Kontrakty: między PKP Cargo i Grupą Azoty

fot: Maciej Dorosiński

PKP Cargo to największy kolejowy przewoźnik towarowy w Polsce i drugi po Deutsche Bahn w Unii Europejskiej. W październiku 2013 r. spółka zadebiutowała na warszawskiej giełdzie

fot: Maciej Dorosiński

Na prawie 200 mln zł opiewa dwuletni kontrakt między PKP Cargo a spółkami z Grupy Azoty. Na jego mocy kolejarze przewiozą ponad 4 mln ton nawozów, produktów chemicznych i surowców. W czwartek (23 czerwca) w Warszawie spółki podpisały kontrakt w tej sprawie.

W ramach kontraktu PKP Cargo przewiezie m.in. nawozy, wyroby chemiczne oraz ładunki w kontenerach w kraju oraz obsłuży połączenia w ruchu międzynarodowym. Te ostatnie dotyczą m.in. połączeń z polskim portami.

PKP Cargo będzie obsługiwać pięć spółek z Grupy Azoty; Zakłady Azotowe "Puławy", Zakłady Azotowe Kędzierzyn, Zakłady Chemiczne "Police", Grupa Azoty Kopalnie oraz Zakłady Chemiczne Siarki "Siarkopol".

- W ramach tej samej grupy kapitałowej, w ramach spółek skarbu państwa, poszukiwanie dobrej synergii musi być celem nadrzędnym. Polskie firmy muszą patrzyć "łaskawym okiemˮ na współpracę między nimi. To buduje siłę polskiej gospodarki, to buduje siłę polskiego państwa. Wypracowane zyski pozostają w obiegu finansowym naszego państwa, miejsca pracy są zasilane przez polskich pracowników. Zyski nie są transferowane poza granice naszego państwa - powiedział obecny przy podpisaniu kontraktu minister skarbu państwa Dawid Jackiewicz.

- Ten kontrakt zabezpiecza 60 proc. naszych rocznych przewozów - podkreślił prezes zarządu Grupy Azoty Mariusz Bober.

Transport dla Grupy Azoty ma być realizowany przede wszystkim w systemie całopociągowym, jak również w ramach przewozów rozproszonych(w małych grupach oraz w pojedynczych wagonach). Będą do tego wykorzystywane wagony należące do Grupy Azoty oraz tabor PKP Cargo.

- Jednym z haseł, które przyświecają zarządowi Grupy Azoty jest; integracja i innowacyjność. Dzisiejsza umowa symbolizuje integrację. Poprzez ścisłą współpracę, jak w jednym zintegrowanym organizmie, w ramach Grupy Azoty eliminujemy wiele rodzajów ryzyk związanych z transportem na czas potężnych wolumenów produktów i surowców - zaznaczył Bober.

Prezes zarządu PKP Cargo Maciej Libiszewski podkreślił, że podpisana w czwartek umowa jest kontynuację współpracy z Grupą Azoty.

- Z naszej strony realizacja umowy oznacza kompleksowość usługi i zabezpieczenie specjalistycznego taboru - dodał.

PKP Cargo jest największym towarowym przewoźnikiem kolejowym w Polsce i drugim w Unii Europejskiej. 30 października 2013 r. zadebiutowała na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Spółka obecnie wchodzi w skład indeksu mWIG40. Jej głównym akcjonariuszem pozostaje PKP SA.

Grupa ma 48 tys. węglarek, 3 tys. platform intermodalnych, 15 tys. pozostałych wagonów innego typu, 1,3 tys. lokomotyw elektrycznych i drugie tyle lokomotyw spalinowych. Zatrudnia ok. 23 tys. osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Badania jaskiń podważają podręcznikowy obraz Tatr

Czy lodowce rzeczywiście wyrzeźbiły tatrzańskie doliny? Nowe badania polsko-amerykańskiego zespołu naukowców pokazują, że odpowiedź może być zaskakująca. Analiza osadów zachowanych głęboko w tatrzańskich jaskiniach wskazuje, że około 80 proc. współczesnej głębokości dolin po północnej stronie Tatr istniało już 1,6 mln lat temu – zanim doszło do największych zlodowaceń plejstocenu.

Urlopowe remonty? No niestety, to polska tradycja

Blisko 60 proc. ankietowanych wskazało, że przynajmniej część urlopu przeznacza na naprawy, odświeżanie lub remont mieszkania - wynika z raportu UCE Research i platformy Fachurra.pl. W ocenie ekspertów wpływ na te decyzje mają rosnące w ostatnich latach koszty usług remontowo-budowlanych.

Przydomowa retencja to przyszłość

Zakaz tzw. greenwashingu z lekkim opóźnieniem

Sejmowe komisje uznały w środę, że opracowany przez UOKiK projekt zakazujący tzw. greenwashingu, czyli reklamowania produktów jako przyjaznych dla środowiska, choć nie potwierdza tego stosowny certyfikat, wymaga "przemyślenia" przez wnioskodawcę. Rozpatrzenie projektu przeniesiono na wrzesień.

Gliwice domykają obwodnicę. Zgłosiło się 10 wykonawców

Zakończyło się przyjmowanie ofert w przetargu na budowę brakującego fragmentu południowej obwodnicy Gliwic między ul. Rybnicką a ul. Bojkowską. Do postępowania zgłosiło się 10 firm, a ich propozycje cenowe mieszczą się w przedziale od nieco ponad 29 mln zł do niemal 40 mln zł – informują w gliwickim magistracie.