Kraków: rekordowa liczba wniosków o wymianę pieców węglowych

fot: Andrzej Bęben/ARC

W tym roku, do końca września, miasto udzieliło 3,6 tys. dotacji na wymianę palenisk i przyjęło 3,5 tys. nowych wniosków o udzielenie dotacji

fot: Andrzej Bęben/ARC

Krakowianie złożyli rekordowo dużo wniosków o wymianę pieców węglowych na bardziej ekologiczne źródła ciepła. Od początku roku do połowy listopada zrobiło to blisko 4,5 tys. osób - poinformował Marek Krokos z Wydziału Kształtowania Środowiska Urzędu Miasta. W ubiegłym roku wpłynęło 2396 takich wniosków. Ci, którzy wystąpią o dotację na ten cel do końca tego roku, mogą liczyć na zwrot do 100 proc. poniesionych kosztów; w przyszłym roku dotacje będą niższe - do 80 proc.

Wysokość dotacji to jedna z przyczyn takiej liczby wniosków.

- Efekt przynosi także prowadzona przez nas akcja informacyjna, m.in. kampania „Tak dla czystego powietrza” i akcja ulotkowa w parafiach - mówił w czwartek (17 listopada) dziennikarzom kierownik referatu ds. udzielania dotacji w Wydziale Kształtowania Środowiska Urzędu Miasta Marek Krokos.

Z 4,5 tys. wniosków pozytywnie rozpatrzono 3,6 tys., udzielając dotacji na łączną sumę 77 mln zł. W 600 przypadkach sporządzono umowy wieloletnie, a wnioskodawcy przenieśli likwidację palenisk na 2017 rok - m.in. z powodu nieznalezienia wykonawcy lub braku możliwości przyłączenia w tym roku do sieci ciepłowniczej lub gazowej.

Z każdym miesiącem wniosków przybywa - np. w październiku było ich ponad 700.

- Od wakacji mamy wyraźną tendencję zwyżkową. Porównując z początkiem roku, wniosków jest miesięcznie trzykrotnie więcej niż np. w styczniu - mówił Krokos. - Spodziewamy się, że bardzo dużo wniosków wpłynie pod koniec roku.

Doradca prezydenta Krakowa ds. jakości powietrza Witold Śmiałek podkreślił, że na wzrost zainteresowania wymianą pieców wpływ mają:
• nowa uchwała antysmogowa sejmiku,
• wprowadzająca zakaz używania paliw stałych w Krakowie od września 2019 r.,
• oraz fakt, że tylko do końca tego roku można uzyskać nawet do 100 proc. zwrotu kosztów wymiany pieca.

- Aby to, co robimy w Krakowie przyniosło efekt, na który wszyscy czekamy, niezwykle ważne jest wprowadzenie drugiej uchwały potocznie nazywanej antysmogową dla całego województwa. Wprawdzie tam zakazu palenia węglem nie będzie, bo byłoby to zadanie niemożliwe do wykonania, ale wprowadzenie pieców węglowych 5. klasy, niskoemisyjnych, jest ruchem w dobrą stronę, który będzie skutkował w przyszłości odczuwalną poprawą powietrza w gminach otaczających Kraków i całej Małopolsce, także w Krakowie - mówił Śmiałek.

Według inwentaryzacji prowadzonej w latach 2013-15 w Krakowie było 24,5 tys. pieców węglowych, ale wiele z nich zostało już wymienionych i obecnie - jak podaje Wydział Kształtowania Środowiska - może działać między 17 a 18 tys. takich palenisk.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ile wydamy na Wszystkich Świętych?

Od 201 zł do nawet 1000 zł na Wszystkich Świętych wyda 55 proc. Polaków - wynika z badania Santander Consumer Banku. Koszty zakupu m.in. zniczy i kwiatów czy sprzątania grobów dla 25 proc. osób nie przekroczą 200 zł.

W nocy zmiana czasu na zimowy. Część pociągów zatrzyma się na godzinę

W nocy z soboty na niedzielę z powodu przejścia na czas zimowy 29 pociągów przewożących pasażerów zatrzyma się na godzinę na wybranych stacjach. Postój ma na celu utrzymanie zgodności kursu z rozkładem jazdy.

Złote Kolce 2026 rozdane! Triumf Klaudii Kazimierskiej i Jakuba Szymańskiego

Halowy mistrz świata w biegu płotkarskim Jakub Szymański oraz liderka rankingu World Athletics w biegu na 1500 metrów i wicemistrzyni Europy na tym dystansie Klaudia Kazimierska zostali laureatami tegorocznych Złotych Kolców – charakterystyczne statuetki będące nagrodą w rankingu Przeglądu Sportowego oraz Polskiego Związku Lekkiej Atletyki wręczono w piątkowy wieczór podczas gali Orlen Złote Kolce Śląskie 2026 na Superauto.pl Stadionie Śląskim. 

Węgiel znów w grze. Dowodem wyniki Polskiej Grupy Górniczej

Już w październiku sprzedaż węgla opałowego z kopalń Polskiej Grupy Górniczej przekroczyła o 29 proc. wynik osiągnięty w całym 2025 roku. Oznacza to wzrost na poziomie prawie 350 tysięcy ton sprzedanego surowca. Zakładając, że zużycie wynosi średnio 5 ton w sezonie grzewczym, to tylko ta dodatkowa ilość odpowiada zapotrzebowaniu niemal 70 tysięcy domów jednorodzinnych. Z dużą pewnością można powiedzieć, że do końca roku ten wynik ulegnie jeszcze poprawie, ponieważ do sprzedaży regularnie trafiają kolejne partie węgla.