Kopex: kompleks ścianowy pojedzie do Argentyny

fot: Bartłomiej Szopa

Kopex dostarczy kompletny kompleks ścianowy (na zdjęciu kompleks przygotowany dla kopalni Zofiówka we wrześniu br.)

fot: Bartłomiej Szopa

Kopex przystąpił do realizacji kontraktu zawartego pomiędzy Zakładami Mechanicznymi Bumar - Łabędy a argentyńskim klientem, firmą Yacimiento Carbonifero Rio Turbio - dowiedział się portal nettg.pl z informacji przekazanych przez spółkę. Łączna wartość umowy wynosi 2 730 000 euro brutto.

We wtorek (20 grudnia) Kopex otrzymał informację o wpływie do Zakładów Mechanicznych Bumar - Łabędy zamówienia od kontrahenta argentyńskiego na dostawę kompleksu ścianowego, co jest jednoznaczne z wejściem w życie umowy kupna - sprzedaży kompleksu ścianowego zawartej pomiędzy Kopeksem a ZM Bumar - Łabędy.

Kopex dostarczy kompletny kompleks ścianowy, części zamienne, przeprowadzi szkolenia oraz będzie sprawował nadzór techniczny nad montażem i uruchomieniem, a także pracą kompleksu przez pierwszych 6 miesięcy wydobycia.

To nie pierwsze dostawy dla argentyńskiego kontrahenta. W latach 2005 - 2009 Kopex dostarczył YCRT m. in. kompletny kompleks ścianowy, kombajny chodnikowe i centralę metanometryczną.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.