Kopalnie w wirtualnej rzeczywistości

1721299879 muzeumgornictwa kzm

fot: Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu

Cyfrowe laboratorium Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu zachowuje dziedzictwo regionu

fot: Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu

Dziedzictwo Górnego Śląska to głównie przemysł i technika. W tym regionie znajduje się największa liczba historycznych obiektów przemysłowych w Polsce, które stanowią integralną część dziedzictwa kulturowego tego miejsca, determinując jednocześnie jego charakter. Są to głównie obiekty związane z tradycją górniczą, hutniczą, energetyczną, kolejową, łącznością i produkcją wody. Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu aktywnie uczestniczy w ochronie tego dziedzictwa, posiadając w swoich zbiorach eksponaty, począwszy od młotków, kilofów, górniczych aparatów ucieczkowych po maszyny wielkogabarytowe typu kombajny używane na przodkach lub ścianach w kopalni.

Muzeum poszukuje rozwiązań technologicznych do popularyzacji dziedzictwa postindustrialnego, wykorzystując narzędzia, które w nowoczesny sposób przybliżą wiedzę na temat regionu, jego historii oraz miejsc szczególnych dla rozwoju Śląska. Celem jest stworzenie cyfrowych wizerunków posiadanych muzealiów, które będą udostępniane na wolnych licencjach, umożliwiając osobom w kraju, jak i za granicą pobranie wizerunku interesującego obiektu. Zgodnie z ogólną polityką krajową w kwestii digitalizacji, Muzeum rozpoczyna cyfryzację swojego dorobku, która przebiega w trzech etapach.

Po pierwsze – zabezpieczenie obiektów poprzez stworzenie kopii cyfrowych tych obiektów. Po drugie – udostępnienie cyfrowych kopii na specjalnie do tego zbudowanej platformie internetowej. Po trzecie – ułatwienie społeczeństwu dostępu do zabytków do tej pory nierozpoznanych. Dzięki internetowi użytkownik będzie miał możliwość interakcji z wartościami historycznymi zabytków.

Zespół działa bardzo dynamicznie, stosując kilka metod podczas zbierania danych terenowych. – Programujemy drona, robimy kilkaset zdjęć z powietrza bezpośrednio, żeby na podstawie tego odtworzyć model trójwymiarowy takiego stanu, jaki jest na dany dzień, na dany moment zastany danego obiektu – mówi Piotr Budzisz, koordynator Ośrodka Digitalizacji Górnictwa z Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu.

Cały zespół specjalistów z różnych dziedzin multimedialnych zbiera materiały na programowanie wirtualnych tras i wycieczek pozwalających na zwiedzanie kopalni w perspektywie 360 stopni. Bezpośrednio po strefach, które pozwalają w większym detalu zobaczyć to wszystko z perspektywy pierwszej osoby.

– Oprócz tego mamy specjalną dedykowaną kamerę, którą rozkładamy na miejscu. Czołowy produkt do fotografii 360 stopni. Ma 6 obiektywów, żeby stworzyć obraz 8K. Mamy również skaner laserowy, który się obraca cały czas i strzela laserami kilkaset razy na obrót. Pobiera dane o kolorze, odległości, głębi, jeszcze odbijalności danego obiektu. Jesteśmy nawet w stanie określić, z czego był wykonany dany materiał. Obraz po zeskanowaniu wygląda jak luźna struktura atomowa stworzona z takich punktów. To są punkty uderzenia lasera i tu mamy dokładność co do milimetra. Dany szyb czy urządzenie możemy odtworzyć śrubka po śrubce. To są najdokładniejsze dane historyczne, przestrzenne, które w ramach tego dziedzictwa jesteśmy w stanie zapisać – z pasją opowiada Piotr.

Sesje skanowania laserowego są planowane z wyprzedzeniem, a zebranie materiału może trwać tygodnie, a nawet miesiące, zapewniając bardzo dokładny zapis historyczny. Następnie tworzone są master skany, łączące wszystkie dane w całość. Opracowania będą dostępne publicznie i w zasobach Muzeum, w tym serwis popularnonaukowy prezentujący historię wszystkich obiektów publicznych związanych z Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu. Programują drona na wykonanie kilkuset zdjęć z powietrza w celu odtworzenia modelu trójwymiarowego obiektu z dokładnością do milimetra.

– W goglach VR jesteśmy to w stanie zobaczyć z perspektywy pierwszej osoby. W laboratorium digitalizacji papieru znajdują się dokumenty z licznych zamkniętych kopalń, które są archiwizowane przez XXI-wiecznego skrybę. Mamy plany na 4-5 kroków do przodu – mówi koordynator. W laboratorium digitalizacji papieru znajdują się dokumenty z wielu zamkniętych kopalń. Ich archiwizacją zajmuje się XXI-wieczny skryba.

– Dokumenty są oczyszczane, poddawane fumigacji, a następnie skanowane, co pozwala na zapisanie 10 tysięcy stron dokumentów w ciągu jednego miesiąca. Te papiery były czasem trzymane w niekorzystnych warunkach dziesiątkami lat. Więc je oczyszczamy, poddajemy fumigacji, czyli usuwamy wszystkie biologiczne zanieczyszczenia, potem bierzemy je na przechowanie, aż w końcu przechodzimy przez całą selekcję dokumentów. I opisujemy wszystko, co znajduje się w takiej teczce – kończy Piotr. W ciągu jednego miesiąca udaje się zeskanować 10 tysięcy stron dokumentów.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

FAZOS - to tutaj rozpoczął się pierwszy na Śląsku strajk solidarnościowy z Wybrzeżem. Dzisiaj kolejna rocznica

21 sierpnia 1980 r. w Fabryce Zmechanizowanych Obudów Ścianowych Fazos w Tarnowskich Górach wybuchł strajk. Był to pierwszy dobrze zorganizowany protest w województwie katowickim, którego uczestnicy odwołali się do doświadczeń rozpoczętego tydzień wcześniej strajku w Stoczni im. Lenina w Gdańsku. 

Śląskie znów stolicą światowej lekkoatletyki. Silesia Memoriał Kamili Skolimowskiej w Katowicach i Chorzowie

W najbliższy weekend, 22–23 sierpnia 2026 r., województwo śląskie ponownie stanie się centrum światowej lekkoatletyki dzięki Silesia Memoriałowi Kamili Skolimowskiej – polskiej odsłonie Diamentowej Ligi. Najpierw zawodnicy i kibice spotkają się w samym sercu Katowic, a dzień później rywalizacja przeniesie się na Superauto.pl Stadion Śląski w Chorzowie.

Fajer na Hoymie, czyli zakończenie wakacji w zabytkowej kopalni

Zabytkowa Kopalnia Ignacy w Rybniku po raz pierwszy stanie się miejscem wspólnego święta mieszkańców dzielnicy Niewiadom. Impreza pod hasłem „Fajer na Hoymie” odbędzie się 29 sierpnia 2026 roku i połączy rodzinne atrakcje z koncertami oraz pokazem Fontanny Parowej.

Z aparatem wśród górników. Z okazji Światowego Dnia Fotografii przypominamy zdjęcia Katarzyny Zaremby-Majcher

Obchodzimy dzisiaj Światowy Dzień Fotografii. Z tej okazji chwalimy się pracami red. Katarzyny Zaremby-Majcher, fotoreporterki od wielu lat pracującej dla Trybuny Górniczej i portalu netTG.pl. Utrwala w swoim obiektywie kopalnie, pracę i zwyczaje górnicze. Jest zawsze tam, gdzie coś ważnego się dzieje - i w dobrych, i w trudnych chwilach. Zobaczcie jej fotografie, a być może znajdziecie na nich także siebie.