Konieczny jest krok w tył

Szczepanski03 GAL

fot: Jarosław Galusek

Prof. Szczepański: Krok do tyłu musi postawić każdy. Cofnąć się musi prezes Zagórowski, cofnąć się muszą związkowcy

fot: Jarosław Galusek

Rozmowa z prof. Markiem Szczepańskim z Instytut Socjologii Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.

 

 

Jaką drogę do osiągnięcia porozumienia wskazać można stronom konfliktu w Jastrzębskiej Spółce Węglowej?

 

 

Krok do tyłu musi postawić każdy. Cofnąć się musi prezes Zagórowski, cofnąć się muszą związkowcy, zmienić się muszą oczekiwania załogi. Musi także podjąć dialog - użyję tutaj kategorycznego pojęcia, nie uniwersyteckiego - minister Grad, który rozpisał na 30 czerwca prywatyzację 22-tysięcznej firmy. Bez tego ruchu nie będzie dobrej komunikacji.

 

 

Rozmowy powinny się odbyć na neutralnym terenie?

 

 

To trzeba ocenić w zależności od skali napięć. Jeśli związkowcy i prezesura uważają, że lepiej opuścić swoje rewiry jest wiele instytucji, które mogę być takim neutralnym polem. Oczywiście, pierwotnie to powinno się odbywać tu na miejscu, ale bywa czasem tak, że nie udaje się przeprowadzić takich rozmów. Wówczas jest wiele instytucji, chociażby Uniwersytet Śląski, które mogą udostępnić swoje podwoje. Jeśli zajdzie taka potrzeba jestem gotów prosić rektora, aby użyczył przestrzeni i dobrego klimatu do tych rozmów, bo one dotyczą nas wszystkich.

 

 

Czy w rozwiązaniu konfliktu może pomóc odwołanie się do autorytetów?

 

 

Tak, w przeszłości już z tego korzystałem. Miedzy innymi przez Polską Agencję Prasową i pana redaktora Błońskiego pozwoliłem sobie prosić wielki autorytet moralny - arcybiskupa Damiana Zimonia - aby górników, którzy strajkowali tuż przed wigilią Bożego Narodzenia zaprosił do rozmowy i wyjechania na te święta na powierzchnię. Wtedy udało się zrobić krok w stronę porozumienia i poczytuje sobie to za prywatny sukces: profesorski i socjologiczny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.