Kraków: w drodze do uchwały antysmogowej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Małopolska ze względu na swoje położenie geograficzne kumuluje bardzo dużo pyłów zawieszonych w powietrzu, a także benzoalfapirenu

fot: Andrzej Bęben/ARC

Sejmik samorządowy województwa małopolskiego debatuje nad uchwałą antysmogową. Prawdopodobnie przyjmie ją w piątek (15 stycznia).

Dyskusję rozpoczął wicemarszałek Wojciech Kozak, który zaprezentował dokładnie wszystkie zapisy. Podjęcie uchwały jest kluczowe dla poprawy jakości życia mieszkańców Krakowa - podkreślił. Przypomniał, że ponowna praca nad uchwałą antysmogową było możliwe, dzięki nowelizacjy art. 96 prawo ochrony środowiska.

- Gdyby nie Małopolska, która przeciera szlak w walce o lepsze powietrze, nie byłoby rozszerzenia artykułu 96. Udało się, ale to nie koniec walki. Dzisiaj tą uchwałą walczymy o los przyszłych pokoleń. Średnioroczne stężenie pyłów PM10 i PM2,5 w Krakowie przekracza prawie dwukrotnie dopuszczalny poziom. Stężenie średnioroczne rakotwórczego benzo(a)pirenu - aż 8-krotnie! - argumentował wicemarszałek Wojciech Kozak.

- Z powodu zanieczyszczenia powietrza pyłem, w Krakowie umiera rocznie kilkaset osób! - alarmował wicemarszałek Kozak.

Jak przypomniał, główny wpływ na jakość powietrza w Krakowie ma tzw. emisja lokalna, czyli m.in. to, czym m.in. ogrzewają swoje domy mieszkańcy Krakowa. Dlatego tak istotne jest wprowadzenie zakazu palenia węglem i drewnem w stolicy województwa.

- Kraków czeka na tę uchwałę. Dowodzi tego pozytywny wynik konsultacji społecznych, w którym zdecydowana większość mieszkańców chce tych regulacji - zakończył Wojciech Kozak.

Ukształtowanie terenu jak i duża gęstość zaludnienia w Krakowie powoduje, że smog w tym mieście jest najbardziej odczuwalny. Piotr Siergiej z Polskiego Alarmu Smogowego podkreśla, że w Polsce podstawową rzeczą jaką powinno się zrobić to ustanowienie norm jakościowych dla paliw stałych i drewna.

- Mamy 30 norm, które mówią o jakości paliw płynnych i gazowych, natomiast nie ma żadnych norm dla paliw stałych. Należy też całkowicie wyeliminować z rynku muły i miały węglowe. Kolejną rzeczą jest określenie jasnych norm dla pieców, w których spala się paliwa stałe. Powinniśmy ustanowić klasy i zakazać takich pozaklasowych "kopciuchów".

Podobną koncepcję prezentuje Izba Gospodarcza Sprzedawców Polskiego Węgla. Jakościowanie paliwa jej zdaniem pozwoliłoby na wyeliminowanie z ogrzewania węglowego najgorszych gatunków paliwa, przede wszystkim mułów.

W październiku 2015 r. prezydent Andrzej Duda podpisał tzw. ustawę antysmogową, a właściwie nowelizację Prawa ochrony środowiska z poprawką w art. 96. Ustawa daje samorządom możliwość określenia, czym mieszkańcy mają palić w swych domach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.