Pozyskiwanie rzadkich minerałów może być najważniejszym elementem światowego górnictwa

1647344100 wiatraki kobylnica orlen

fot: Orlen

Rada Koordynacyjna jest organem nadzorującym realizację Porozumienia sektorowego na rzecz rozwoju morskiej energetyki wiatrowej w Polsce

fot: Orlen

Dążenie do produkcji tzw. czystej energii nakręciło popyt na lit, kobalt, nikiel i miedź. Jak zauważyła w swoim raporcie Międzynarodowa Agencja Energetyczna, w ciągu ostatnich pięciu lat rynek minerałów wykorzystywanych do zasilania pojazdów elektrycznych, turbin wiatrowych, paneli słonecznych i innych podobnych technologii podwoił się. Świat zgłasza coraz większe zapotrzebowanie na tzw. surowce krytyczne.

Jak zauważa MAE, w latach 2017-2022 to sektor energetyczny odpowiadał głównie za potrojenie ogólnego zapotrzebowania na lit oraz za wzrost popytu na kobalt i nikiel odpowiednio o 70 i 40 proc. Oszacowano, że rynek minerałów związanych z transformacją energetyczną osiągnął w ub.r. wartość 320 mld dolarów i nie powiedział ostatniego słowa. Prognozuje się nawet, że to właśnie te surowce staną się najważniejszym elementem światowego górnictwa i będą determinować jego rozwój. Może o tym świadczyć fakt, że inwestycje w wydobycie surowców krytycznych wzrosły w ubiegłym roku o 30 proc. Natomiast w 2021 r. było to 20 proc. Jak podaje MAE w swoim raporcie, na pierwszym miejscu był tu lit. Wartość inwestycji związanych z jego pozyskiwaniem wzrosła o 50 proc. Kolejne były miedź i nikiel.

Dyrektor wykonawczy MAE Fatih Birol wskazuje, że surowce krytyczne są kluczowe dla osiągnięcia przez świat celów związanych z transformacją energetyczną i klimatem. W jego opinii jest to jednak związane z szeregiem wyzwań, z którymi trzeba będzie się zmierzyć.

– Przede wszystkim trzeba zrobić więcej w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa i trwałości łańcuchów dostaw minerałów krytycznych. MAE będzie nadal odgrywać wiodącą rolę w tej przestrzeni dzięki prowadzonym badaniom i analizom oraz skupianiu w swoich szeregach państw, przedsiębiorstw i innych podmiotów, które są zainteresowane postępem w tej sprawie – dodaje Birol.

Aby wzmocnić międzynarodowy dialog i współpracę w tej kwestii, MAE organizuje pierwszy w historii międzynarodowy szczyt na temat minerałów krytycznych i ich roli w procesie przechodzenia na tzw. czystą energię. Spotkanie odbędzie się w Paryżu 28 września. Polskę ma na nim reprezentować minister klimatu i środowiska Anna Moskwa.

MAE odnotowuje także dominującą rolę pewnych państw w zakresie surowców krytycznych. W porównaniu z sytuacją sprzed trzech lat udział trzech największych kluczowych producentów minerałów w 2022 r. albo pozostał na niezmienionym poziomie, albo jeszcze bardziej wzrósł, zwłaszcza w przypadku niklu i kobaltu. Agencja zwraca też uwagę na bardzo zróżnicowane podejście w zakresie praktyk dotyczących ochrony środowiska, społeczeństwa i zarządzania (ESG).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PSE zmodernizują pięć stacji przesyłowych przy wsparciu Unii Europejskiej

Polskie Sieci Elektroenergetyczne otrzymają 315,6 mln zł unijnego dofinansowania na modernizację pięciu stacji najwyższych napięć. Łączna wartość inwestycji, obejmującej m.in. stację Halemba w województwie śląskim, wyniesie około 813 mln zł.

Gorączka surowców napędzana wojną zostawia toksyczne dziedzictwo

Wojenny boom na złoto w Sudanie zamienia się w kryzys środowiskowy i humanitarny. Jak podaje portal mining.com powołując się na raport Sudan Tribune, setki tysięcy cywilów przesiedlonych przez trzyletnią wojnę domową napędzają rozwój rzemieślniczego wydobycia złota, które zagraża wodzie pitnej, gruntom rolnym i zdrowiu publicznemu w stanach nad Nilem i na północy kraju.

Znamy finalistów konkursu BHP „Pracuję bezpiecznie 2026”. Dziesięciu pracowników PGG powalczy o zwycięstwo

Dziesięciu pracowników Polskiej Grupy Górniczej zakwalifikowało się do finału konkursu wiedzy o bezpieczeństwie i higienie pracy „Pracuję bezpiecznie 2026”. Decydujące zmagania odbędą się 29 października w Szybie Bończyk w Mysłowicach.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.