Kraków: SAS, Lufthansa, KLM i inni wielcy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Kraków Airport jest drugim co do wielkości portem lotniczym w Polsce

fot: Andrzej Bęben/ARC

Większość najważniejszych europejskich linii lotniczych jest obecna w Międzynarodowym Porcie Lotniczym Kraków-Balice. W piątek (9 października) decyzję o wznowieniu lotów na to lotnisko ogłosił skandynawski SAS.

Od lat jednym z najważniejszych tradycyjnych przewoźników operujących z Kraków Airport jest niemiecka Lufthansa. W ciągu ostatnich miesięcy powróciły tam takie duże europejskie linie, jak brytyjski British Airways, holenderski KLM czy szwajcarski Swiss International. Obecna jest także włoska Alitalia, austriacki Austrian czy fiński Finnair.

Jak poinformowała w piątek rzeczniczka portu Urszula Podraza, decyzję o powrocie na krakowskie lotnisko podjęły skandynawskie linie lotnicze SAS. Od 25 marca przyszłego roku uruchomią one loty pomiędzy stolicą Małopolski a Kopenhagą. Loty będą się odbywać trzy razy w tygodniu w środy, piątki i niedziele. Do ich obsługi wyznaczono wymiennie samoloty typu Airbus A320/A319 i Canadair Regional Jet CRJ900.

SAS należy do największego światowego sojuszu lotniczego Star Alliance. Linia operowała już z Krakowem w latach 1999-2000, 2004-2006 i 2008. Wtedy były to połączenia do Kopenhagi i Oslo.

Kraków Airport jest drugim co do wielkości portem lotniczym w Polsce. Lata do niego 17 przewoźników, w tym 11 linii tradycyjnych. W ub.r. lotnisko obsłużyło rekordową liczbę prawie 3,818 mln pasażerów. Jak zapowiedział prezes lotniska Jan Pamuła, w tym roku powinna zostać przekroczona granica 4 mln pasażerów.

Dzięki trwającej rozbudowie terminala pasażerskiego w przyszłym roku lotnisko osiągnie przepustowość na poziomie 8 mln pasażerów rocznie. Dogodne połączenie z centrum Krakowa zapewnia mu oddane w zeszłym miesiącu linia kolejowa wraz ze stacją usytuowaną przy terminalu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło.