Koronawirus: Łóżka z Żywca trafią także do włoskich szpitali

fot: Krystian Krawczyk

W związku z kornawirusem w Polsce wprowadzony został stan zagrożenia epidemicznego

fot: Krystian Krawczyk

Famed Żywiec otrzymuje od polskich szpitali trzykrotnie więcej zapytań o sprzęt medyczny w porównaniu z okresem sprzed epidemii koronawirusa. Chodzi głównie o produkty wchodzące w skład wyposażenia oddziałów intensywnej opieki - podała spółka. Zamawiają także Włosi.

- Zapotrzebowanie jest bardzo duże. Codziennie wpływa po kilka zapytań od dystrybutorów z Włoch. Dotyczą dostępności od ręki łóżek dedykowanych na oddziały intensywnej terapii. W ostatnim tygodniu wpłynęły również zapytania od centralnych organizacji zakupowych, które na prośbę włoskiego ministerstwa poszukują dostawców sprzętu - powiedział wiceprezes Famedu Żywiec Marek Suczyk.

Spółka w komunikacie podkreśliła, że w ostatnich tygodniach trzykrotnie wzrosła też liczba zapytań od polskich szpitali, w porównaniu do okresu sprzed epidemii koronawirusa.

Łóżka szpitalne wytwarzane w Żywcu są wyposażone w technologię antyseptyczną, która pozwala ograniczać namnażanie się wirusów, bakterii i grzybów.

Famed na bieżąco realizuje zlecenia.

- Wkrótce do odbiorców trafi kilkadziesiąt łóżek na oddziały intensywnej terapii. Trwa produkcja łóżek Famed LE-13, czyli modelu na OIOM, dla Szpitala Bielańskiego w Warszawie. Zamówienie obejmujące 30 egzemplarzy zostanie sfinalizowane w kwietniu. Do Włoch realizowana jest wysyłka 28 łóżek na oddziały intensywnej terapii. W porozumieniu z placówkami ustalane są szczegóły realizacji kolejnych zamówień - poinformowały służby prasowe żywieckiej firmy.

Liczba łóżek na oddziałach intensywnej terapii zależy od wielkości szpitala. Roman Rynkiewicz z Famedu poinformował, że w placówkach powiatowych dostępnych jest zazwyczaj ok. 4-5 stanowisk. W wojewódzkich lub klinicznych jest ich więcej: w warszawskim szpitalu MSWiA dostępnych jest 30 takich łóżek.

Michał Grossy z Famedu powiedział, że łóżka projektowane z myślą o oddziałach intensywnej opieki charakteryzują się znacznie większą funkcjonalnością, która ma ułatwić diagnozowanie i monitorowanie pacjentów.

- Muszą być bardziej wytrzymałe, jeśli posiadają kolumnową konstrukcję i segmenty przezierne dla promieni RTG, aby łatwiej móc wykorzystać je w pracy z () mobilnym aparatem rentgenowskim. To rozwiązania, które znacznie ułatwiają pracę personelowi. Dzięki nim pacjent będący w ciężkim stanie nie musi być transportowany na prześwietlenie - wyjaśnił.

Łóżka szpitalne to największy pod względem liczby egzemplarzy segment produktowy żywieckiej firmy. W ub.r. żywiecka firma dostarczyła ich szpitalom na świecie ponad 1,6 tys.

Famed Żywiec specjalizuje się w tworzeniu innowacyjnych technologii i kompleksowych rozwiązań dla sektora medycznego. Firma działa w branży medycznej od 1947 r. Produkty dostarcza do odbiorców w kraju oraz 100 państwach w Europie, Azji, Afryki i Ameryce Północnej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowe warianty trasy N-S do Mikołowa. Ruda Śląska odpowiada na ponad 600 uwag mieszkańców

Władze Rudy Śląskiej zaprezentowały dwa nowe warianty przebiegu planowanej trasy N-S na odcinku od autostrady A4 do granicy z Mikołowem. Projektanci przygotowali je po analizie ponad 600 uwag, wniosków i petycji zgłoszonych przez mieszkańców Halemby po czerwcowym spotkaniu.

Kierowcy na to czekają. Na trasie S1 powstaną nowoczesne MOP-y

Wiadomo, kto zaprojektuje Miejsca Obsługi Podróżnych (MOP) w ciągu starego fragmentu S1 prowadzącego do granicy państwa w Zwardoniu – poinformowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

Ogromna przemiana Wielkiego Pieca w Rudzie Śląskiej. Finał coraz bliżej

Rewitalizacja Wielkiego Pieca Huty Pokój w Rudzie Śląskiej ukończona już w 75 proc. O postępach w inwestycji poinformowano w jej profilu w mediach społecznościowych.

Druga próba odwołania prezydenta Chorzowa. Ruszyła zbiórka podpisów

Rozpoczęła się druga w tej kadencji próba przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania prezydenta Chorzowa Szymona Michałka – poinformował w środę, 7 października 2026 r., Jarosław Rejek, pełnomocnik grupy referendalnej. Inicjatorzy mają 60 dni na zebranie prawie 7,2 tys. ważnych podpisów poparcia.