KRD: Długi hotelarzy i restauratorów przekraczają 300 mln zł

1429874968 1423556384 hotel jsw

fot: JSW

Hotel został rozbudowany, a w 1990 r. zmienił nazwę na "Antracyt" i został oddany w dzierżawę. Do pierwotnej nazwy wrócono w 2012 r., po gruntownym remoncie i modernizacji

fot: JSW

Ponad 300 mln zł wynoszą zaległości firm z branży HoReCa - wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Najbardziej zadłużeni są hotelarze i restauratorzy z Mazowsza, Śląska i Dolnego Śląska.

Łączne zadłużenie firm z branży hotelarsko-gastronomicznej (HoReCa) w bazie Krajowego Rejestru Długów wynosi ponad 303,2 mln zł. Średnio każde przedsiębiorstwo ma zaległości sięgające niemal 29 tys. zł. Zdecydowana większość to niezapłacone zobowiązania mikrofirm, które są winne kontrahentom ponad 240 mln zł. Rekordzistą pod względem zadłużenia jest spółka komandytowa z Dolnego Śląska, której dług sięga blisko 4,3 mln zł.

Największym wierzycielem branży hotelarskiej są banki, które czekają na spłatę 112 mln zł. 72 mln zł to kwota należności tzw. wtórnych wierzyciel, a 28,4 mln zł - zaległości wobec branży handlowej. Na hotelarzach ciążą też długi wobec firm leasingowych (18,6 mln zł) i telekomunikacyjnych (11,2 mln zł).

Najwięcej do oddania mają jednoosobowe działalności gospodarcze (JDG-i). Eksperci zwracają uwagę, że pomimo stosunkowo udanych wakacji, przedsiębiorcy nie spodziewają się, by szybko udało im się odrobić straty powstałe w wyniku pandemii. Powodem jest widmo kolejnych obostrzeń i braki kadrowe, z którymi mierzy się branża.

Prezes Krajowego Rejestru Długów Adam Łącki wskazał na rosnące ceny produktów i usług w innych sektorach gospodarki, które odbiły się też na wysokości rachunków w branży HoReCa. Hotelarze i restauratorzy cały czasu muszą też myśleć o tym, żeby nadrobić czas, w którym byli zamknięci. - Branża hotelarska jest jedną z tych, które najbardziej ucierpiały w wyniku pandemii - zaznaczył. Dodał, że w bazie Krajowego Rejestru Długów w ubiegłym roku łączna kwota niezapłaconych zaległości firm hotelarskich wzrosła o ponad 1/3. Od początku 2021 r. dynamika wzrostu zadłużenia wyraźnie wyhamowała. Spadła także liczba dłużników, co może świadczyć o tym, że branża powoli odbudowuje swoją pozycję - ocenił. Według niego pomocny okazał się też bon turystyczny, z którego skorzystało ok. 3 mln Polaków, którzy aktywowali bony na ok. 2,6 mld zł.

Według ekspertów odrabianie strat utrudniają problemy kadrowe, z którymi od początku pandemii borykają się restauratorzy i hotelarze. Według danych GUS, pod koniec ubiegłego roku branża ta zatrudniała ok. 230-240 tys. osób, co oznacza że zatrudnienie w 2020 r. spadło o ok. 1/5.

Ekspert Rzetelnej Firmy, współpracującej z KRD, Andrzej Kulik zwrócił uwagę, że długi okres zamknięcia branży spowodował, że dotychczas zatrudnieni pracownicy musieli zmienić profesję. - Swoje zrobiła też specyficzna struktura zatrudnienia branży i fakt, że do tej pory pracę w niej znajdowali w dużej mierze ludzie młodzi, często studenci, którzy w momencie wprowadzenia nauczania zdalnego wracali często do swoich domów. Ich jesienny powrót na uczelnię to dobry sygnał dla całego sektora - ocenił.

Największe zaległości ciążą na firmach z województwa mazowieckiego, których łączne zadłużenie wynosi 58,9 mln zł. Drugie miejsce zajmują przedsiębiorcy ze Śląska z zaległościami na poziomie ponad 40 mln zł, a trzecie - z województwa dolnośląskiego, które muszą uregulować rachunki przekraczające 31 mln zł. Z kolei najmniej długów mają do spłacenia przedsiębiorcy z województwa opolskiego (3,7 mln zł), podlaskiego (5,5 mln zł) i lubuskiego (5,6 mln zł).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.

Rusza przebudowa jednej z najważniejszych ulic w Gliwicach. Ma odmienić centrum miasta

29 września ruszają pierwsze prace przy przebudowie ul. Zwycięstwa w Gliwicach. To jedna z najstarszych i najważniejszych ulic w centrum miasta.