Kopalnie w Wieliczce i Bochni wspólnie na liście UNESCO?

Zabytkowa kopalnia soli w Bochni dąży do dopisania jej na listę światowego dziedzictwa UNESCO wraz z pobliską kopalnią w Wieliczce. Obie instytucje porozumiały się i chcą razem występować na liście pod nazwą "Królewskie Kopalnie Soli Wieliczka i Bochnia".

 

Jak poinformował dyrektor Kopalni Soli w Bochni Krzysztof Zięba, wstępny wniosek w sprawie poszerzenia wpisu na listę został przesłany do UNESCO w ostatnich tygodniach, a wniosek zasadniczy powinien trafić tam za pośrednictwem Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego do końca tego roku.

 

- To nasza wspólna inicjatywa z kopalnią wielicką. Powołujemy się na wielowiekową wspólną historię, bo obie kopalnie funkcjonowały razem do 1980 roku. Równocześnie zwracamy uwagę na naszą różnorodność, wynikającą z budowy geologicznej terenów, charakterystyki wyrobisk oraz technik wydobywczych - powiedział Zięba.

 

Obie instytucje chcą, aby wpis na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego kopalni w Wieliczce z 1978 roku został rozszerzony o zabytkową kopalnię w Bochni. Decyzja w tej sprawie spodziewana jest w 2011 roku.

 

Kopalnie powołują się m.in. na przykład słowackiego miasta Lewocza, którego zabytki w zeszłym roku zostały wpisane na listę UNESCO, jako rozszerzenie wpisu, obejmującego m.in. pobliski Zamek Spiski.

 

Dyrektor Zięba nie ukrywa, że wpis na listę światowego dziedzictwa miałby dla bocheńskiej kopalni duże znaczenie prestiżowe i reklamowe, szczególnie wśród turystów zagranicznych. W przyszłości obie kopalnie chcą pracować nad wspólną ofertą turystyczną.

 

- Wielicką kopalnię odwiedza rocznie ok. 1 mln turystów z czego około połowa to goście zagraniczni, u nas na ok. 150 tys. zwiedzających rocznie, tylko kilka procent stanowią obcokrajowcy - zaznaczył Zięba.

 

Początki kopalni soli w Bochni datowane są na rok 1248, kiedy to, najprawdopodobniej przypadkowo podczas pogłębiania studni solankowych, na głębokości 50-60 m po raz pierwszy w Polsce odkryto sól kamienną. Według naukowców z Instytutu Turystyki w Krakowie
 

Kopalnia soli w Bochni jest najstarszym, nieprzerwanie działającym zakładem przemysłowym w Europie. W czasie kiedy kopalnia bocheńska była już dużym, dobrze prosperującym przedsiębiorstwem - około 40 lat później, odkryto sól w Wieliczce. W następnych latach kopalnie w Bochni i Wieliczce połączono w jedno duże przedsiębiorstwo, pod nazwą "Żupy Krakowskie". Stanowiło ono własność królów Polski i przynosiło w średniowieczu 1/3 dochodów ich skarbca. Do XIV wieku więcej soli wydobywano w Bochni, dopiero później wielicka kopalnia objęła prym.

 

W bocheńskiej kopalni wydobycie soli było znacznie trudniejsze niż w Wieliczce, stosowano pionierskie i unikatowe techniki górnicze.

 

W 1981 roku Wojewódzki Konserwator Zabytków w Tarnowie objął część wyrobisk kopalni ochroną w celu zachowania jej piękna. Dziewięć lat później zakończono w Bochni wydobywanie soli. W 2000 roku prezydent Aleksander Kwaśniewski uznał kopalnię za Pomnik Historii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Presja kosztowa w tym ceny paliwa, może podbić ceny żywności przed Bożym Narodzeniem

Presja kosztowa w rolnictwie może skutkować podwyżkami cen żywności już w IV kwartale 2026 r., a dodatkowym czynnikiem ryzyka jest sytuacja w cieśninie Ormuz - oceniają analitycy Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.

Atomowa wikipedia

Podpisali porozumienie o współpracy z kanadyjskim dozorem jądrowym

Państwowa Agencja Atomistyki podpisała z Kanadyjską Komisją Bezpieczeństwa Jądrowego (CNSC) porozumienie o współpracy w zakresie nadzoru nad pokojowym wykorzystaniem energii jądrowej - poinformowała we wtorek PAA.

W wyniku ugody wykonawca bloku energetycznego nr 7 w Elektrowni Turów wypłacił PGE GiEK 135 mln zł

Wykonawca bloku energetycznego nr 7 w Elektrowni Turów zapłacił PGE GiEK 135 mln zł w wyniku zawartej ugody dotyczącej realizacji kontraktu na zaprojektowanie i budowę tej inwestycji - podała we wtorek w komunikacie PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.

Wypadek w kopalni Rudna. Ciężko ranny górnik

Do poważnego wypadku doszło we wtorek 22 września w Zakładach Górniczych Rudna. W wyniku osunięcia się skał, poszkodowany został jeden z górników. Jego stan określany jest jako ciężki.