Kropiwnicki: Żeby uratować JSW konieczne są restrukturyzacja firmy i ograniczenie płac

1744816067 map

fot: PKW

Uczestnicy spotkania przemieszczali się na dole samojezdnymi wozami transportowymi

fot: PKW

Konieczne są restrukturyzacja Jastrzębskiej Spółki Węglowej i ograniczenie płac na tyle, aby móc uratować firmę - powiedział w środę w Sejmie wiceminister aktywów państwowych Robert Kropiwnicki. Zadeklarował starania o zwrot, jego zdaniem, niepotrzebnie zapłaconej przez JSW składki solidarnościowej.

Wiceszef MAP odpowiadał na pytanie grupy posłów PiS o pomysł na uratowanie JSW. Poseł Michał Wójcik stwierdził, że za rządów tej partii spółka przynosiła zyski, a po przejęciu władzy przez Koalicję Obywatelską notuje straty, obecnie stając na skraju bankructwa.

Kropiwnicki zaznaczył, że JSW działa na rynku koniunkturalnym, a pod koniec rządów PiS, w latach 2021-22, na rynku miały miejsce wzrosty cen węgla, m.in. ze względu na wojnę w Ukrainie. Jak podał, średnia cena węgla koksującego w 2021 r. wynosiła 619 zł za tonę, w 2022 r. 1510 zł, w 2023 r. 1124 zł, a w 2024 r. 894 zł.

- Czyli gwałtowny spadek. I każdy dobry gospodarz wie, że jak jest dobry moment, trzeba się szykować na moment gorszy. Niestety to, co zrobili wasi zarządzający w tej firmie, to zachowywali się, jakby zawsze miał być wzrost (cen węgla - PAP) - powiedział wiceminister.

Przypomniał, że w spółce powstał FIZ (Fundusz Inwestycyjny Zamknięty, czyli fundusz stabilizacyjny, z którego JSW czerpie od ub. roku - PAP), jednak - jak zaznaczył - z tego, co odłożono, w dużej mierze zapłacono tzw. składkę solidarnościową (ok. 1,6 mld zł w 2023 r. podatku od nadmiarowych zysków - PAP).

- Tej składki spółka nie powinna zapłacić, bo rozporządzenie unijne mówiło o sektorze energetycznym, a spółka nie produkuje na potrzeby energetyki, tylko hutnictwa. Ale tak napisaliście ustawę, zupełnie świadomie, że spółka musiała zapłacić 1,6 mld zł - stwierdził Kropiwnicki.

Przyznał, że pieniądze te w części “zostały wypłacone ludziom, aby był spokój społeczny“. - Dzisiaj te 1,6 mld zł ratowałoby firmę. Robimy wszystko, żeby uratować firmę. (...) Trzeba przeprowadzić głęboką restrukturyzację firmy. Bo fundusz płac w całej grupie wzrósł z 4,6 mld zł w 2021 r. do 7,4 mld zł w 2023 r., czyli o 60 proc. - podkreślił wiceszef MAP.

Ocenił, że część wcześniejszych zysków JSW można było podzielić wśród załogi na zasadzie jednorazowych premii, natomiast uczyniono to na stałe. - To jest kardynalny błąd: zwiększenie funduszu płac z 4,6 mld zł do 7,4 mld zł i objęcie gwarancjami zatrudnienia na dziesięć lat wszystkich pracowników - podkreślił.

Wśród efektów podjętych już działań Kropiwnicki wskazał zmniejszenie jednostkowego kosztu wydobycia węgla (wskaźnik Mining Cash Cost, określający jednostkowy koszt wydobycia węgla, spadł w JSW w II kw. br. do 727,50 zł, z 836,36 zł w I kw. oraz w I półroczu do 777,73 zł z 816,50 zł w tym samym okresie 2024 r., głównie ze względu na wzrost wydobycia - PAP).

Wiceminister aktywów zaznaczył, że JSW zakłada m.in. dalszy wzrost wydobycia opłacalnego węgla koksującego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czerkawski: Ten strajk ma charakter oddolny, nie związkowy

W kopalni Wujek, części Polskiej Grupy Górniczej,  trwa protest w obronie dyrektora Oddziału KWK w Likwidacji Tomasza Dudy. Kilkunastu górników (na godzinę 8.00, 28 sierpnia) zapowiedziało, że nie wyjedzie na powierzchnię po zakończonej zmianie. Czy protest jest legalny? Co na przepisy?

Duża inwestycja energetyczna w Zabrzu. Trwa rozbudowa stacji Rokitnica

W Zabrzu trwa rozbudowa i modernizacja stacji elektroenergetycznej Rokitnica. Polskie Sieci Elektroenergetyczne informują o postępach prac.

Stanowisko Polskiej Grupy Górniczej w sprawie protestu w kopalni Wujek

W kopalni Wujek, części Polskiej Grupy Górniczej,  trwa protest w obronie dyrektora Oddziału KWK w Likwidacji Tomasza Dudy. Kilkunastu górników (na godzinę 8.00, 28 sierpnia) zapowiedziało, że nie wyjedzie na powierzchnię po zakończonej zmianie. PGG zajęła stanowisko w tej sprawie. Publikujemy je poniżej w całości.

WFOŚiGW w Katowicach konsekwentnie dofinansowuje jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej

Efekty tegorocznego konkursu „Bezpieczny Strażak” zostały podsumowane przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. Wyłonionych zostało 261 jednostek OSP z całego województwa śląskiego, które otrzymały łączne wsparcie w kwocie ponad 3.633 mln zł. Przyznane środki zostaną przeznaczone na zakup sprzętu i wyposażenia niezbędnego do prowadzenia działań ratowniczo-gaśniczych.