Kopalnia Pniówek modernizuje szyby
Z pięciu szybów, które ma kopalnia Pniówek tylko jeden o nazwie „Ludwik”, jest wydobywczy. To nim transportowany jest na powierzchnię węgiel. W chwili obecnej transport szybem „Ludwik” osiągnął wartości graniczne (co najmniej 1000 wyciągów na dobę), ponieważ zgodnie z przepisami prawa geologicznego i górniczego skip może pracować tylko 20 godzin. Pozostały czas trzeba przeznaczyć na konserwacje i kontrole.
Szyb II służy do transportu materiałów na dół (750 ton dziennie) oraz do zjazdu na dół i wyjazdu na powierzchnię czterech tysięcy górników.
Szyb III obecnie przystosowany jest do transportu ludzi i materiałów długich na poziom 580, 705 i 830 metrów pod ziemią. Pozostałe dwa szyby peryferyjne są wykorzystywane jako wentylacyjne.
Poprawić przepustowość
Aby zwiększyć możliwości eksploatacyjne szybów kopalni Pniówek, od kilku lat prowadzone są w nich prace modernizacyjne. Mają one na celu poprawę ich stanu technicznego, a przez to zwiększenie przepustowości (ilości wyciągów w ciągu doby). Spowoduje to, że na powierzchnię będzie mogło wyjeżdżać więcej urobku, a na dół zjechać więcej potrzebnych materiałów, maszyn i urządzeń.
Jako pierwszy modernizacji poddany został przedział północny szybu „Ludwik” (poziom 705). W maszynie wyciągowej zmodernizowano zasilanie układu napędowego, wymieniono sterowanie na bardzo nowoczesne, z zastosowaniem elektroniki oraz system sygnalizacji szybowej. Urządzenia te były mocno wyeksploatowane, bo od 1974 r., kiedy kopalnia ruszyła, nie przeprowadzono ich gruntownej modernizacji.
Dzięki modernizacji z poziomu 705 można wywozić na powierzchnię o 10 proc. więcej wydobytego węgla. W przyszłym roku kopalnia zamierza wymienić naczynia, którymi transportowany jest z dołu urobek. Ich ładowność zostanie zwiększona z 25 do 30 ton.
Podobna modernizacja zaplanowana jest w przedziale południowym szybu „Ludwik”, obsługującym poziom 853. Wówczas możliwości wydobywcze „Pniówka” zwiększone zostaną o kolejne 10 proc.
II szyb głębszy...
Szyb II został pogłębiony do 1040 metrów, dzięki czemu został udostępniony poziom 1000. Mogą już tam zjeżdżać ludzie. Wraz z pogłębieniem szybu II zmodernizowana została maszyna wyciągowa w przedziale zachodnim. Zmodernizowano w niej zasilanie układu napędowego wraz z układem sterowania oraz układ sygnalizacji szybowej. W najbliższej przyszłości przedział zachodni zostanie przystosowany do transportu urobku i materiałów długich na i z poziomu 1000 metrów pod ziemią. Przedział wschodni „dwójki” również będzie modernizowany.
... i III modernizowany
W trakcie modernizacji jest przedział wschodni szybu III. Obecnie trwają tam prace związane z przystosowaniem go do transportu elementów wielkogabarytowych. Jeszcze w tym roku rozpocznie się modernizacja układu sterowania maszyny wyciągowej przedziału zachodniego tego szybu.
Komputery pomagają w sterowni
Efekty modernizacji szybów najbardziej widoczne są w sterowni. Po zmianach maszynistę, obsługującego maszynę wyciągową, wspiera najnowsza technika, urządzenia elektroniczne, komputery.
- Pracuje mi się teraz zdecydowanie lepiej - zapewnia obsługujący szyb „Ludwik” maszynista wyciągowy, Roman Penkała (24 lata pracy). - Obsługa jest prostsza, bo sterowanie jest wspomagane przez komputer. Penkała nie ukrywa jednak, że miał obawy, czy zdoła nauczyć się obsługi najnowszych urządzeń, bo wcześniej pracował na starych, ręcznie sterowanych. - Stwierdziłem jednak, że muszę dorównać tym młodym i dorównałem - mówi z satysfakcją Penkała.
Waldemar Markowski, nadsztygar ds. urządzeń szybowych i maszyn wyciągowych, podkreśla, że poza zdecydowaną poprawą sprawności pracy zmodernizowanych szybów, ważne jest również to, że ich obsługa jest bardziej bezpieczna. Kolejnym pomysłem na zwiększenie możliwości wydobywczych kopalni Pniówek, jest zastosowanie wstępnego wzbogacania węgla na dole. Wymaga to m.in. budowy pod ziemią drugiego zbiornika, do którego za pomocą odpowiedniego systemu przesiewowego, trafiał będzie kamień oddzielony od węgla. Dzięki temu w znaczny sposób zwiększy się wydajność zakładu przeróbczego kopalni.