeden dzień", w ramach wsparcia WOŚP, zrealizowany został w Kopalni Soli Wieliczka. Paweł z Warszawy zjechał 170 metrów pod ziemię i odbył prawdziwą górniczą szychtę.

Hossa na warszawskim parkiecie przyciąga inwestorów

Hossa na warszawskiej giełdzie sprzyja zainteresowaniu inwestowaniem, co widać w rosnącej liczbie rachunków maklerskich - wskazał Polski Instytut Ekonomiczny. Zdaniem ekspertów Osobiste Konta Inwestycyjne, które zaczną działać od 1 stycznia 2027 r., pojawią się w korzystnym dla rynku momencie.

Air Arabia uruchomi w grudniu bezpośrednie loty z Katowic do Szardży

Air Arabia od 17 grudnia uruchomi bezpośrednie połączenie między Katowice Airport a Szardżą w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Rejsy będą odbywać się cztery razy w tygodniu.

Wielkie mycie tunelu pod rondem w Katowicach. Ściany odzyskują pierwotną biel

Ponad 3 tys. metrów bieżących ścian tunelu pod rondem w Katowicach zostanie dokładnie wyczyszczonych. To największe prace utrzymaniowe w obiekcie od ponad 20 lat. Choć roboty nadal trwają, efekty są już widoczne — szare dotąd ściany odzyskują swoją pierwotną biel.