Krupiński: Kolejne zastępy ratownicze w akcji

Krupinski K1 RS

fot: ARC

Do akcji w kopalni Krupiński zostało skierowanych kolejnych sześć zastępów ratowników

fot: ARC

Do akcji  w kopalni "Krupiński" zostało włączonych kolejnych 6 zastępów ratowniczych. Ratownicy starają się dotrzeć do 5 górników w chodniku nadścianowym, którzy znaleźli się tam po zapaleniu się metanu.

 

Akcję obecnie prowadzi 10 zastępów - 6 z kopalni i po dwa z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu i Okręgowej SRG w Wodzisławiu Śląskim oraz pogotowie pomiarowe CSRG. Wysokie stężenia gazów w rejonie ściany wskazują, że metan nadal się pali.

 

Jak już informował portal nettg.pl, do wypadku doszło w czasie eksploatacji ściany N-12, pokład 329, na poziomie -800 m. Wypadek o godzinie 19.48 został zgłoszony przez dyspozytora do Okręgowego Urzędu Górniczego w Rybniku.

 

W rejonie tym pracowało 32 górników. Z obecnie otrzymanych informacji wynika, że już siedmiu z nich zostało przewiezionych do szpitali, w tym trzech do siemianowickiej "oparzeniówki". Pozostali wyprowadzeni z rejonu wypadku pracownicy zostali przebadani przez lekarza, wstępna diagnoza wskazuje, że odniesione przez nich obrażenia nie zagrażają życiu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.