Kopalnią w feministki, czyli kto ile zarabiać powinien

fot: ARC

Europejskie kraje uprzemysłowione od lat preferują węgiel wysokokaloryczny, którego cena jednostkowa (na jednostkę masy i energii) jest wprawdzie wyższa, ale transport jest tańszy, więc w ostatecznym rozrachunku przy imporcie z USA, Kolumbii czy Południowej Afryki zakup takiego surowca wychodzi korzystniej - podkreśla Dawid Salamądry

fot: ARC

Jak co roku już od ponad 100 lat, tak i tym razem przy okazji Dnia Kobiet uwaga opinii publicznej w największym stopniu zwrócona była na problemy przedstawicielek płci pięknej. Dzień wcześniej pod siedzibą Kancelarii Prezesa Rady Ministrów zgromadziły się żony górników z Krupińskiego, które chciały na ręce premier Beaty Szydło złożyć petycję z prośbą o ratowanie kopalni, w której pracują ich mężowie. Przywiązane w znakomitej części do konserwatywnych wartości śląskie kobiety, będące „szyjami” w swoich rodzinach, stały w kontraście do postulatów uczestniczek Manify, która 8 marca po raz kolejny zagościła na warszawskich ulicach.

Tegoroczna, osiemnasta już Manifa zgromadziła według różnych szacunków od 4-5 tys. osób. Pośród wielu mniej i bardziej absurdalnych haseł niesionych na transparentach, pojawiły się również te niesmaczne i niecenzuralne, niewarte cytowania. Główne hasło, pod którym przemaszerowały uczestniczki - „Przeciw opresji władzy! Dość wyzysku reprodukcyjnego” - wskazywało, że to nie agresja fizyczna wobec kobiet jest największą bolączką feministek. I w sumie nie ma się czemu dziwić. Paradoksalnie bowiem (a może właśnie dlatego) uznawana w feministycznych środowiskach za „katolicką i patriarchalną” Polska jest w zaszczytnej czołówce państw UE, gdzie kobiety są najmniej narażone na przemoc.

Motto Manify A.D. 2017 wskazywało również, że to nie kwestie ekonomiczne były w tym roku dla organizatorek najważniejsze. Statystyka jest bezlitosna, a właśnie dane Eurostatu mówią o tym, że w Polsce odsetek kobiet na kierowniczych stanowiskach (44 proc.) jest nie tylko wyższy od średniej dla UE (35 proc.), ale także od takich państw, jak uznawane za wyjątkowo „postępowe” w tym zakresie Francja i Szwecja (40 proc.). Na tym tle Polki mają mocniejszą pozycję niż kobiety na Węgrzech, krajach nadbałtyckich oraz Irlandii.

Nieco gorzej Polska wypada w kwestii różnicy płac, gdzie ta rozpiętość pomiędzy zarobkami obu płci sięga 27,7 proc., czyli o 4,3 proc. więcej niż średnia unijna (ale tylko 2,6 proc. więcej niż w Wielkiej Brytanii i 0,9 proc. więcej niż w Niemczech). W „ulicznej” debacie pomiędzy feministkami a ich ideologicznymi przeciwnikami często pojawia się argument, że równego traktowania płci w zakresie zarobków te pierwsze domagają się jedynie w odniesieniu do tzw. prac umysłowych i że powinny spróbować najpierw zaznać ciężkiej, ze swojej natury męskiej, pracy w kopalni.

Sam osobiście traktuję pracę na rzecz pracodawcy jako produkt, gdzie jego cenę (wynagrodzenie) wyznaczają tradycyjnie: podaż specjalistów z danej dziedziny, popyt na dane usługi, a w zakresie odchyleń – indywidualne umiejętności negocjacyjne obu stron. I w ten oto dość okrężny sposób dotarliśmy do tematu ustalania wysokości zarobków za pracę w Polskiej Grupie Górniczej, którym w poprzednich tygodniach żyła cała branża.

Przeciągające się rozmowy strony społecznej Katowickiego Holdingu Węglowego z władzami spółek w sprawie systemu płac dla pracowników KHW po jego przejęciu, zostały na początku marca zakończone podpisaniem w siedzibie PGG porozumienia, zakładającego przejście pracowników z przejmowanych kopalń na uzgodnienia płacowe obowiązujące obecnie w PGG wraz z rocznym zamrożeniem systemu na zmiany. Dokładnie tydzień później – właśnie w dniu Międzynarodowego Święta Kobiet – nagrodę otrzymali również pracownicy spółki przejmującej.

Pomimo straty, władze PGG podjęły decyzję o jednorazowej nagrodzie finansowej w wysokości 1,2 tys. zł brutto dla każdego pracownika z ok. 30 tysięcznej załogi firmy. Jako powód podano uzyskanie lepszych wyników finansowych od tych zakładanych w biznesplanie: strata była mniejsza o 42,5 mln zł względem planu. I wprawdzie łączna wartość nagrody dla wszystkich pracowników (ok. 36 mln zł) nie przekracza tej różnicy, to Enea, będąca jednym z inwestorów przy przejęciu KHW wytyka tę decyzję menedżerom PGG, wskazując na brak odnotowania zysku przez Grupę, a tylko taki powinien uzasadniać tę szczodrość.

Złośliwi wskazują dodatkowo na fakt, że prawie żadna kopalnia nie zrealizowała założonego wydobycia węgla, nie obniżyła również kosztów wydobycia tony węgla i nie osiągnęła założonych przychodów. Jeszcze bardziej złośliwi mówią wprost, że nagły bonus dla górników PGG to nagroda za niewtrącanie się w negocjacje ze stroną społeczną KHW. Najczęściej wyśmiewany ze wszystkich niesionych podczas Manify transparentów głosił: „Kobiety wszystkich płci - łączcie się”. Może w tym przypadku jednak o żadnym „dealu (s)pokojowym” mowy być nie może i zwyczajnie zadziałało hasło: „Górnicy wszystkich zawodów – łączcie się”?

 

Dyrektor Działu Analiz Rynku Węgla Energomix i założyciel serwisu polishcoaldaily.com.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

WUG i JSW o bezpieczeństwie: kwalifikacje załóg, urlopy górnicze i stan wyrobisk

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa spotkał się 11 września 2026 r. z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, by omówić bezpieczeństwo pracy w kontekście kwalifikacji załóg, odejść na urlopy górnicze oraz utrzymania obiektów i wyrobisk wentylacyjnych.