Krzemionki: kiedy wydrążą czternastometrowy chodnik?

fot: Tomasz Rzeczycki

Urobek uzyskany z drążenia chodnika w kopalni krzemienia trafi do zakładu przeróbczego

fot: Tomasz Rzeczycki

W neolitycznej kopalni krzemienia w Krzemionkach ma zostać wydrążony nowy chodnik koło szybu Zenon. Stanie się tak, jeśli zgodę wyrazi Ministerstwo Kultury.

Roboty górnicze w podziemiach Krzemionek mają być tylko jednym z elementów planowanego remontu.

- Według harmonogramu już miały się zacząć pracę, lecz nastąpiło opóźnienie - powiedział Paweł Urban  z Muzeum Historyczno-Archeologicznego w Ostrowcu Świętokrzyskim, będącego właścicielem podziemnej trasy turystycznej w Krzemionkach.

Nowy chodnik górniczy długości czternastu metrów ma być wydrążony na głębokości około ośmiu metrów. Prace górnicze przeprowadzone zostaną ręcznie przy pomocy wiertarek. Pozyskany w ten sposób urobek, to znaczy skała wapienna, będzie sprzedany do zakładów przerobu. Natomiast nowy chodnik będzie włączony do istniejącej już trasy zwiedzania jako jej rozwinięcie. Prowadzi ona od szybu Zenon, którym turyści schodzą do podziemi aż do szybu Stefan, którym następuje wyjście na powierzchnię. Oprócz nich trasa posiada połączenie z powierzchnią dwoma innymi szybami - szybem ewakuacyjnym i wentylacyjnym. Pełnią one fukcję wentylacyjną oraz mogą służyć do ewakuacji.

Zakres zaplanowanych robót w neolitycznej kopalni obejmuje także budowę  windy zjazdowo-wyjazdowej w szybie Zenon, umożliwiającej dostęp do podziemi inwalidom na wózkach. Wymieniona ma zostać instalacja oświetleniowa i okablowanie całej trasy. Budynki nadszybia szybów Zenon i Stefan mają zmienić swój wygląd.

Przeszkodą w rozpoczęciu remontu był jak dotąd brak zabezpieczenia finansowego całego przedsięwzięcia. Po aktualizacji kosztorysów do cen z II kwartału 2018 r. okazało się, że w porównaniu z poprzednimi cenami z I kwartału 2017 r. wartość inwestycji wzrosła o ponad 10 proc. Jest to efekt drastycznych wzrostów cen materiałów, jak i stawek roboczogodziny na rynku. Muzeum zaproponowało Ministerstwu zmianę zakresu rzeczowego projektu, bez utraty jego głównego celu. Jest wstępne porozumienie i wydanie ostatecznej zgody ministerstwa na zmianę zakresu jest kwestią czasu

Gdy sprawy formalne zostaną załatwione, będzie można ogłosić przetarg, a następnie wyłączyć na czas robót trasę z użytkowania turystycznego. Roboty nie obejmą oddzielnych od trasy podziemnej wyrobisk szybu nr 4, w którym zachowano niemalże oryginalny wygląd i wielkość neolitycznej kopalni.

W latach 2017-2018 dojazd do kopalni w Krzemionkach był utrudniony ze względu na przebudowę drogi łączącej Ostrowiec Świętokrzyski i Bałtów. Wpłynęło to na nieco mniejszą liczbę odwiedzających - w 2017 r. kopalnię w Krzemionkach odwiedziło 32 887 osób, a w 2018 r. - 33 607 osób. Teraz zapowiada się, że w 2019 r. dostęp do kopalni dla zwiedzających będzie niemożliwy.

Podziemna trasa turystyczna w Krzemionkach funkcjonuje w obecnej postaci od 1 czerwca 2004 r. Znaczną część podziemi wydrążyła w latach 2001-2004 firma Geohydrowiert z Kielc, która zgłębiła wtedy nowy szyb wentylacyjny. Turyści przechodzą nie tylko współczesnym chodnikiem, lecz także wyrobiskami, w których w neolicie wydobywano krzemień, a w XIX w. i w pierwszej połowie XX w. prowadzono podziemną eksploatację wapienia.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Piekary pielgrzymka mężczyzn

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przybyły  w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.