COP19: dyskusja o finansowaniu polityki klimatycznej

fot: Kajetan Berezowski

Marcin Korolec zapewnił, że resort jest gotowy pomagać gminom zapleczem eksperckim

fot: Kajetan Berezowski

W środę (13 listopada) przedstawiciele państw ONZ rozpoczęli na szczycie klimatycznym w Warszawie dyskusje nt. mechanizmu finansowania walki ze skutkami zmian klimatu - poinformował przewodniczący COP19 minister środowiska Marcin Korolec.

Temat ten został podjęty na środowym posiedzeniu plenarnym - powiedział Korolec dziennikarzom. Jak dodał, liczy na ustalenie jeszcze w Warszawie zasad funkcjonowania zielonego funduszu klimatycznego (GCF), z którego pieniędzy korzystać będą państwa rozwijające się.

- Ta dyskusja jest bardzo ciekawa, ponieważ od kilku lat negocjatorzy próbują określić, w jaki sposób te pieniądze zostaną zmobilizowane - zaznaczył Korolec.

Jak wyjaśniał wcześniej minister, w 2009 roku na szczycie klimatycznym w Kopenhadze, państwa rozwinięte zobowiązały się do mobilizacji od 2020 r. 100 mld dol. rocznie, którymi zasilony zostałby specjalny fundusz klimatyczny. Środki miałyby być przekazywane do państw rozwijających się na proekologiczne inwestycje, a także na działania adaptacyjne do zmian klimatu.

- Niektóre państwa uważają, że chodzi o bezpośredni transfer z budżetów państw bogatych do budżetów państw biednych. Inne państwa, interpretując zapisy, uważają, że chodzi o mobilizowanie funduszy prywatnych, publicznych i z innych źródeł. Będziemy poszukiwali odpowiedzi na pytanie, co to znaczy zmobilizować i jakie mechanizmy trzeba zastosować, aby mobilizacja ta przyniosła efekty - tłumaczył Korolec.

Podkreślił, że między innymi dlatego poprosił ministrów z Ugandy (jako państwa rozwijającego się) i Danii (rozwiniętego), aby w imieniu Prezydencji aktywnie działali na rzecz wypracowania konsensusu.

- Zmierzamy w kierunku jakościowej zmiany myślenia. Tradycyjny podział na tzw. państwa rozwinięte i rozwijające się - jest w pewnym sensie historyczny - zaciera się - zaznaczył.

Z rozpoczęcia rozmów o mechanizmie finansowym zadowolenie wyraziła Unia Europejska. Jednym z wyzwań tej konferencji jest zidentyfikowanie najważniejszych punktów mechanizmu, tak, aby znalazły się w porozumieniu globalnym w 2015 r. - ocenił na konferencji prasowej przedstawiciel litewskiej prezydencji w UE Vitalijs Auglys.

Jurgen Lefevere z Komisji Europejskiej zwrócił z kolei uwagę, że prawdziwym wyzwaniem jest takie skonstruowanie mechanizmu, by nie tworzyć nowych instytucji, ale rozszerzyć działanie istniejących, tak by zajmowały się również walką ze skutkami zmian klimatycznych oraz mechanizmem rekompensaty strat z wyniku zmian klimatycznych w ramach tzw. funduszu adaptacyjnego (loss and damage). Zadaniem tego funduszu byłaby pomoc państwom szczególnie dotkniętym zmianami klimatu.

By zmusić ONZ do przyspieszenia rozmów, głodówkę w poniedziałek podjął delegat z Filipin, którego państwo w zeszłym tygodniu zostało nawiedzone przez potężny tajfun. Korolec przypomniał, że w związku ze skalą katastrofy na Filipinach na szczyt została zaproszona Polska Akcja Humanitarna, której przedstawiciele będą zbierali pieniądze dla ofiar katastrofy. Z wcześniejszych informacji wynikało, że zbiórka wśród uczestników szczytu miała rozpocząć się w środę, lecz z przyczyn formalnych m.in. uzyskania pozwoleń, została przesunięta na piątek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.