Kopalnia „Kazimierz-Juliusz” finalizuje regulację rzeki Bobrek

W pełni zimy krzątanina wokół Bobrka ogniskuje się na razie w pracowni projektowej. Pod dyktando decyzji wojewody śląskiego, kopalnia „Kazimierz-Juliusz” aktualizuje akurat projekt pn. „Regulacja koryta rzeki Bobrek”. Kiedy jednak zniknie śnieg i spłynie wiosenna woda, na pozostałym do wykonania odcinku opodal zakładu pojawią się ludzie i maszyny.

 

– W następstwie górniczej eksploatacji, w obrębie koryta Bobrka nastąpiły obniżenia terenu, a w konsekwencji – nadrzeczne zalewiska, podtopienia pól uprawnych, zawilgocenia budynków mieszkalnych oraz zagrożenie powodziowe na obszarze około 40 ha. Likwidacja tych skutków wymagała jego regulacji oraz pogłębienia średnio o 1,7 m – wyjaśnia Agnieszka Machnicka, starszy inspektor ochrony środowiska w „Kazimierzu-Juliuszu”.
 

Pozostał kilometr

Zdecydowana większość tego zadania została zrealizowana. Dotąd regulacja i pogłębienie koryta zostały już przeprowadzone na odcinku prawie 5 km. W ubiegłym roku wykonano również remont i zabezpieczenie mostu przy ulicy Boya-Żeleńskiego. Próg wodny poniżej mostu, zlikwidowany po pogłębieniu rzeki o 2,5 m, zastąpiono nowym, usytuowanym powyżej niego. Wstępem do takiegoż pogłębienia Bobrka, pod mostem kolejowym na linii Kazimierz-Maczki, był także I etap zabezpieczenia tej konstrukcji w 2009 r.
 

– Do zakończenia zadania pozostała jeszcze regulacja koryta na odcinku 1 km, II etap zabezpieczenia mostu kolejowego oraz wykonanie tzw. kompensat przyrodniczych. W tych ostatnich chodzi o wydłużenie linii brzegowej, urządzenie 10 oczek wodnych oraz zagłębień terenowych. W myśl decyzji wojewody, mają one służyć ochronie cennych wartości przyrodniczych – tłumaczy Agnieszka Machnicka, akcentując, że prace wokół Bobrka są finansowane z własnych środków kopalni.
 

Las na zalewisku

Z wiosną ożyje też intensywna krzątanina na zalewisku pomiędzy linią kolejki wąskotorowej i tzw. rowem opaskowym. W pierwszej fazie rekultywacji zostanie wypełnione ono odpadami pogórniczymi tak, aby zrównać je z przyległym, już zagospodarowanym i zalesionym terenem. Czasu jest niewiele, ponieważ decyzja sosnowieckiego Ratusza nakazuje zakończenie niwelacji technicznej do końca 2012 r. Tymczasem do wypełnienia odpadami pozostało niespełna 2 ha powierzchni.
 

– Po dwóch–trzech latach od zakończenia robót niwelacyjnych będzie można przystąpić do rekultywacji biologicznej. Ostatecznie, zgodnie z decyzją sosnowieckiego Urzędu Miasta, teren zostanie zalesiony. Projekt zakłada prowadzenie zasilania przedplonowego z udziałem gatunków pionierskich, korzystnie wpływających na procesy glebotwórcze. Przyszły las w 80 proc. zdominują urozmaicone gatunki drzew, w tym brzoza brodawkowa, sosna, dąb szypułkowy, klon, jawor, lipa, robinia... Dopełnią go krzewy – bez czarny, czeremcha amerykańska, kalina... Po całkowitym zniwelowaniu terenu zalewiska i jego obsadzeniu, łącznie z już zagospodarowanymi sąsiednimi obszarami, zostanie utworzony jednolity kompleks leśny o powierzchni prawie 34 ha – kreśli kolej rzeczy Agnieszka Machnicka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.

1764399499 gadowski

Gadowski: Problemy JSW nie zaczęły się wczoraj

Problemy JSW nie zaczęły się wczoraj - podkreślił podczas posiedzenia Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych poseł Krzysztof Gadowski z KO.

Dzięki unijnym pieniądzom odzyskają blask. Dotacje dostaną też górnicze obiekty

Rewitalizacja parku miejskiego w Tarnowskich Górach, adaptacja budynku kotłowni dawnej kopalni Saturn w Czeladzi na centrum wspinaczkowe czy wyposażenie otwartego muzeum przemysłowego w nowym centrum Dąbrowy Górniczej - znalazły się wśród 15 projektów rewitalizacji obszarów miejskich z woj. śląskiego, które uzyskały blisko 310 mln zł wsparcia z programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego 2021-27 (FESL).