Kopex konsekwentnie odrzuca zarzuty Famuru

Kancelaria prawna reprezentująca Kopex i Tagor w odpowiedzi na dwa kolejne pozwy Fazosu i Famuru o zapłatę ponad 62 mln zł podtrzymała stanowisko o bezzasadności zgłoszonych roszczeń - napisał we wtorek portal rp.pl.

Sporna sprawa sięga stycznia 2008 roku, kiedy konsorcjum obu spółek wygrało w Chinach kontrakt o wartości 85 mln dol.(242 mln zł). Wynegocjowaną kwotą za dostawy sprzętu górniczego firmy miały się podzielić po połowie. Chińczycy mieli jednak uwagi co do zgłoszonych parametrów technicznych i w listopadzie wycofali się z umowy. Po długich negocjacjach Kopex zawarł z nimi nowy kontrakt. Chińczycy zażądali, żeby wykonawcą całości prac był Tagor (podmiot z grupy Kopeksu). Giełdowe spółki znów wróciły do negocjacji dotyczących zasad współpracy przy kontrakcie, z których ostatecznie jednak nic nie wyszło. Wpływ na to miały uwagi Chińczyków co do jakości części dostaw, jakie przygotował Fazos z grupy Famuru. Fazos i Famur łącznie domagają się blisko 114 mln zł od Grupy Kopeksu - przypomniał portal \"Rzeczpospolitej\" rp.pl.


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju

Metropolie otwierają się na singli. Efekt wzrostu zdolności kredytowej

Z czerwcowych danych wynika, że wzrosła zdolność kredytowa singli i bezdzietnych par, w efekcie wyraźnie zwiększyła się liczba mieszkań dostępnych dla tych gospodarstw domowych, szczególnie w najdroższych metropoliach - wynika z raportu serwisów RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl.

Restrukturyzacja górnictwa w Polsce. Archiwalne wywiady z prof. Markiem Szczepańskim zadziwiają aktualnością

„Żadne strategiczne decyzje związane z górnictwem nie zapadną przed wyborami, bo tak już u nas jest” – zapowiadał przed laty prof. Marek Szczepański. Wtedy miał rację. Czy tym razem będzie podobnie?

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.