Kopalnie potrzebują zawodowców

fot: Maciej Dorosiński

W Rudzie Śląskiej gimnazjaliści, zainteresowani pracą w kopalni, mogą wybierać pomiędzy technikum a zasadniczą szkołą zawodową. Po ukończeniu każdej z tych szkół mają gwarancję zatrudnienia w zakładach Kompanii Węglowej

fot: Maciej Dorosiński

Od kilku już lat górnictwo mocno angażuje się w odbudowę systemu szkolnictwa zawodowego. Programy w tym zakresie są prowadzone przez każdą ze spółek węglowych, których zarządy często wspominają, jak wielkim problemem w branży jest tzw. luka pokoleniowa. Była ona konsekwencją masowego zamykania szkół zawodowych w latach 90. ubiegłego stulecia. Po kilku latach okazało się jednak, że brakuje pracowników z odpowiednimi kwalifikacjami.

- Problem w tym, że wśród ubiegających się o pracę rzadko można spotkać wykwalifikowanych górników. Tymczasem najbardziej wartościowym dla spółki pracownikiem jest młody człowiek, przygotowany w zasadniczej szkole zawodowej lub technikum - sygnalizowała Joanna Strzelec-Łobodzińska, prezes Kompanii Węglowej, kiedy spółka na początku tego roku podpisywała z władzami Rudy Śląskiej porozumienie w sprawie powołania zasadniczej szkoły zawodowej w mieście.

Samorządy są zainteresowane
Kompania zaangażowała się w reaktywację szkolnictwa zawodowego już w 2004 r. Rozpoczęła wówczas współpracę z samorządami w celu zapewnienia wykwalifikowanej kadry dla kopalń.

Na dzień dzisiejszy Kompania, na mocy porozumień o współpracy, kształci uczniów w zawodach górniczych w 12 szkołach, co ogółem daje liczbę 33 klas górniczych. Od nowego roku szkolnego ich liczba wzrośnie do 40. Każdy absolwent szkoły, zgodnie z uzyskanymi kwalifikacjami, uzyskuje gwarancję zatrudnienia. Na dzień dzisiejszy objętych jest nią 3386 uczniów.

Ostatnim posunięciem Kompanii Węglowej w zakresie szkolnictwa była umowa, podpisana w kwietniu z powiatem mikołowskim, na mocy której od września w Zespole Szkół Energetycznych i Usługowych w Łaziskach Górnych będą się uczyć młodzi adepci sztuki górniczej. Ponadto w maju spółka wznowiła umowę ze Starostwem Powiatowym w Wodzisławiu Śląskim. Warto zaznaczyć, że w powiecie wodzisławskim ponad 22 proc. uczniów pobiera naukę właśnie w zawodzie górnika w szkołach pod patronatem Kompanii.

- Samorządy są zainteresowane taką formą współpracy, bo wiedzą, że Kompania Węglowa jest firmą, która się rozwija i ma perspektywy. Przede wszystkim gwarantuje zatrudnienie i pewną pracę, a są to rzeczy bardzo istotne dla młodych ludzi, którzy już teraz podejmują decyzje mogące zaważyć na ich przyszłości - mówi Zbigniew Madej, rzecznik prasowy KW.

Absolwenci idą do pracy
Katowicki Holding Węglowy, Jastrzębska Spółka Węglowa, Południowy Koncern Węglowy oraz Lubelski Węgiel Bogdanka także patronują szkołom górniczym. W przypadku Holdingu pierwsza umowa o współpracy została podpisana w 2002 r. z Zespołem Szkół Zawodowych w Katowicach-Szopienicach. Ostatnie porozumienie, z Zespołem Szkół nr 4 w Katowicach-Kostuchnie, zostało parafowane w tym roku. Ogółem Holding patronuje pięciu szkołom, w których znajdują się klasy górnicze, i daje gwarancję zatrudnienia dla ich absolwentów.

- W tej chwili w szkołach, z którymi współpracujemy, wykształcenie w zakresie górnictwa pobiera około 600 uczniów. W tym roku szkoły ukończy około 150 z nich, z czego 100 zadeklarowało chęć podjęcia pracy w kopalniach KHW. Pozostali albo wybierają studia, albo mają inne pomysły na życie zawodowe. Dotychczas pracę w naszych kopalniach podjęło ponad 800 absolwentów tych szkół - mówi Wojciech Jaros, dyrektor Biura Komunikacji Korporacyjnej KHW.

Jastrzębska Spółka Węglowa patronuje w tej chwili klasom górniczym znajdującym się w czterech szkołach. Dwie z tych placówek znajdują się w Jastrzębiu, a po jednej w Ornontowicach i Pawłowicach. Od nowego roku szkolnego do grona szkół współpracujących z JSW dołączy Powiatowy Zespół Szkół nr 2 im. Karola Miarki w Pszczynie. W tamtejszym technikum uczniowie będą kształcić się w zawodzie technika mechatronika. Pierwsze umowy o współpracy ze szkołami JSW zawarła w 2004 r.

Południowy Koncern Węglowy, należący do Grupy Tauron, pod swoimi skrzydłami ma klasy górnicze w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych w Jaworznie i Zespole Szkół w Libiążu. Z pierwszą z placówek szkoła zawarła umowę w 2005 r., a z drugą rok później. Rok szkolny 2011/2012 w klasach górniczych w obu szkołach rozpoczęło w sumie 204 uczniów.

Szkolnictwo zawodowe promuje także Lubelski Węgiel Bogdanka. Spółka objęła swoim patronatem klasy w trzech szkołach. Porozumienia podpisane ze szkołami nie gwarantują jednak zatrudnienia w Bogdance.

Co jest nauczane?
Młodzi adepci sztuki górniczej w większości szkół objętych patronatami mogą wybierać w kierunkach takich, jak: technik górnictwa podziemnego, technik elektryk oraz górnik podziemnej eksploatacji złóż, elektryk i ślusarz. Ich edukacja ma wymiar zarówno teoretyczny, jak i praktyczny.

System praktyk jest organizowany wspólnie przez spółki węglowe i szkoły, bo siedząc w ławce, ciężko się nauczyć górnictwa.

- Kształcenie w zawodzie technika górnictwa podziemnego, bo taki kierunek jest u nas w szkole, odbywa się w ujęciu praktycznym i teoretycznym. Jeśli chodzi o praktykę, to w pierwszej klasie uczniowie mają zajęcia w Centrum Kształcenia Praktycznego, gdzie na warsztatach poznają podstawy niezbędne do dalszej nauki. Kolejne dwa lata to praktyki w sztolni kopalni Halemba, a w ostatnim roku uczniowie idą na miesięczną praktykę zawodową do kopalni Pokój - opisuje przebieg nauki w ZSP nr 3 w Rudzie Śląskiej Teresa Isakiewicz, kierownik szkolenia praktycznego, która podkreśla, że był okres, kiedy odwrócono się od górnictwa i w ten sposób powstała luka pokoleniowa.

Teraz nadszedł czas, aby ją załatać.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Trzy dni rozmów o przyszłości górnictwa, energetyki i technologii

W Katowicach odbyło się Future Mining Forum & Expo 2026. Poruszono szereg tematów istotnych dla górnictwa i innych kluczowych surowców. 

1758481538 katowickiwegiel

Pracownicy Katowickiego Węgla otrzymali zaległe wynagrodzenia

Zaległe wynagrodzenia wobec byłych pracowników Katowickiego Węgla zostały wypłacone. Wykonane przelewy zamykają jeden z najważniejszych i najbardziej wrażliwych społecznie elementów porządkowania sytuacji spółki. Rozwiązanie problemu wymagało ponadstandardowych rozwiązań i ścisłej współpracy Holdingu KW, Ministerstwa Aktywów Państwowych oraz samorządu województwa śląskiego.