Kopalnie sięgają coraz głębiej, a szyby wciąż pozostają te same

Rok w rok eksploatacja pokładów węgla schodzi, średnio biorąc, o 8 m niżej. Tymczasem kopalnie nie głębią nowych szybów. Rośnie więc zakres robót eksploatacyjnych poniżej poziomów udostępnienia. 

Aktualnie w kopalniach węgla kamiennego czynnych jest 200 szybów. Skoro więc wydobycie schodzi o wspomniane 8 m, należałoby co roku budować lub pogłębiać 1600 m szybów. Wykonywanie wyrobisk pionowych należy jednak do inwestycji bardzo kosztownych. Zakłady górnicze decydują się więc na prowadzenie tzw. eksploatacji podpoziomowej. 

Wzrasta zagrożenie

- Ograniczenie liczby wykonywanych wyrobisk udostępniających w kamieniu oraz niewykonywanie wyrobisk pionowych powoduje wydłużenie dróg dojścia i wyjścia załogi z rejonów eksploatacyjnych poniżej poziomu udostępnienia, a więc także dróg ucieczkowych - zwraca uwagę Piotr Litwa, wiceprezes Wyższego Urzędu Górniczego.
Specjaliści z WUG akcentują przy tym, że wydobycie z podpoziomów nie jest obojętne dla stanu zagrożeń: pożarowego, klimatycznego, metanowego i wentylacyjnego. 

– Eksploatacja poniżej poziomu udostępniania ma największy wpływ na poziom zagrożenia metanowego. Wzrasta ono wraz ze zwiększającą się głębokością prowadzonych robót. Czynnikiem, który kształtuje w zasadniczy sposób wielkość wydzielania metanu jest koncentracja wydobycia – tłumaczy Litwa. 

Więcej metanu

Podkreśla zarazem istotną okoliczność, iż w warunkach prowadzenia eksploatacji podpoziomowej metan ze zrobów wydziela się do środowiska ściany, w której prowadzone są roboty eksploatacyjne. W konsekwencji następował będzie wzrost metanowości w kolejnych ścianach eksploatowanych podpoziomowo. 

W Departamencie Górnictwa WUG od kilku lat regularnie analizuje się prowadzenie robót górniczych poniżej poziomu udostępnienia w kopalniach węgla kamiennego.
Ostatnia taka analiza z końca grudnia ub.r. wykazała, że spośród 33 zakładów górniczych, w 27 kopalniach prowadzono eksploatację 74 ścianami poniżej poziomu udostępnienia. Aż 36 z nich prowadzono w partiach pokładów zaliczonych do III lub IV kategorii zagrożenia metanowego. Z końcem roku 2006 dobowe wydobycie ze ścian eksploatowanych podpoziomowo wynosiło 55 proc. całkowitej produkcji. Rok wcześniej – 40 proc. 

W 6 kopalniach całość wydobycia pochodziła ze ścian, prowadzonych poniżej poziomu udostępnienia. Aktualnie – w skrajnych przypadkach – wydobycie prowadzi się około 200 m poniżej takiegoż poziomu. 

– Podstawowym sposobem ograniczenia robót eksploatacyjnych, prowadzonych poniżej poziomu udostępnienia, jest zintensyfikowanie wykonawstwa robót inwestycyjnych, a w szczególności drążenie i pogłębianie już istniejących szybów oraz udostępnianie nowych poziomów wydobywczych – konkluduje wiceprezes WUG. Jednocześnie zauważa, że – oprócz barier finansowych – budowa szybów może być obecnie bardzo utrudniona z powodu braku pracowników oraz specjalistycznego sprzętu do wykonywania tych bardzo trudnych i specyficznych robót.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zakład produkujący dla górnictwa z olbrzymim wsparciem

Zakład Nitroerg w Bieruniu, spółka z Grupy KGHM, zainwestuje około 300 mln zł w Krupskim Młynie w produkcję materiałów wybuchowych. Nitroerg i Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna podpisały w poniedziałek 3 sierpnia umowę o wsparciu dla inwestycji związanej z budową linii do produkcji pentrytu i heksogenu. Jest to jeden z kluczowych projektów w sektorze obronności.

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.

WIG20 przebił historyczne maksimum

Pierwsza w tym tygodniu sesja na GPW przyniosła wzrosty głównych indeksów i historyczne szczyty większości z nich. WIG20 przebił historyczne maksimum, pierwszy raz po ok. 19 latach, a mWIG40 i WIG poprawiły swoje rekordy z piątku. Motorami wzrostów są m.in. spółki energetyczne i największe banki.

Przybywa specjalistów, ale kształcenie nie jest dopasowane do potrzeb rynku pracy

Udział specjalistów w zatrudnieniu w Polsce jest wyższy od średniej UE, jednak przewaga absolwentów kierunków społecznych nad technicznymi i inżynieryjnymi wskazuje na niedopasowanie szkolnictwa wyższego do potrzeb nowoczesnej gospodarki - uważają analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.