Kraków: z poparciem dla zakazu stosowania paliw stałych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ludzie palą węglem, bo to najtańsze paliwo...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Blisko 4,5 tys. osób w ciągu niespełna dwóch tygodni poparło zakaz stosowania paliw stałych w Krakowie. Przedstawiciele Krakowskiego Alarmu Smogowego wręczyli w środę (9 grudnia) wicemarszałkowi Wojciechowi Kozakowi apel o szybkie przyjęcie przez sejmik uchwały antysmogowej.

"Ta uchwała jest niezbędna, by chronić życie i zdrowie mieszkańców Krakowa" - powiedział lider Krakowskiego Alarmu Smogowego Andrzej Guła. Dodał, że pod apelem podpisało się prawie 4,5 tys. osób, które z niecierpliwością czekają, kiedy będą mogły oddychać czystym powietrzem.

- Wiemy już, że mamy w Krakowie do czynienia z "emigracją smogowąˮ. Młodzi ludzie wyjeżdżają, po to, żeby swoim dzieciom zagwarantować bezpieczne warunki do życia - mówił Guła.

Przypomniał, że poprzednia uchwała antysmogowa sejmiku województwa z listopada 2013 r. została uchylona przez Naczelny Sąd Administracyjny. Jak dodał, po nowelizacji Prawa ochrony środowiska radni mogą już podjąć decyzję o wprowadzeniu ograniczeń dotyczących paliw dopuszczalnych do spalania w piecach, kominkach i kotłach.

"Nie chcemy żyć w najbardziej zanieczyszczonym miejscu Europy!" - tymi słowami zaczyna się apel przekazany przez KAS. Podpisy pod nim były zbierane wspólnie z Akcją Demokracja.

"Dlatego popieramy zapisy zawarte w projekcie uchwały antysmogowej dla Krakowa, które doprowadzą do wyeliminowania emisji pochodzącej ze spalania węgla i drewna w celach grzewczych. Dzięki wdrożeniu tej uchwały zadbamy o zdrowie tych najbardziej zagrożonych skutkami zanieczyszczenia powietrza, osób starszych, chorych i dzieci".

We wtorek zakończyły się konsultacje społeczne dotyczące projektu nowej uchwały antysmogowej dla Krakowa, która przewiduje restrykcyjne ograniczenia, m.in. zakaz palenia drewnem w kominkach.

- Jest to temat, który budzi kontrowersje, niemniej w naszym przekonaniu zakaz palenia w kominkach jest konieczny. W ostatnich latach obserwujemy w Krakowie, że z jednej strony eliminujemy emisję pochodzącą ze spalania węgla, z drugiej lawinowo przyrasta emisja z kominków - mówił Guła.

Dodał, że według szacunków Krakowskiego Alarmu Smogowego w budynkach jednorodzinnych w mieście jest ok. 12 tys. kominków.

Wicemarszałek Wojciech Kozak mówił, że bardzo ceni inicjatywy obywatelskie.

- Naszym celem jest jak najszybsze podjęcie tej uchwały. Przekazane dzisiaj podpisy poparcia pod apelem o całkowity zakaz używania paliw stałych będą bardzo pomoce. Już jutro odbędzie się debata z radnymi województwa na ten temat. Chciałbym, aby 30 grudnia, na ostatniej sesji sejmiku w tym roku, podjęto uchwałę obejmującą również kominki - zapowiedział wicemarszałek Kozak.

KAS apeluje do sejmiku województwa także o rozpoczęcie prac w sprawie uchwały antysmogowej dla całej Małopolski, bo fatalna jakość powietrza nie jest problem wyłącznie Krakowa.

Przyjęty 12 listopada przez Zarząd Województwa Małopolskiego projekt uchwały antysmogowej przewiduje: całkowity zakaz palenia węglem i drewnem w kotłach, piecach i kominkach. Jako dopuszczalne do stosowania wskazane zostały: gaz i lekki olej opałowy. Nowe przepisy - jeśli uchwałę przyjmie sejmik - miały obowiązywać od 1 stycznia 2019 r.

Podczas konsultacji społecznych tego projektu uchwały do urzędu marszałkowskiego wpłynęło 4 tys. 760 uwag. Wśród nich jest ponad 4,6 tys. wniosków poparcia dla całkowitego zakazu palenia węglem i drewnem w kotłach, piecach i kominkach. Sprzeciw wobec wprowadzania ograniczeń w używaniu paliw stałych zgłosiło zaledwie 35 osób, a 70 osób uważa, że zakaz nie powinien dotyczyć kominków. Dane te są jeszcze dokładnie weryfikowane, bo mieszkańcy mogli się wypowiadać do północy 8 grudnia.

Kraków ma, wg spisu GUS z 2014 r., 761 873 mieszkańców. W mieście jest jeszcze ok. 30 tys. pieców węglowych i ok. 12 tys. kominków w domach jednorodzinnych. Są to dane szacunkowe, dokładnego spisu nie sporządzono, choć takowy miał powstać.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.