Koronawirus: W dzisiejszych czasach naturalną odpowiedzią na kryzys jest powiększenie deficytu

fot: Andrzej Bęben/ARC

Saldo zagranicznych inwestycji bezpośrednich w Polsce było dodatnie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Na razie jest za wcześnie na szacowanie wpływu turbulencji związanych z epidemią koronawirusa na dochody podatkowe państwa - uważa wiceminister finansów Leszek Skiba. Decyzje dotyczące budżetu będą podejmowane, gdy znane będą konkretne liczby.

Skiba powiedział w czwartek w money.pl, że w dzisiejszych czasach naturalną odpowiedzią na kryzys jest powiększenie deficytu.

- Będzie w takiej skali, w jakiej będzie to konieczne - powiedział. Zwrócił przy tym uwagę na wymóg racjonalnego gospodarowania pieniędzmi publicznymi.

Pytany o budżet na ten rok wiceminister zaznaczył, że najpierw musi on zostać przegłosowany, żeby był aktem prawnym.

- Następnie będzie rozważana nowelizacja, ale proszę zauważyć, że dzisiaj mamy możliwość przesuwania wszystkich środków, które są w ramach budżetu, zarządzania płynnością, co oznacza tak naprawdę, że nie ma potrzeby takiej pilnej - na już - nowelizacji budżetu, co premier zadeklarował. Ale oczywiście za miesiąc, czy za dwa miesiące może się okazać, że taka konieczność się pojawi - powiedział.

Wyjaśnił, że jeżeli mamy w marcu trudniejszą sytuację, bo wiele sklepów jest zamkniętych, wielu usług się nie świadczy, to dopiero 25 kwietnia, kiedy będą płatności z VAT, widoczna będzie skala spadku dochodów z tego podatku za marzec.

- W związku z tym, do tego czasu trudno jest szacować, dokładnie poznać efekty tych turbulencji (...) Warto podejmować decyzje, kiedy realnie stoimy na jakiś konkretnych liczbach - wyjaśnił.

Pytany o ewentualne oszczędności Skiba zapewnił, że na pewno nie będą to oszczędności na programach społecznych. Dodał, że są one po to, aby wspierać w trudnych czasach rodziny, czy osoby starsze.

Wcześniej w czwartek wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin powiedział, że wypłata świadczeń socjalnych, takich jak 500 plus i trzynastej emerytury, nie jest zagrożona przez wprowadzenie ustawy o Tarczy Antykryzysowej.

W środę premier Mateusz Morawiecki poinformował, że nie ma konieczności natychmiastowej nowelizacji budżetu, ale jak trzeba będzie, to w czerwcu czy drugiej połowie roku rząd ją zaproponuje. Powiedział, że można założyć, że o ile koronawirus nie odszedłby w tak szybki sposób, w jaki do nas doszedł, to prawdopodobnie będziemy mieć w tym roku deficyt budżetowy.

- Nie ma jednak konieczności natychmiastowej nowelizacji budżetu, ponieważ (...) mamy budżet bardzo płynny, mamy zabezpieczone potrzeby pożyczkowe rządu w wysokości 77 proc. już na ten rok. A więc jesteśmy w bardzo bezpiecznym momencie - powiedział Morawiecki.

Uchwalony przez Sejm budżet na 2020 r. zakłada, że będzie on zrównoważony, czyli że wydatki i dochody państwa będą takie same, po 435,3 mld zł - na koniec roku nie będzie deficytu. Przygotowując ustawę założono, że w tym roku PKB w ujęciu realnym wzrośnie o 3,7 proc., inflacja utrzyma się na poziomie 2,5 proc., a wzrost przeciętnego rocznego funduszu wynagrodzeń w gospodarce narodowej oraz emerytur i rent sięgnie nominalnie 6,3 proc. Ministerstwo Finansów zapewnia, że budżet na 2020 r. spełnia kryteria deficytu sektora finansów według metodyki unijnej niższego niż 3 proc. PKB.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Górnictwo to część historii tego miasta. Nowy mural powstał w Rydułtowach

Na budynku strzelnicy sportowej, czyli dawnej sztolni w Rydułtowach, powstał mural mówiący o górniczej historii miasta.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.