Krzysztof Król na jubileusz Górniczej

fot: Kajetan Berezowski

- Wszystkie zebrane dokumenty zostanie przekazane poszczególnym zespołom eksperckim odpowiedzialnym za przygotowanie ekspertyz - stwierdzi Krzysztof Król, wiceprezes WUG

fot: Kajetan Berezowski

Dr inż.KRZYSZTOF KRÓL, wiceprezes Wyższego Urzędu Górniczego:

Bardzo cenię sobie „Trybunę Górniczą”. Co tydzień na jej łamach pojawiają się aktualne informacje o sytuacji w przemyśle, opinie naukowców i praktyków, analizy ekonomiczne, a także inne ciekawe publikacje związane z życiem branży górniczej. Zespół redakcyjny nie zapomina również o tematach niełatwych, związanych zwłaszcza z bezpieczeństwem pracy i funkcjonowaniem nadzoru górniczego.

Regularnie na łamach „Trybuny Górniczej” ukazują się relacje z konferencji organizowanych przez Wyższy Urząd Górniczy, statystyki, opinie i informacje z dziedziny prawa geologicznego i górniczego. „Trybuna Górnicza” jest rzetelnym źródłem informacji dla całego środowiska górniczego. Gazetą bardzo potrzebną. Zespołowi Redakcyjnemu życzę sukcesów i kolejnych bardzo dobrych materiałów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.