Kraj: W ubiegłym roku województwo śląskie odwiedziło 4,5 mln turystów

fot: Krystian Krawczyk

Obecnie chętniej koncentrujemy się na atrakcjach na łonie natury, położonych raczej blisko miejsca zamieszkania

fot: Krystian Krawczyk

Choć oferta turystyczna w województwie śląskim z roku na rok jest szersza i bardziej różnorodna, jednak nie jest to łatwy czas dla branży turystycznej - wskazała dyrektor Śląskiej Organizacji Turystycznej (ŚOT) Agnieszka Sikorska.

- Chociaż po pandemii jesteśmy wszyscy spragnieni wyjazdów i wypoczynku, to część obiektów noclegowych w woj. śląskim sygnalizuje, że nie jest w pełni obłożona i mogłaby przyjąć więcej gości - powiedziała  Sikorska.

- Trzeba pamiętać, że turystyka to jedna z branż najbardziej wrażliwych na jakikolwiek kryzys. Czy to przez pandemię, wojnę czy inflację, ucierpi zawsze jako jedna z pierwszych, bo wyjazdy to jedna z pierwszych rzeczy, z jakich jesteśmy skłonni zrezygnować w obawie o swój budżet - dodała.

Mimo to oferta turystyczna woj. śląskiego się rozwija, np. jest coraz więcej dobrze oznakowanych szlaków kajakowych, umożliwiających organizację spływów, cieszących się coraz większym zainteresowaniem turystów.

- W słoneczny weekend odwiedza nas mnóstwo ludzi, którzy lubią aktywnie spędzać czas - mówi Michał Wanot z Jura Kajaki.

- Turyści zachwycają się trasą z Kłobukowic do Garnka. Słyszymy, że nasz spływ nie ustępuje tym organizowanym na Czarnej Hańczy, a nie ma tylu ludzi - zaznaczył.

Przedsiębiorcy z tej branży zauważają, że koszty prowadzenia działalności wzrosły, doskwiera im też susza, bo poziom wód na mniejszych rzekach jest zbyt niski, by można było organizować spływy. Chwilowo właśnie z tego powodu zawieszono je nowym szlaku kajakowym, prowadzącym rzeką Szotkówką z Jastrzębia Zdroju aż do ujścia Olzy. Jak podkreśla organizujący te spływy Robert Pietrzyk, spływ kajakiem można tam połączyć z wycieczką rowerową.

- A rzeka jest przepiękna, meandrująca - zachęca.

ŚOT oznakowała już cztery szlaki kajakowe: na Warcie, Liswarcie, Rudzie i Odrze. W tym roku znakowane są kolejne, już z myślą o przyszłorocznym sezonie - na Pilicy, Białce Lelowskiej, Olzie i Szotkówce.

Śląska Organizacja Turystyczna drugi rok z rzędu organizuje też akcję zachęcającą turystów do wybrania regionu na wakacje pod hasłem Promocyjne Lato 2022 w Śląskiem. Ubiegłoroczna cieszyła się sporym zainteresowaniem.

Turyści wypoczywający w regionie, którzy zarezerwowali co najmniej trzy noclegi, mogą skorzystać z gratisowych bonusów podczas pobytów. Mogą wybrać spośród: zajęć wspinaczkowych z instruktorami GOPR, warsztatów robienia mydeł z naturalnych składników, czy warsztatów koronczarskich. Czekają na nich także: vouchery na wjazd kolejką liniową na Szyndzielnię, możliwość wypożyczenia desek sup na Jeziorze Żywieckim lub wyprawa samochodem terenowym na wschód słońca na Skrzycznem.

Akcja organizowana jest na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, Śląsku Cieszyńskim, w Beskidach i w Krainie Górnej Odry. W tej ostatniej wystarczy odwiedzić trzy wskazane atrakcje turystyczne lub skorzystać tylko z jednego noclegu i dwóch atrakcji turystycznych, aby cieszyć się degustacją potraw regionalnych, rodzinną wycieczką kolejką wąskotorową lub spływem kajakowym na rzece Rudzie lub Odrze.

Według danych ŚOT, która gromadzi dane na temat ruchu turystycznego od 2006 r., woj. śląskie odwiedziło wtedy 2,5 mln osób. Rekordowy był rok 2019 - prawie 6 mln turystów. W ubiegłym roku region odwiedziło 4,5 mln turystów. W 2021 r. 14,3 proc. dorosłych Polaków zadeklarowało, że byli z wizytą w woj. śląskim, korzystając z co najmniej jednego noclegu. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.

Rusza przebudowa jednej z najważniejszych ulic w Gliwicach. Ma odmienić centrum miasta

29 września ruszają pierwsze prace przy przebudowie ul. Zwycięstwa w Gliwicach. To jedna z najstarszych i najważniejszych ulic w centrum miasta.