Kontrakt jamalski: być może wystarczy tylko prokuratura

1456490496 1

fot: europolgaz.com.pl

Połączenie z Niemcami ma zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne w zachodniej Polsce

fot: europolgaz.com.pl

Komisja śledcza może alarmować, może wspierać działania; czasami te komisje śledcze pomagają, ale czasami - przeszkadzają; być może starczy, by sprawą zajęła się prokuratura - powiedział o ewentualnej komisji śledczej ws. kontraktu jamalskiego redaktor naczelny portalu BizesAlert Wojciech Jakóbik.

- Nadal nie wiemy, co znajduje się w kontrakcie jamalskim - powiedział PAP redaktor naczelny portalu BizesAlert Wojciech Jakóbik. Przypomniał, że raport Najwyższej Izby Kontroli dotyczący polsko-rosyjskiego kontraktu na gaz w głównych elementach pozostaje utajniony. Jak tłumaczył, to minister energii może zadecydować o odtajnieniu jego zawartości.

- Gdyby minister chciał, może taki raport jutro ujawnić i być może zbliży nas to do prawdy na temat kontraktu jamalskiego - stwierdził.

Jego zdaniem kontrakt został podpisany na podstawie "wątpliwych przesłanek".

- Niekoniecznie potrzebowaliśmy aż tak dużo gazu rosyjskiego, na aż tak długo. Komisja Europejska musiała stopować Polskę, aby nie podpisywała jeszcze gorszego kontraktu niż mamy - uzasadnił.

Ekspert ds. energetycznych dodał, że pojawiają się przecieki, które wskazują, że "oprócz odpowiedzialności politycznej może być także odpowiedzialność karna. Ale nie nam to oceniać. To musi ocenić prawdopodobnie prokuratura".

Rozmówca PAP odniósł się do koncepcji, by kontraktem zajęła się sejmowa komisja śledcza. W udzielonym kilka dni temu wywiadzie dla telewizji internetowej wpolsce.pl prezes PGNiG Piotr Woźniak mówił o kontrakcie jamalskim: "zasady i cele negocjacyjne powinny być jawne. Nic nie rzuca wystarczająco ostrego światła na takie sprawy jak komisja śledcza".

Jakóbik stwierdził zaś: "komisja śledcza oczywiście może alarmować, może wspierać działania prokuratury. Czasami te komisje śledcze pomagają, ale czasami też przeszkadzają. Być może wystarczy, żeby sprawą zajęła się prokuratura, czy też Centralne Biuro Antykorupcyjne, jeżeli są podstawy ku temu, by komuś postawić jakiekolwiek zarzuty".

- Obiektywnie patrząc w oparciu o te dane, które do te pory uzyskaliśmy, można stwierdzić, że ten kontrakt nie jest dobry dla Polski i z nieznanych przyczyn został wynegocjowany w taki, a nie inny sposób - ocenił redaktor naczelny portalu BizesAlert.

Ekspert przypomniał, że na mocy kontraktu Polska jest zobowiązana do zakupu gazu w bardzo dużych ilościach.

- Tam jest klauzula "take or pay", która zmusza nas do opłacenia około 80 proc. tego wolumenu, niezależnie od tego czy my go potrzebujemy, czy nie i to jest taka kula u nogi dla Polski - wyjaśnił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Teren po kopalni to szansa dla ciepłownictwa? Trwają badania w KWK Bolesław Śmiały

Czy i w jaki sposób tereny pokopalniane mogą służyć lokalnemu ciepłownictwu? Odpowiedź na to pytanie może dać projekt GeoSolar, w którym uczestniczy m.in. Polska Grupa Górnicza.

Ustawodawcy przyznają, że chodzi przede wszystkim o przesyłki z Chin

Od 1 listopada przesyłki o niewielkiej wartości spoza UE będą objęte opłatą w wysokości 2 euro

Przesyłki o wartości nieprzekraczającej równowartości 150 euro od 1 listopada będą objęte dodatkową opłatą w wysokości 2 euro. Wraz z wprowadzonym od lipca cłem zryczałtowanym wysokość daniny od takich przesyłek wyniesie 5 euro za pozycję w zgłoszeniu celnym.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.

Przechwycono ponad 9 mln sztuk nielegalnych papierosów

Funkcjonariusze Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach zatrzymali do kontroli drogowej ciężarówkę. W środku znajdowało się ponad 9 mln sztuk nielegalnych papierosów. Towar jest wart niemal 10 mln zł.