Kopalnia węgla rezygnuje z... węgla

fot: Tomasz Rzeczycki

Podziemna trasa w Nowej Rudzie

fot: Tomasz Rzeczycki

Kopalnia w Nowej Rudzie po raz drugi żegna się z węglem. Po czternastu latach funkcjonowania, w budynku dyrekcji zdemontowany został kocioł węglowy. To już drugie podejście do ogrzewania innym paliwem. Wcześniej, na przełomie tysiącleci, funkcjonowało tam ogrzewanie olejowe.

Budynek administracyjny służący niegdyś dyrekcji KWK Piast w Nowej Rudzie, a obecnie podziemnej trasie turystycznej, przeżył w swej historii już kilka zmian sposobów ogrzewania. W czasach, gdy w Nowej Rudzie fedrowano węgiel, trudno sobie było wyobrazić, aby palić w piecu czym innym. Jednak w 1994 r. ówczesne pole Piast KWK Nowa Ruda zaprzestało wydobycia i postawione zostało w stan likwidacji.

Postanowiono jednak zachować część wyrobisk szkoleniowych udostępnionych sztolnią Lech oraz budynek administracyjny kopalni, położony niedaleko wylotu sztolni. Przystosowano go do pełnienia nowych funkcji, w tym wystawowych oraz pełnienia roli poczekalni i kasy biletowej dla turystów. Pierwsi zwiedzający obejrzeli podziemia noworudzkiej kopalni 9 lutego 1996 r.

W 1996 r. w budynku tym zamontowano instalację ogrzewania olejowego. Na przestrzeni lat okazało się ono jednak zbyt drogie w użytkowaniu i w 2008 r. zrezygnowano z niego. Kopalniany budynek ponownie zaczęto ogrzewać węglem, montując kocioł węglowy. Teraz przyszedł temu kres.

- Pomimo iż przedstawiamy historie wydobycia węgla w Nowej Rudzie, to sami już nie ogrzewamy się węglem - poinformowała Dawna Kopalnia w Nowej Rudzie na jednym z portali społecznościowych.

W listopadzie 2022 r. w miejscu dotychczasowego pieca węglowego uruchomione zostały trzy pompy ciepła. Mają one całkowicie zapewnić ogrzewanie budynkowi kopalni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.