Górnictwo: Koszt produkcji węgla w PGG jest najniższy spośród wszystkich głównych producentów węgla na Śląsku

fot: Maciej Dorosiński

W 2023 r. nie przewiduje się żadnych dotacji do redukcji zdolności produkcyjnych dla PGG

fot: Maciej Dorosiński

W 2023 r. średnia cena węgla energetycznego w Polskiej Grupie Górniczej wyniesie według prognoz 39 zł/GJ i będzie równa kosztom produkcji węgla, kwalifikowanym zgodnie z regułami Nowego Systemu Wsparcia (NSW) dla górnictwa węgla kamiennego. Oznacza to, że w tym roku PGG nie wystąpi do budżetu państwa o przyznanie dotacji do redukcji zdolności produkcyjnych - poinformowała spółka w komunikacie.

Jak przypominają przedstawiciele PGG, Nowy System Wsparcia - obowiązujący od początku lutego zeszłego roku po zmianie ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego w Polsce – przewiduje dopłaty dla kopalń w procesie sprawiedliwej transformacji, gdy ich przychód ze sprzedaży węgla nie pokryje uzasadnionych wydatków związanych z produkcją. Niecały miesiąc po starcie NSW wybuchła wojna w Europie oraz kryzys paliwowo-energetyczny, który wywindował do niewyobrażalnych poziomów zarówno ceny surowców, jak i koszty przedsiębiorców i konsumentów. Agresja Rosji trwa, a jej skutki nie ustały z końcem 2022 r., lecz nadal pustoszą rynek i gospodarkę, co musi znaleźć odzwierciedlenie w racjonalnych prognozach dla krajowego górnictwa w tym roku.

W PGG koszt produkcji węgla potrzebny do wytworzenia jednego gigadżula energii wynosił w 2021 r. 17 zł, gdy w zeszłym roku ok. 25 zł. Przewiduje się, że w 2023 r. koszt ten wzrośnie o kolejnych 14 zł do 39 zł. Różnica w latach 2021-2023 wyniesie zatem aż 22 zł/GJ i oznacza wzrost o 130 proc.

Jak wskazują przedstawiciele PGG, w tym samym czasie ceny surowca z PGG rosły nieporównanie łagodniej, niż dyktowało otoczenie rynkowe (dane GUS za 2022 r. dowodzą, że średnioroczna cena węgla dla indywidualnych odbiorców ukształtowała się na poziomie 2 329 zł/t i była dwukrotnie wyższa od średniorocznej ceny w PGG wynoszącej tylko 1 114 zł/t.). Jak argumentują przedstawiciele spółki, koszt produkcji węgla w PGG jest najniższy spośród wszystkich głównych producentów węgla na Śląsku.

Co składa się na drastyczny wzrost kosztów kopalń węgla kamiennego w latach 2021-2023?

Jak wskazują przedstawiciele PGG, za większość (w przeliczeniu 17 zł/GJ z 22 zł/GJ) całkowitego wzrostu kosztów kwalifikowanych odpowiadają czynniki rynkowe w związku z wojną Rosji przeciwko Ukrainie i Zachodowi. Na przykład ceny zakupu energii elektrycznej (PGG zużywa 1,48 TWh rocznie, czyli 0,8 proc. zapotrzebowania całej Polski) wzrosną o około 250 proc., a ceny przesyłu energii o 45 proc. Jeszcze silniej wzrosną wydatki na zakup materiałów (głównie stali) i usług (robót przygotowawczych). Koszt metra bieżącego stalowej obudowy chodnikowej w 2023 r. będzie wyższy aż o 283 proc. w stosunku do 2021 r. O około 158 proc. wzrosną wydatki inwestycyjne w PGG w 2023 r. w odniesieniu do okresu sprzed wybuchu wojny (2021 r.). W porównaniu do cen sprzed dwóch lat sekcja obudowy zmechanizowanej będzie kosztować 105 proc. drożej, a koszt wynajmu kombajnu chodnikowego wzrośnie o 93 proc. Sumę rynkowych czynników istotnych dla wzrostu kosztów górnictwa uzupełnia też m.in. presja na wzrost płac pracowniczych w ślad za wysoką inflacją.

Jak czytamy w komunikacie, PGG jako spółka węglowa odcięta została wskutek dekarbonizacyjnej polityki UE od linii kredytowych, więc inwestycje odtworzeniowe w kopalniach zmuszona jest finansować z bieżących przepływów pieniężnych. Plan techniczno-ekonomiczny na 2023 r. przewiduje wydatkowanie na inwestycje sumy 2,5 mld zł, gdy w zeszłym roku wydatki wyniosły prawie 1,2 mld zł. Bez istotnego zwiększenia wydatków odtwarzających park maszynowy czy przygotowujących nowe ściany wydobywcze w 2023 r. nie sposób zagwarantować stabilnego poziomu produkcji surowca kluczowego dla bezpieczeństwa polskiego systemu energetycznego. Biorąc pod uwagę krajowych producentów węgla kamiennego, PGG odpowiada za około 50 proc. dostaw węgla dla energetyki i ponad 85 proc. dostaw dla ciepłowni, a ceny węgla z PGG SA pozwalają produkować energię i ciepło zdecydowanie taniej niż z paliw importowanych.

Kolejnym obciążeniem w poczet wydatków w 2023 r. jest obsługa programu obligacji, na którą spółka wyda zgodnie z harmonogramem kwotę 1,1 mld zł. Obciążenia podatkowe w 2023 r. w formie podatku dochodowego, czy wpłat z zysku oraz wpłat na fundusz drogowy wyniosą prawie 1,7 mld zł (w październiku 2022 r. nastąpiło przekształcenie PGG w jednoosobową spółkę ze stuprocentowym udziałem Skarbu Państwa, co powoduje dodatkowe obciążenia podatkowe).

W 2022 r. Polska Grupa Górnicza zasiliła budżet państwa i budżety samorządów wpłatami na poziomie 4,2 mld zł, pobrawszy ok. 1,4 mld zł pomocy publicznej w ramach NSW. W 2023 r. nie przewiduje się żadnych dotacji do redukcji zdolności produkcyjnych dla PGG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Punkty konsultacyjne PGG? Pracownicy chętnie z nich korzystają

W działających w kopalniach Polskiej Grupy Górniczej Punktach Konsultacyjnych  pracownicy mogą uzyskać informacje dotyczące dostępnych instrumentów osłonowych oraz możliwości skorzystania z nich. To miejsca, w których można zapytać m.in. o urlopy górnicze, urlopy dla pracowników przeróbki mechanicznej węgla, jednorazowe odprawy pieniężne, zasady składania wniosków, wymagane dokumenty, uprawnienia emerytalne, staż pracy oraz kwestie związane z procedurami prowadzonymi przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Już po spotkaniu na temat zwałowiska przy szybie Leon IV. Co nowego w sprawie hałdy Szarlota?

W Rydułtowach odbyło się kolejne spotkanie dotyczące działań związanych z likwidacją zapożarowania zwałowiska przy szybie Leon IV. Chodzi o hałdę Szarlota.

Górnicza Izba Przemysłowo-Handlowa podsumuje kolejny rok działalności

8 czerwca 2026 roku w siedzibie Grupy Kapitałowej FASING S.A. odbędzie się Walne Zgromadzenie Przedstawicieli Członków Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej. Spotkanie będzie okazją do podsumowania kolejnego roku działalności Izby, omówienia najważniejszych działań podejmowanych na rzecz zarówno producentów węgla, jaki i firm oraz instytucji działających w otoczeniu branży górniczej.

„Górnicy rzewnie płakali na kolędzie”. Poruszające słowa proboszcza z Bielszowic przed zamknięciem kopalni

Już 30 czerwca ruch Bielszowice KWK Ruda w Rudzie Śląskiej oficjalnie zakończy wydobycie, co dla lokalnej społeczności oznacza niewątpliwie koniec pewnej epoki. O łzach górników podczas kolędy, strachu małych przedsiębiorców o przetrwanie oraz pożegnalnej mszy świętej rozmawiamy z ks. Mariuszem Obałką, proboszczem bielszowickiej parafii.