Kopalnia Bolesław Śmiały pozbyła się problemu zagospodarowania zawilgoconych, drobnych ziaren węgla

1647516055 boleslawsmialy

fot: arc. KWK Bolesław Śmiały

Udział procentowy pań na stanowiskach obsługowych w zakładzie przeróbczym kopalni Bolesław Śmiały wzrósł w ostatnim czasie do 35 proc. właśnie dzięki wprowadzaniu zautomatyzowanych procesów sterowanych zdalnie

fot: arc. KWK Bolesław Śmiały

Mija dwudziesty miesiąc funkcjonowania instalacji do granulowania drobnych ziaren węgla w kopalni Bolesław Śmiały. W ciągu tego okresu zdołano przerobić ponad 150 tys. t produktu odbieranego przez energetykę zawodową, oszczędzając tym sposobem wiele milionów złotych. W dalszym ciągu trwa też proces modernizacji zakładu przeróbczego.

Zanim w 2019 r. zapadła decyzja o budowie instalacji w kopalni Bolesław Śmiały, przeprowadzono szereg testów i prób granulowania produktu, który wydzielany jest bezpośrednio z obiegu wodno-mułowego. Kiedy było już jasne, że inwestycja przyniesie konkretne korzyści, wyłoniono wykonawców i przystąpiono do budowy niezbędnych instalacji elektrycznych, wodociągowych oraz obiektu, w którym umieszczono maszynę do granulowania. Prace budowlane rozpoczęły się 1 marca 2020 r., a już 31 sierpnia, na obszarze o wielkości 5000 mkw., gdzie wcześniej składowano muły węglowe, przeprowadzono rozruch kompletnej instalacji. Składa się ona z przenośników taśmowych, podajników ślimakowych oraz maszyn do rozdrabniania. Jest całkowicie zautomatyzowana. Proces granulowania przebiega pod kontrolą kilkunastu czujników.

Ekonomicznie i ekologicznie

– Dziś już można powiedzieć z całą pewnością, że inwestycja była trafiona w stu procentach. Obsługiwana jest dobowo przez trzech pracowników, po jednym na zmianie. Dyżurujący steruje całym procesem technologicznym. Wystarczy do tego komputer i monitor. Uprawnienia do obsługi instalacji posiada również osoba wykonująca czynności konserwacyjne. Wyraźnie zredukowaliśmy koszty produkcji, ponieważ do tej pory proces granulacji prowadzony był w firmie zewnętrznej w Zabrzu. Inwestycja ma także swój wymiar ekologiczny, odpada bowiem transport samochodowy kilku tysięcy ton węgla miesięcznie. Oszczędności szacujemy na kilka milionów złotych – zwraca uwagę Zdzisław Klimek, główny inżynier przeróbki mechanicznej w łaziskim zakładzie górniczym.

Instalacja – co warto podkreślić – doskonale wpisuje się w realizację dyrektywy 2006/21/WE Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie gospodarowania odpadami pochodzącymi z przemysłu wydobywczego.

Cieszy ponadto fakt, że urządzenia działają bezawaryjnie, a założone parametry jakościowe i techniczne są dotrzymywane. Wykonawcy instalacji w terminie przeprowadzają niezbędne prace konserwacyjne i zgodnie z ustalonym harmonogramem wymieniają części zamienne podlegające gwarancji. Warto zwrócić uwagę na fakt, że instalacja jest efektem polskiej myśli technicznej. Pozwoli na bardziej racjonalne zagospodarowanie drobnych ziaren węgla, a tym samym zwiększy wolumen sprzedaży węgla handlowego. Jej wydajność kształtuje się na poziomie 40 t na godzinę, a docelowo 500-600 t na dobę. Plany zakładają roczną produkcję granulatu ponad 100 tys. t rocznie. W 2021 r. produkcja ta została nawet przekroczona.

Modernizacja wciąż trwa
I w taki właśnie sposób kopalnia Bolesław Śmiały pozbyła się problemu zagospodarowania zawilgoconych, drobnych ziaren węgla. Na tym jednak nie koniec inwestycji. Obecnie trwa proces wyłaniania podmiotu, który wykona i zmodernizuje II punkt załadunkowy węgla na wagony kolejowe. To efekt zwiększających się zamówień na ten kierunek transportu węgla. Inwestycja będzie realizowana w trakcie postoju zakładu, a więc w dni nieprodukcyjne. Zakończenie prac przewidywane jest jesienią br.

– Aby sprostać wyzwaniom spedycyjnym, muszą zostać zwiększone zdolności załadunku z 4 tys. t na dobę do co najmniej 7 tys. t na dobę – tłumaczy Zdzisław Klimek.

To miejsce systematycznie się modernizuje. Zmiany objęły m.in. płuczkę cieczy ciężkiej. Pozbyto się także 15 wyeksploatowanych urządzeń, co w efekcie usprawniło ciągi technologiczne i proces wzbogacania węgla. Zmodernizowane zostały również ciągi transportowe w obiekcie wzbogacania cieczy ciężkiej i zabudowano cztery prasy komorowe filtracyjne.

– Cały cykl produkcyjny wykonywany przez te maszyny został w pełni zautomatyzowany, przez co poprawiono znacznie komfort pracy załogi i poziom bezpieczeństwa – przyznaje Zdzisław Klimek.

Udział procentowy pań na stanowiskach obsługowych wzrósł w ostatnim czasie do 35 proc. właśnie dzięki wprowadzaniu zautomatyzowanych procesów sterowanych zdalnie.

Automatyzacja i informatyzacja
– Panie są dokładne. W tej pracy to bardzo ważne. Wprowadzanie rozwiązań automatycznej kontroli i monitoringu procesów przeróbczych stanowi wyzwanie dla całej załogi. Systematyczne kursy i szkolenia specjalistyczne sprawiają, że informatyka staje się w tym fachu chlebem powszednim. Automatyzacja i informatyzacja skutkują mniejszą liczbą awarii. W ten sposób optymalizujemy również koszty produkcji i reagujemy na zmniejszające się zatrudnienie spowodowane odejściami na świadczenia górnicze i emerytury – podsumowuje Zdzisław Klimek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rząd chce przyspieszyć atom. Bezterminowe decyzje lokalizacyjne dla elektrowni jądrowych

Stały Komitet Rady Ministrów przyjął projekt kolejnej nowelizacji tzw. specustawy jądrowej (UD382). Zmiany mają usunąć bariery administracyjne i prawne w przygotowaniu oraz realizacji inwestycji atomowych, w tym pierwszej polskiej elektrowni jądrowej na Pomorzu.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 82 - Marek Popiołek | Dyrektor ds. rozwoju biznesu PSNM

Marek Popiołek z Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności był gościem studia nettg.pl na Kongresie Nowej Mobilności. W rozmowie mówi o Śląsku jako sercu polskiej motoryzacji, elektromobilności jako kierunku rozwoju regionu oraz o tym, jak pogodzić rozwój transportu elektrycznego z bezpieczeństwem energetycznym. 

Wiceprezes górniczej spółki zrezygnował z pełnionej funkcji. O kogo chodzi?

Bartosz Kępa, wiceprezes zarządu Polskiej Grupy Górniczej ds. finansowych złożył oświadczenie o rezygnacji z dniem 31 października 2026 roku z funkcji członka zarządu. Powodem rezygnacji Bartosza Kępy z pełnionej od 1 kwietnia 2024 roku funkcji są względy osobiste - poinformowała PGG.

W weekend i w poniedziałek benzyna 95 ma kosztować najwyżej 6,97 zł za litr, diesel 8,06 zł

W weekend oraz w poniedziałek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,97 zł, benzyny 98 - 7,85 zł, a oleju napędowego 8,06 zł - wynika z piątkowego obwieszczenia Ministra Energii. Ceny maksymalne wszystkich tych paliw będą wyższe niż w piątek.