Kopalnia Ćwiczebna czeka na remont lutniociągu

fot: Tomasz Rzeczycki

Awaria zawiesia lutniociągu była powodem zamknięcia dąbrowskiej kopalni

fot: Tomasz Rzeczycki

Oberwanie się lutniociągu było przyczyną, z powodu której Kopalnia Ćwiczebna w Dąbrowie Górniczej została na początku maja zamknięta dla zwiedzających.Muzeum Miejskie Sztygarka, będące właścicielem obiektu dysponuje kosztorysem niezbędnych prac. Przyznanie środków finansowych zależne będzie jednak od decyzji rady miejskiej.

Ostatni turyści zwiedzili dąbrowską kopalnię w niedzielę 8 maja 2022 r. Tego dnia doszło do awarii układu przewietrzania, skutkującej wyłączeniem kopalni z użytkowania.

- Puściło zawiesie od lutni i część lutni spadła. Lutnia jest w odpowiednim stanie. Same kotwy trzymające trzeba będzie wymienić - mówi Zbigniew Mirkowski z Muzeum Miejskiego Sztygarka w Dąbrowie Górniczej.

Dąbrowska kopalnia udostępniona jest sztolnią i posiada kilka poziomów. Te dolne, poniżej poziomu sztolni wlotowej, wymagają sztucznego przewietrzania. Obecnie jest to niemożliwe, więc ze względów bezpieczeństwa całkowicie wstrzymano wpuszczanie turystów. Kiedy będą mogli ponownie odwiedzać ostatnią czynną kopalnię głębinową w Zagłębiu Dąbrowskim? Tego nie da się jeszcze określić. W najgorszym wariancie, gdyby procedury przeciągnęły się do jesieni, Muzeum chciałoby przynajmniej wpuszczać turystów podczas zaplanowanej na wrzesień Industriady. Wówczas, gdyby na dole jeszcze nie były wykonane roboty naprawcze, turyści mogliby obejrzeć wyłącznie najwyżej położoną część kopalni.

- Moglibyśmy wpuszczać tylko na pierwszy poziom, tam gdzie wentylacja odbywa się przez szybik - mówi Zbigniew Mirkowski.

Czas po zamknięciu kopalni wykorzystany został na jej przegląd. Muzeum chciałoby nie tylko naprawić lutniociąg, lecz także uzupełnić części zapasowe dla pomp i systemu odwadniania. Obecnie wodę wypompowuje jedna pompa, a druga jest odpięta jako zapasowa, w razie awarii tej pierwszej.

Nie ma natomiast problemów z obudową ceglaną i betonową stosowaną w wyrobiskach. Kilka miesięcy temu kopalnię zbadali naukowcy z Politechniki Śląskiej w Gliwicach, w tym specjaliści od geomechaniki. Przeprowadzono wiercenia w obudowie i penetracje mikrokamerą. Wykazały one dobry stan obudowy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znów głośno wokół Turowa - mamy wyjaśnienia w tej sprawie

Zdaniem niektórych hydrologów, dalsze pogłębianie turowskiej odkrywki będzie oznaczać ciągły drenaż wód podziemnych. Jedyną radą – jak dodają – jest powstrzymanie tego procesu szybszym odejściem od eksploatacji węgla i rozpoczęciem rekultywacji.

Maleje wydobycie węgla z zastosowaniem podsadzki

Od szeregu lat kopalnie węgla kamiennego prowadzą doszczelnianie zrobów zawałowych mieszaninami wodno-pyłowymi. Jest ono realizowane głównie w ramach profilaktyki przeciwpożarowe.

Węgiel wraca do łask. PGG zwiększa wydobycie i redukuje dotacje

Przedstawiciele zarządu Polskiej Grupy Górniczej uczestniczyli w debatach Future Mining Forum & Expo, które odbyło się w dniach 9-11 września w katowickim Międzynarodowym Centrum Kongresowym.

O górnictwie coraz częściej wypowiadają się ludzie, którzy kopalnie widzieli w internecie

Miniony tydzień upłynął pod znakiem wielu wydarzeń z górnictwem w tle. Najważniejszym były podobno Targi Future Mining w katowickim Centrum Kongresowym. I właściwie na tym można skończyć. Z ciekawości pojechałem, choć byłem pełen obaw, jak tam będzie przy obecnej mizerii górnictwa węglowego. I cóż, organizacja sprawna, bardzo profesjonalna. Wśród zwiedzających spotkałem wielu znajomych, którzy byli jednak zawiedzeni niewielką ekspozycją z udziałem niewielu firm. Podobnie jak mnie, wielu znajomym impreza kojarzyła się w części ekspozycyjnej ze stypą…