Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 151.16 USD (-0.14%)

Srebro

84.90 USD (-0.56%)

Ropa naftowa

98.64 USD (+1.82%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.37%)

Miedź

5.83 USD (-0.98%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 151.16 USD (-0.14%)

Srebro

84.90 USD (-0.56%)

Ropa naftowa

98.64 USD (+1.82%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.37%)

Miedź

5.83 USD (-0.98%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jesień to gorący sezon na mundury górnicze – wiedzą o tym krawcy z Tarnowskich Gór

+21 Zobacz galerię

Galeria
(24 zdjęć)

Mały rodzinny biznes w centrum Tarnowskich Gór państwo Gawronowie prowadzą od 37 lat. Na niepozornym budynku wita nas szyld. Zaglądamy do środka. Za drewnianymi drzwiami kryje się spora pracownia krawiecka. Coraz mniej jest takich warsztatów. Właśnie trwa tutaj przygotowanie produkcji – widzimy wykroje, mydło do odrysowania wzoru, słychać stukot maszyn w pomieszczeniu obok. Przed Barbórką w warsztacie krawieckim Małgorzaty Gawron powstają pięknie skrojone mundury i płaszcze górnicze.

Zakład pod nazwą „Gawron” funkcjonuje od lat 90., gdy przejął go pan Mieczysław. Sam pracował tu od 1986 roku w ówczesnym zakładzie odzieżowym.

– Krawiec to wymierający zawód. Kiedyś Tarnowskie Góry były potęgą, to tu były Zakłady Odzieżowe Bytom, Zakłady Odzieżowe Tarmilo, była szkoła odzieżowa zasadnicza, było technikum odzieżowe i szkoła wieczorowa. Młodzież z powiatów tarnogórskiego i lublinieckiego tu się kształciła, przeważnie uczennice – z sentymentem wspomina pan Mieczysław.

Mundury zaczęli szyć około 2010 roku. – Mieszkamy w takim zagłębiu węglowym, więc zapotrzebowanie było na mundury górnicze. I tak co jesień mundury górnicze szyjemy. Sezon się kończy przed Barbórką. Potem szukamy innych klientów. Są różne orkiestry, służby mundurowe, które mają zapotrzebowanie na mundury – wyjaśnia Mieczysław Gawron.

– Aby taki mundur wypracować, to trzeba indywidualnie do niego podejść, żeby na sylwetkę pasował. Tu krawcowa musi sama wszystko zrobić. Ludzie się nauczyli prostej pracy, a tu muszą wszystko potrafić. Żeby taką krawcową wyszkolić, to co najmniej dwa lata potrzeba – dodaje.

– Właścicielem firmy od dwóch lat jest moja córka Małgorzata Gawron, i ona prowadzi zakład, a ja jej tylko pomagam – informuje z dumą ojciec.

Pani Małgorzata mówi o tacie, że jest siłą napędową zakładu ze względu na lata pracy i doświadczenie. – Wie, kiedy co zamówić i czy damy radę zrobić kolejne zlecenie, dogląda cały czas kroju. Ja tylko się podpisuję na chwilę obecną i trzymamy się tego dobrego ducha, który to prowadził – opowiada.

Uzupełniają się, każdy ma swoją działkę do zrobienia. – Ja nie jestem krawcową, za to zajmuję się wszystkim innym. Bo ktoś musi dokleić dodatki czy przywieźć materiał, pojechać z mundurami. Ktoś musi przetarg wykonać, ktoś zapłacić rachunki. Ktoś musi umowy stworzyć, więc ta cała reszta, która jest obok, to już na mnie spoczywa – wylicza pani Małgorzata. Dodaje, że ojciec i panie krawcowe zajmują się sprawami technicznymi. – Jeśli ktoś zadzwoni i powie, że jest super, wszystko pasuje i dziękuje, to jest taka kropka nad „i”, wiem, że było warto.

A ile mundurów górniczych powstaje w zakładzie?

– Skończymy mundury górnicze, będą mundury policyjne, już później mundury myśliwskie, strażackie. W ciągu roku szyjemy ok. 700 mundurów, różnych. Nigdy nie było czasu na to, by policzyć, ile jest konkretnie tych górniczych – mówi krawiec.

– W to, co robimy, wkładamy całe serce – jak tłumaczą, inaczej się nie da. – Inaczej nic by z tego nie było, bo jak się wkłada serce, duszę w to wszystko, to jest i satysfakcja z tego – mówi krawiec.

Mundury górnicze szyte są z krajowych materiałów, tak jak dodatki. Wszystko musi być na najwyższym poziomie. Pyrlik i klin żelazny, zwany żelazkiem – to jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli pracowników kopalni. Mundury górników posiadają 29 guzików, ta liczba ma symbolizować wiek Świętej Barbary, patronki górników, w momencie jej męczeńskiej śmierci.

Krawcy muszą się stosować do obowiązującego prawa. Wszystko szyte jest zgodnie z wytycznymi ustawy z dnia 14 lutego 2003 r., która mówi o stopniach górniczych, honorowych szpadach górniczych i właśnie o mundurach górniczych. Czytamy w niej, jak ma wyglądać dokładnie mundur i w jaki sposób ma być ozdobiony.

Kurtka górnicza z czarnej krepy, zapinana na 9 guzików z żółtego metalu na piersiach, skośnie ku dołowi zbliżające się patki z czarnego aksamitu, każda ozdobiona 5 guzikami.

Kołnierz stojący, półwykładany, o wysokości 5 cm, aksamitny, czarny, zapinany na haftkę, połączony z wykładanym na ramiona, z przodu i z tyłu, szerokim kołnierzem-pelerynką. Na kołnierzu właściwym znak górniczy (pyrlik i żelazko) haftowany złotą nicią.

Na rękawach między łokciem a ramieniem, na środkowej części naszywki szmuklerskiej, powyżej półkola, naszyte na czarnym aksamicie dystynkcje stopnia górniczego. Rękawy zakończone u dołu mankietem o szerokości 8 cm i patkami o długości 13 cm i szerokości 3 cm, z czarnego aksamitu.

Patki wzdłuż szwu łokciowego, z góry ku środkowi ścięte skośnie, każda ozdobiona 5 guzikami. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.