Konsorcjum z udziałem spółki z grupy CEZ sfinalizowało przejęcie Mibrag

Cez logo

fot: ARC

fot: ARC

Konsorcjum spółek Severoceske doly Chomutov (Północnoczeskich Kopalń Chomutov), członka Grupy ČEZ, i Grupy J&T, sfinalizowało przejęcie 100 proc. niemieckiej spółki górniczej Mibrag, poinformował CEZ w środę. Wartość transakcji to 404 mln euro.

- Umowa o nabyciu spółki Mibrag od amerykańskich spółek URS Corporation i NRG Energy Inc. została podpisana (…) w lutym tego roku po zwycięstwie w przetargu. Komisja Europejska zatwierdziła transakcję w maju - czytamy w komunikacie. W efekcie transakcji Mibrag został własnością wspólnego przedsiębiorstwa, w którym Północnoczeskie Kopalnie Chomutov i Grupa J&T mają równe udziały

- Akwizycja Mibrag jednoznacznie wyraźnie umacnia Grupę ČEZ i jej działania na rynku niemieckim, gdzie dotąd byliśmy czynni w pozycji handlowca prądem elektrycznym. Na dodatek cena węgla brunatnego, będącego głównym źródłem energii w Niemczech, jest na długą metę bardzo stabilna, nie wykazuje takich wahań jak ceny gazu ziemnego lub węgla kamiennego - powiedział przewodniczący rady nadzorczej Północnoczeskich Kopalń Chomutov i wiceprezes ČEZ Daniel Beneš cytowany w komunikacie.

Spółka CEZ miała 19,09 mln CZK skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w I kw. 2009 roku wobec 15,52 mld CZK zysku rok wcześniej. Skonsolidowane przychody wyniosły 53,30 mld CZK wobec 48,60 mld CZK rok wcześniej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.

Żyjemy na śladach górnictwa i to się w naszym regionie nie zmieni

Rozmowa z MARTĄ TOMCZOK, prof. dr hab. Uniwersytetu Śląskiego