Kopalnia Silesia: Szkoci są urażeni, ale nie rezygnują

Tom Gibson, prezes szkockiego koncernu Gibson Group International Limited, nie rezygnuje z zakupu kopalni Silesia. - Nie składamy broni - mówi Zbigniew Wasilkowski, jeden z dyrektorów GGI.

Na konferencji prasowej w Silesii przedstawiciele szkockiego koncernu przedstawili dalsze posunięcia związane z kupnem zakładu - relacjonuje \"Dziennik Zachodni\". Przy stole obok związkowców, poza Wasilkowskim, usiedli drugi dyrektor GGI Bert Stockley i Tadeusz Mroziński, reprezentujący interesy firmy z Glasgow w Polsce.

Tomowi Gibsonowi przeszkodziły w przyjeździe badania kontrolne (w zeszłym roku przeszedł operację serca). W Czechowicach ma się pojawić niebawem.

Szkoci opisali wczoraj mozolną biurokratyczno-prawną drogę związaną z przetargiem i dwie przeszkody, które na niej napotkali. Stockley mówił, że przez konieczność wprowadzenia korekty w opisie do 4-milionowego wadium (komisja przetargowa miała wątpliwości co do gwarancji jego wniesienia), GGI stracił 2,5-3 miesięcy. Gwarancje zostały zaakceptowane w lutym.

Kolejną przeszkodą była sprawa koncesji na wydobycie węgla. Do marca koncern reprezentowała w Polsce spółka Silesia i to ona miała być beneficjentką koncesji. Następnie miała nią być GGI sp. z o.o. W kwietniu Szkoci usłyszeli, że koncesji nie może otrzymać spółka-córka, a jedynie oddział firmy. Załatwianie procedury prawnej w Szkocji trwało do czerwca. Gibson wiedział, że finalizacja sprzedaży była zagrożona. Oświadczył zarządowi KW, że w nieprzekraczalnym terminie do 30 września podtrzymuje gwarancje bankowe i cenę. - Zastanawialiśmy się, jak się zachować w tak trudnej sytuacji. Uchwała zarządu Kompanii nas krzywdzi - mówi Mroziński.

Szkoci nie zgadzają się z argumentem o niedopełnieniu formalności. Nie posądzają jednak KW o złą wolę. Uważają, że zarząd stworzył im dobre warunki. A położenie Kompanii nie było przecież łatwe: Silesia wstępowała na pionierski szlak, miała być pierwszą czynną kopalnią, która trafi w ręce prywatnego właściciela. Nikt nie mógł przewidzieć, że po drodze wynikną problemy.
- Ta procedura pokazała, jak wiele jest nieścisłości w polskim prawie - dodaje Mroziński.

Gibson może zaskarżyć decyzję KW do sądu, ale na razie nie chce tego robić. Firmie zależy na załatwieniu sprawy polubownie.
- Jesteśmy bardzo zawiedzeni, ale nie dążymy do konfrontacji. Chcemy rozmawiać. Poprosiliśmy Kompanię o spotkanie i mamy nadzieję, że będzie taka wola - mówi Stockley.

W spotkaniu mieliby uczestniczyć tylko reprezentanci zarządów, bez prawników.
Nie wiadomo czy zarząd KW będzie skłonny ponownie usiąść do rozmów z GGI. Wiceprezes Jacek Korski stwierdził w mediach, że na podstawie wniosków zespołu, który pracuje nad przyszłością Silesii, decyzję podejmie zarząd. Ciężko obecnie prognozować, jaka ona będzie. Wcześniej KW odżegnywała się od ponownych negocjacji z GGI.
- Wiem, że zarząd nie miał zamiaru wznawiać rozmów z Gibsonem - mówi Zbigniew Madej, rzecznik KW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

PKP Cargo ma dwie umowy na przewozy dla górniczej spółki

PKP Cargo w restrukturyzacji zawarło dwie umowy na usługi przewozu koleją węgla kamiennego, mączki wapiennej i kamienia wapiennego dla PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna - podał w piątek przewoźnik.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.