Kopalnie nie chcą płacić podatku od wyrobisk

Kopalnie uważają opodatkowanie podziemnych wyrobisk za nieuzasadnione. Pogarsza to ich wynik finansowy. Kopalnie i tak płacą wysokie podatki i opłaty na rzecz samorządów. Do tego dochodzą wydatki na likwidację szkód górniczych - napisała w środę \"Gazeta Prawna\".

Od kilku miesięcy toczy się spór prawny o to, czy podziemne wyrobiska powinny być opodatkowane podatkiem od nieruchomości. Ostateczne rozstrzygnięcia w tej sprawie jeszcze nie zapadły. Tylko za 2009 rok wielkość podatku od podziemnych budowli to w KW ok. 35 mln zł.

Kompania Węglowa utworzy rezerwę finansową na należny gminom podatek od podziemnych budowli za kilka ubiegłych lat. Na ten cel przeznaczy 210 mln zł. Z tego powodu firma zamknęła miniony rok stratą. Decyzja o utworzeniu rezerw w KW zapadła po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, który oddalił zażalenie Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) na konieczność zapłaty 8 mln zł tego podatku za 2003 rok na rzecz gminy Ornontowice, gdzie znajduje się kopalnia Budryk. JSW zapowiada odwołanie do Naczelnego Sądu Administracyjnego. JSW już wcześniej utworzyła rezerwy na zaległy sporny podatek, szacowany w skali tej spółki na 261 mln zł. Jastrzębska Spółka Węglowa musiałaby zapłacić blisko 261 mln zł, z czego ponad 70 mln zł to odsetki, narastające od 2003 roku. W ubiegłym roku JSW zapłaciła 53 mln zł tego podatku. W ubiegłym roku samorządy dokonały windykacji 18 mln zł z tego tytułu od KW - wylicza \"GP\".

Eksperci wyliczyli, że obciążenie podziemnych wyrobisk podatkiem od nieruchomości za pięć lat może kosztować górnictwo węgla kamiennego i rud miedzi w sumie ponad miliard złotych. Spółki węglowe twierdzą, że może to oznaczać ich upadłość.

Kopalnie uważają opodatkowanie podziemnych wyrobisk za nieuzasadnione. Płacą olbrzymie podatki i opłaty na rzecz samorządów, nie licząc kwot na likwidację szkód górniczych. JSW wyliczyła, że w latach 2003-2008 zapłaciła samorządom ponad 284,7 mln zł podatków i opłat eksploatacyjnych. Opodatkowanie podziemnych wyrobisk oznaczałoby, że powinna zapłacić prawie drugie tyle.

Jak podała \"Gazeta Prawna\", eksperci z firmy konsultingowej Deloitte uważają, że przepisy dotyczące obciążania wyrobisk górniczych w kopalniach pobieranym przez gminy podatkiem od nieruchomości są nieprecyzyjne i powinny zostać zmienione.

Przedstawiciele kopalń liczą, że sprawą merytorycznie zajmie się Trybunał Konstytucyjny (TK), do którego w 2006 roku trafił wniosek KGHM Polska Miedź o zbadanie tej sprawy. W kwietniu 2008 r. TK odrzucił ten wniosek z przyczyn formalnych. O pomoc do rzecznika praw obywatelskich, by on skierował wniosek o zbadanie tej sprawy przez TK, zwrócił się w lipcu ubiegłego roku Związek Pracodawców Górnictwa Węgla Kamiennego.

Czytaj też:
Koniec sporu górnictwo kontra gminy?


W ustawie o podatkach i opłatach lokalnych zapisano, że podatek od nieruchomości pobiera się od gruntów, budynków lub ich części, budowli lub ich części związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Kopalnie płacą podatek od zajmowanego przez nie terenu. Uważają jednak, że podatek od nieruchomości nie dotyczy instalacji podziemnych - wyrobisk górniczych. Przed 1 stycznia 2003 r., gdy zmieniła się ustawa podatkowa, Sąd Najwyższy orzekł, że podatek od podziemnych wyrobisk nie należy się gminom. Po zmianach sądy administracyjne rozpatrujące sprawy związane z opodatkowaniem wyrobisk KGHM Polska Miedź orzekały, że podatek jest należny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.