Konkursy: Polacy konstruują roboty na medal

fot: ARC

Od 2004 r. wiedeński RobotChallenge rozgrywany jest co roku

fot: ARC

574 roboty zaprezentowały drużyny z 46 krajów podczas RobotChallange w Wiedniu. W klasyfikacji medalowej zwyciężyła (po raz czwarty z kolei) Polska zdobywając 4 złote, srebrny i 3 brązowe medale.

Te największe w Europie zawody robotów mobilnych, skonstruowanych przez studentów z całego świata, przeprowadzono 29 i 30 marca. Rywalizować można było w 15 kategoriach. m.in. wyścigach, lotach, czy... zapasach robotów humanoidalnych.

Rywalizowały nie tylko roboty skonstruowane wyłącznie do takich celów. Po raz pierwszy w historii zawodów na placu boju pojawiły się roboty skonstruowane do pomagania człowiekowi w jego codziennym życiu.

Drugie miejsce w zawodach zajęła Łotwa (3,2,1). Za nią uplasowały się Włoch (2,0,1). Trzynaste, ostanie medalowe miejsce zajęły Czechy, które zdobyły brązowy medal.

Od 2004 r. wiedeński RobotChallenge rozgrywany jest co roku. Impreza zyskuje w świecie coraz większą renomę. Oprócz drużyn z całej Europy roboty prezentowały reprezentacje z Brazylii , Kolumbii, Indii , Japonii, RPA , Tajwanu i USA. RobotChallenge organizowany jest przez Austriackie Towarzystwo Innowacyjne Informatyki (INNOC ) we współpracy z Federalnym Ministerstwem Nauki i Badań Naukowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.