Korski: Wykluczenie, czyli Śląsk i górnictwo węglowe mają swoje realne problemy

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Jacek Korski

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Nim przejdę do tytułowego wykluczenia, muszę zauważyć, że trochę oberwało mi się za mój poprzedni tekst. Nieskromnie napiszę, że pretensji do siebie nie mam, ponieważ winne jest czytanie bez zrozumienia. Mój tekst pojawił się w internecie z tytułem: „Winne są kopalnie i górnicy”. Ja nadałem mu inny tytuł, czyli „Kanał”. Wspomniałem, że winą za śnięcie ryb w Kłodnicy i Odrze bezkrytycznie i niesłusznie obarczono właśnie kopalnie i moich kolegów – górników. Zmieniony tytuł sprawił, że od paru znajomych otrzymałem zgryźliwe komentarze, bo przeczytali oni tylko chwytliwy nagłówek. Cóż, redakcje robią co mogą, aby przyciągnąć uwagę czytelnika, choćby na chwilę. Jestem ostrożny, bo znam te mechanizmy, ale większość ludzi wpada w tę pułapkę i potem pojawiają się absurdalne opinie oderwane od faktów. I są niestety ludzie, którzy cynicznie z tej ludzkiej słabości korzystają…

Internet czy ostatnio sztuczna inteligencja (AI) są już powszechnie wykorzystywane, ale nie przez wszystkich. Jest wielu ludzi, którzy urodzili się już dawno i dużo wcześniej niż pojawiły się internet i sztuczna inteligencja. I tu pewna dygresja. Kilkadziesiąt lat temu wdrażaliśmy w kopalni Makoszowy systemy informatyczne ewidencji czasu pracy i ewidencji pracowników. Panie, które robiły to wcześniej ręcznie, wpadły w panikę, bo komputery były drogie, panie ich nie znały i obawiały się uszkodzenia cennego sprzętu przez jakieś błędy. Systemy informatyczne wdrażali mądrzy ludzie z Polskiej Akademii Nauk i zaproponowali, aby przez pierwszych kilka miesięcy pracownice (bo to był bardzo porządny, bo sfeminizowany dział administracji) obowiązkowo godzinę dziennie w godzinach pracy grały na komputerach w dostarczone gry.

Celem było oswojenie ludzi z komputerami. Wdrożenie dobrze zaprojektowanego systemu przebiegło sprawnie i szybciej, niż zakładaliśmy. Pomyślmy teraz o ludziach, którzy nigdy nie zetknęli się w taki sposób z komputerem, smartfonem i internetem. Na dokładkę media straszą oszustwami internetowymi, a błędy urzędnicze często tłumaczone są winą komputera! Dziś lekarz wystawia e-receptę, do niego można zarejestrować się elektronicznie i wiele spraw urzędowych załatwia się przez internet. I jak w takim świecie ma się poruszać sędziwy człowiek, który na słowo „komputer” wpada w panikę, bo boi się go jak diabeł święconej wody? Często słyszymy publiczne słowa troski o naszych seniorów, ale zapominamy, że z wiekiem zdolności adaptowania się do zmian maleją – wszak nie przesadza się starych drzew.

Górniczy związkowcy zapowiadają gorącą jesień

W ostatnim czasie medialny słowotok i roztrząsanie wyrwanych z kontekstu zdań czy nawet pojedynczych słów zalało media. Interesują mnie konkluzje i fakty, więc nie czytałem i nie słuchałem. Dowiaduję się jednak, że górniczy związkowcy zapowiadają gorącą jesień i działania w obronie tzw. umowy społecznej i jej wszystkich zapisów. A przecież niektóre zapisy tego dokumentu już w chwili podpisania były niewykonalne, jak choćby daty zakończenia wydobycia przez poszczególne kopalnie.

Mamy nowego ministra odpowiedzialnego za, między innymi, górnictwo węglowe i odnoszę wrażenie, że podejmowane są próby dyskredytowania go, bo za młody i nigdy nie pracował w górnictwie. Z górnictwem, zwłaszcza węglowym, związany jestem od wielu lat i zauważyłem, że liderzy związkowi nie zmieniają się tak często jak ministrowie, prezesi czy dyrektorzy. Wiem jednak, że często mają wiedzę i doświadczenie w związkowych działaniach, ale górniczej wiedzy i doświadczenia już im brakuje. W medialnych utarczkach nie są one potrzebne.

Tylko że Śląsk i górnictwo węglowe mają swoje realne problemy, które trzeba rozwiązać. Mam nieodparte wrażenie, że zamiast szukać konfliktów i odpowiedzialnych za nie, należy dokonać rzetelnej oceny tego, co jest, i znaleźć dobre dla Polski i Polaków rozwiązania. Po prostu trzeba siąść do stołu i szczerze rozmawiać. A mówiąc o szczerości, znalazłem w internecie wypowiedź z 2022 roku lidera największej partii opozycyjnej, który mówił wtedy (daleko od Śląska), że nie stać nas na utrzymywanie nieefektywnego górnictwa węglowego i kopalń. Zamiast atakować, porozmawiajmy szczerze.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.