Kopalnia obniża ceny z okazji Wielkanocy

fot: Tomasz Rzeczycki

Sztolnia Królowa Luiza w Zabrzu

fot: Tomasz Rzeczycki

Dla jednych święta wielkanocne są szansą dodatkowego zarobku, dla innych - okazją do odpoczynku i zamknięcia obiektów. Podziemne trasy turystyczne bardzo różnie traktują turystów w trzy dni ustawowo wolne od pracy, czyli w Wielką Sobotę, Wielkanoc i w poniedziałek po Wielkanocy. Pozostające w prywatnych rękach starają się w te dni przyciągnąć zwiedzających. Inne kopalnie, które są na utrzymaniu władz samorządowych, postępują jak urzędy miejskie, zamykając się na turystów.

Kto przyjechał na święta na Górny Śląsk i liczył, że jego celem będą Kopalnia Guido i Sztolnia Królowa Luiza w Zabrzu, ten się rozczaruje. Obiekty te zamknięto na czas świąt wielkanocnych. Tak samo w dniach 16, 17 i 18 kwietnia podziemna trasa turystyczna Groty Nagórzyckie w dawnej kopalni piasku w Tomaszowie Mazowieckim będzie nieczynna. Jej gospodarzem jest miejscowy samorząd.

Cztery dni wolnego od turystów urządziła sobie kopalnia soli w Bochni, od Wielkiego Piątku do poniedziałku po Wielkanocy. W te dni nie będzie można przejechać się kopalnianą kolejką, przepłynąć łodzią w zalanym solanką korytarzu, czy pograć w piłkę na podziemnym boisku.

Na turystów nastawia się za to Podziemne Miasto Osówka w gminie Głuszyca w Górach Sowich, które w tzw. długi weekend świąteczny ma być codziennie otwarte.

Wałbrzyska Stara Kopalnia w Wielką Sobotę i poniedziałek po Wielkanocy oferuje wejścia co godzinę od 10 do 16. Natomiast w niedzielę wielkanocną 17 kwietnia 2022 r. zaplanowano nocne zwiedzanie z pracami górniczymi, trwające od godziny 20 do 22.

- W okresie świąt wielkanocnych kopalnia będzie czynna dla zwiedzających codziennie. Godziny wejść jak w weekendy, bilety dostępne online - informuje Kopalnia Uranu w Kletnie w Masywie Śnieżnika. Oznacza to, że wejścia do kopalni będą co pół godziny od 10 do 16:30

Niższymi cenami zamierzają przyciągną turystów Zabytkowa Kopalnia Srebra oraz Sztolnia Czarnego Pstrąga w Tarnowskich Górach. Kopalnia poinformowała na swojej stronie internetowej, że z okazji świąt wielkanocnych, w dniach 18, 19 i 20 kwietnia - czyli w poniedziałek, wtorek i środę po Wielkanocy - bilety będą dostępne 50% taniej. Niestety, nie pomyślano o dłuższych godzinach zwiedzania. W świąteczne dni wolne ostatnie zjazdy do kopalni zaplanowano na 14:30. Trudno więc raczej liczyć na wycieczkę do tarnogórskich podziemi po tradycyjnym świątecznym obiedzie. Za to w poniedziałek po Wielkanocy o 10:30 zaplanowano morsowanie, czyli kąpiel w Sztolni Czarnego Pstrąga.

Przy okazji świąt niektóre obiekty podziemne zostaną wyjątkowo udostępnione w poniedziałek po Wielkanocy. Tego dnia Podziemia Będzińskie będzie można zwiedzać o godzinach 12 i 15, a bilety będą sprzedawane w kasie odległego od nich nieco zamku będzińskiego. Standardowo przez cały rok podiemia te są dostępne od wtorku do niedzieli.

W poniedziałek wielkanocny od 12 do 16 zwiedzić będzie można dawny schron dla ludności cywilnej znajdujący się koło dworca PKP Szczecin Główny, pod Placem Zawiszy Czarnego. W ciągu roku schron ten jest nieudostępniany w poniedziałki. Natomiast w związku ze świętami nieczynny będzie w niedzielę wielkanocną.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.