Kozienice: kolejny etap mega inwestycji

fot: Andrzej Bęben/ARC

Cztery słupy głównej konstrukcji nośnej kotła posadowione są na fundamencie...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Budowa nowego bloku w Enea Wytwarzanie (d. Elektrownia Kozienice) wkroczyła w kolejną fazę. Zamontowano pierwszą z czterech kolumn kotła.

Kocioł, można użyć analogii medycznej, będzie sercem nowoczesnego, wysokowydajnego i ekologicznego, bloku energetycznego opalanego węglem kamiennym z LW Bogdanka. Blok został zaprojektowany tak, aby jego moc zainstalowana wynosiła 1075 MW, a sprawność netto aż 45.6 proc. Oznacza to, że w dniu przekazania do eksploatacji w 2017 r. blok będzie miał jedną z najwyższych sprawności na całym świecie.

Cztery słupy głównej konstrukcji nośnej kotła posadowione są na fundamencie. Całość konstrukcji stalowej waży 3250 ton i dotrze do Kozienic z Niemiec specjalnym transportem drogowym bezpośrednio na plac budowy. Najcięższe, ważące 180 ton elementy będą podnoszone na wysokość 100 metrów za pomocą dwóch dźwigów gąsienicowych. W składanie całej tej niemałej konstrukcji zaangażowanych będzie ponad stu wysoko wykwalifikowanych inżynierów. Całość głównej konstrukcji nośnej kotła zostanie zmontowana do końca sierpnia.

Przypomnijmy, że blok buduje konsorcjum z udziałem spółek: Mitsubishi Hitachi Power Systems Europe oraz Polimex-Mostostal. Prace przebiegają zgodnie z harmonogramem. Obecnie jest to największy projekt realizowany w polskiej energetyce węglowej.

Najważniejsze elementy ultra-nowoczesnego bloku dostarczane są przez spółki wchodzące w skład grupy kapitałowej lub udziałowców Mitsubishi Hitachi Power Systems. To m.in. kocioł razem z zasobnikami węgla, młynami, urządzeniami kontroli procesu spalania, instalacjami oczyszczania spalin, oprzyrządowaniem oraz niektórymi urządzeniami pozablokowymi. Mitsubishi Hitachi Power Systems Europe dostarcza turbinę parową oraz elementy towarzyszące, Babcock-Hitachi K.K. zajmuje się budową instalacji odsiarczania spalin, Polimex-Mostostal jest natomiast odpowiedzialny za budowę, montaż oraz wyposażenie nowego bloku.

- Budowa takiego bloku energetycznego jest procesem niezwykle złożonym, wymagającym idealnego zgrania wszystkich zaangażowanych podmiotów począwszy od projektu, poprzez logistykę dostaw, zgranie harmonogramów prac wszystkich wykonawców i podwykonawców, a na zapewnieniu jakości i nadzorze inwestorskim kończąc. Istotną sprawą jest też fakt, że wszystko to dzieje się w granicach istniejącej infrastruktury pracującej elektrowni - podkreśla mówi Krzysztof Sadowski, prezes zarządu Enea Wytwarzanie.

Enea Wytwarzanie to największy zawodowy wytwórca energii elektrycznej na węgiel kamienny w Polsce. Elektrownia Kozienice ma 10 wysokosprawnych bloków energetycznych o łącznej mocy osiągalnej 2913 MW, co przekłada się na 8 proc. udziału w rynku produkcji energii elektrycznej w Polsce. Kozienice produkują rocznie ok. 14 Twh energii. Trafia ona do ok. 2,5 mln klientów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bolesta: Polska przeciw przesunięciu do unijnej kasy części środków z ETS

W ramach proponowanej reformy EU ETS Polska nie zgodzi się, aby część przychodów ze sprzedaży uprawnień do emisji trafiało do unijnego budżetu - powiedział PAP wiceminister klimatu Krzysztof Bolesta. Dodał, że rząd będzie zabiegał o wolniejsze wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.