Kraków: wentylacja i klimatyzacja w kopalniach
fot: Jerzy Chromik/ARC
- Metan od zawsze był traktowany jako gaz niebezpieczny dla górnika. Takie postrzeganie sprawiało, że się go pozbywano, co było barierą jego wykorzystania. Zmiana filozofii, pozwalającej widzieć metan nie jako wroga, lecz również bogactwo, spowodowała poszukiwanie możliwości technicznych , aby wykorzystywać to paliwo jak każde inne - mówił Kazimierz Gatnar
fot: Jerzy Chromik/ARC
Przedpołudniową część dzisiejszej sesji SEP - Dobre praktyki i zasady w wentylacji i klimatyzacji kopalń - zdominowały wystąpienia przedstawicieli Akademii Górniczo-Hutniczej i Jastrzębskiej Spółki Węglowej.
Działania prowadzące do pełnego zagospodarowania metanu z pokładów węgla w kopalniach JSW omówił Kazimierz Gatnar, zastępca dyrektora biura produkcji w tej spółce.
- Metan od zawsze był traktowany jako gaz niebezpieczny dla górnika. Takie postrzeganie sprawiało, że się go pozbywano, co było barierą jego wykorzystania. Zmiana filozofii, pozwalającej widzieć metan nie jako wroga, lecz również bogactwo, spowodowała poszukiwanie możliwości technicznych , aby wykorzystywać to paliwo jak każde inne. W tej chwili poziom odmetanowania w kopalniach JSW utrzymuje się w granicach 72-74 procent, czyli w grę wchodzi około 96 mln m3 rocznie. Tyle ujętego gazu wykorzystujemy w układach energetycznych do produkcji energii elektrycznej i ciepła. Szkoda, że system opłat zastępczych nie preferują w większym stopniu energii z metanu jako przyjaznej środowisku - mówił dyrektor Gatnar.
Prof. Nikodem Szlązak z AGH - sięgając do przykładów afrykańskich kopalń złota, platyny, niklu i miedzi - zarysował rozwiązania stosowane tam w klimatyzacji podziemnych zakładów górniczych. Podkreślał, że w polskim górnictwie także należy się liczyć z dalszym pogarszaniem warunków klimatycznych. Jednocześnie zaznaczył, że koszty klimatyzacji są niższe od tych związanych ze skróconym czasem pracy górników z powodu wysokich temperatur.