Kraków: protestowali pracownicy huty ArcelorMittal

1327922941 mittal krakow

fot: AMP

Mimo trudnej sytuacji w hutnictwie koncern inwestuje w rozwój swoich oddziałów...

fot: AMP

Pracownicy huty ArcelorMittalPoland w krakowskiej Nowej Hucie protestowali w czwartek (16 kwietnia) przed bramą główną zakładu. Obawiają się oni zatrzymania jedynego wielkiego pieca, co będzie skutkowało dużymi zwolnieniami pracowników huty oraz firm z nią kooperujących.

Europejska centrala koncernu hutniczego ArcelorMittal zdecydowała na początku miesiąca o wstrzymaniu przygotowań do remontu wielkiego pieca w Krakowie. Jego cykl technologiczny zakończy się w połowie 2016 r.

Jak poinformowała PAP rzeczniczka ArcelorMittal Poland Sylwia Winiarek, decyzja związana jest z tym, że - według inwestora - w obecnych uwarunkowaniach polskie hutnictwo nie ma możliwości konkurowania z producentami stali spoza granic Polski. Producent postuluje zniesienie podatku akcyzowego na energię elektryczną i pełne uwolnienie rynku gazu. Uważa też, że przemysł stalowy powinien móc skorzystać ze środków dostępnych w ramach funduszy unijnych.

Koncern podnosi, że energia elektryczna w Polsce jest droższa niż w sąsiednich krajach ze względu na fakt, iż Polska jest jedynym krajem w UE, który na odbiorców przemysłowych nałożył podatek akcyzowy. Ponadto ceny gazu w Polsce należą do najwyższych w regionie.

Winiarek dodała, że zarząd ArcelorMittal Poland prowadzi od kilku miesięcy rozmowy z władzami publicznymi, w tym z przedstawicielami rządu, jednak do tej pory nie doszło do uzgodnień, które pozwoliłyby na wdrożenie rozwiązań zwiększających konkurencyjność przemysłu stalowego w Polsce.

Hinduski inwestor zapowiedział, że jeśli proponowane rozwiązania nie zostaną wdrożone, produkcja stali w Krakowie nie będzie mogła zostać utrzymana. Zatrzymanie wielkiego pieca będzie oznaczało zamknięcie całej części surowcowej krakowskiej huty, czyli wydziałów: wielkiego pieca, stalowni oraz koksowni, jak również części zakładu energetycznego. Według szacunków spowoduje to likwidację około 1,5 tys. miejsc pracy w tych wydziałach oraz kilku tysięcy w firmach kooperujących z krakowskim kombinatem.

W czwartek przed bramą główną krakowskiej huty protestowali pracownicy i przedstawiciele wszystkich związków zawodowych działających w zakładzie. "Nie do przyjęcia dla nas jest funkcjonowanie krakowskiego oddziału bez części surowcowej - nie zaakceptujemy takiego scenariusza" - podkreślali.

Przewodniczący zakładowej Solidarności Władysław Kielian ocenił, że zakład znalazł się w bardzo poważnej sytuacji. "Jesteśmy tu dzisiaj w obronie miejsc pracy, nie tylko pracowników na wielkim piecu i całej części surowcowej, ale także żeby pokazać, jak są zagrożone miejsca pracy w całym polskim hutnictwie, a lepiej będzie powiedzieć hutnictwa w Polsce, bo polskiego hutnictwa już nie ma" - mówił.

Kielian przypomniał, że cykl żywotności wielkiego pieca kończy się w połowie przyszłego roku, dlatego decyzje o jego modernizacji muszą zapaść w najbliższym czasie. "Wciąż mamy nadzieję, ale sygnalizujemy nasze zaniepokojenie. Na dzisiaj mamy zero reakcji polskiego rządu na problemy polskiej metalurgii - tak dalej być nie może" - dodał.

Związkowcy zarzucają stronie rządowej "pasywność, niemoc i bezradność" w działaniach dotyczących przyszłości polskiego hutnictwa. "Ciągle brakuje konkretów w działaniach umożliwiających normalne funkcjonowanie hutnictwa w Polsce i na porównywalnych warunkach, jak w Europie". Brak jest działań wspomagających, jak to się dzieje w krajach z nami sąsiadujących, np. w Niemczech czy Czechach" - głosi wspólne stanowisko przedstawione przez związki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Schetyna: Przed końcem kadencji podniesiemy kwotę wolną od podatku do 60 tys. zł

Przed końcem obecnej kadencji zrealizujemy zobowiązanie podniesienia kwoty wolnej od podatku z 30 tys. zł do 60 tys. zł - zapowiedział senator KO Grzegorz Schetyna. Jego zdaniem w związku z obecną sytuacją budżetową cały ten proces będzie rozpisany na kilka kroków.

Jerzy Markowski: Polskie górnictwo skończy się wcześniej, niż w 2049 r.

- Polskie górnictwo zostanie wyparte przez węgiel z importu, a dalsze wydobycie straci jakikolwiek sens ekonomiczny znacznie szybciej niż w 2049 roku - przewiduje Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki.

Większa elastyczność, więcej możliwości. Enea rozwija nowoczesne oferty dla gospodarstw

Nowe rozwiązania dla użytkowników magazynów energii i klientów zainteresowanych cenami dynamicznymi to kolejny krok Enei w rozwoju nowoczesnej oferty dla gospodarstw domowych. Nowe produkty zwiększają elastyczność korzystania z energii i pozwalają lepiej dopasować sposób rozliczeń do potrzeb klientów.

Nie ma chętnych, by studiować górnictwo? Sprawdzamy, jak jest na AGH

Akademia Górniczo Hutnicza w Krakowie poinformowała o najpopularniejszych kierunkach tegorocznej rekrutacji. Wśród dziesięciu najchętniej wybieranych nie ma Inżynierii Górniczej.